Bank Millennium pokazał mocny start 2026 roku. Grupa miała 301 mln zł zysku netto, czyli o 68% więcej niż rok wcześniej. Pomogły w tym przede wszystkim niższe koszty związane ze starym portfelem kredytów walutowych oraz dobra sprzedaż produktów bankowych. Jednocześnie bank nadal działa w trudnym otoczeniu: spadają stopy procentowe, rosną koszty regulacyjne, a sprawy sądowe dotyczące kredytów walutowych wciąż pozostają ważnym ryzykiem.
| Pozycja | Q1 2026 | Q1 2025 | Zmiana r/r |
| Przychody operacyjne | 1 666 mln zł | 1 667 mln zł | 0% |
| Zysk brutto | 502 mln zł | 318 mln zł | +58% |
| Zysk netto | 301 mln zł | 179 mln zł | +68% |
| Wynik odsetkowy | 1 390 mln zł | 1 423 mln zł | -2% |
| Wynik z prowizji | 205 mln zł | 183 mln zł | +12% |
W praktyce oznacza to, że bank zarobił wyraźnie więcej mimo lekkiego osłabienia dochodów odsetkowych. To dobry sygnał, bo pokazuje, że poprawa wyniku nie wynika tylko z jednego źródła, ale także z większej aktywności klientów i niższych obciążeń związanych z dawnymi problemami.
Największym pozytywem jest spadek kosztów związanych z kredytami walutowymi. W rachunku wyników bank pokazał 226 mln zł takich kosztów wobec 497 mln zł rok wcześniej, czyli spadek o 55%. Sam bank podaje też, że łączny koszt tego portfela wyniósł 212 mln zł przed podatkiem, co oznacza spadek o 61% r/r. To nadal duże obciążenie, ale wyraźnie mniejsze niż wcześniej.
| Pozycja bilansowa | 31.03.2026 | 31.03.2025 | Zmiana r/r |
| Aktywa razem | 161,9 mld zł | 142,7 mld zł | +13% |
| Kredyty netto | 78,2 mld zł | 74,4 mld zł | +5% |
| Depozyty klientów | 134,8 mld zł | 119,4 mld zł | +13% |
| Kapitał własny | 10,7 mld zł | 7,9 mld zł | +35% |
| Współczynnik wypłacalności TCR | 17,57% | 17,34% | +0,23 p.p. |
To pokazuje, że bank urósł i ma dziś mocniejszą poduszkę bezpieczeństwa. Szczególnie ważny jest wzrost kapitału własnego i poprawa wskaźników kapitałowych, bo daje to większy margines bezpieczeństwa wobec ryzyk prawnych i regulacyjnych.
W działalności operacyjnej widać przyspieszenie. Portfel kredytowy wzrósł o 5% r/r, a najmocniej rosły kredyty dla firm: +27% r/r, w tym same kredyty korporacyjne +40% r/r. Sprzedaż kredytów firmowych wzrosła o 107% r/r. W hipotekach złotowych sprzedaż sięgnęła 2,2 mld zł, czyli +79% r/r, a sprzedaż kredytów gotówkowych wyniosła 1,9 mld zł, czyli +9% r/r. To sugeruje, że bank skutecznie odbudowuje wzrost biznesu.
Po stronie finansowania sytuacja też wygląda dobrze. Depozyty klientów wzrosły o 13% r/r, a wskaźnik kredyty do depozytów spadł do 58%, co oznacza bardzo bezpieczny poziom płynności. Bank podaje też bardzo wysoki wskaźnik płynności LCR 417%, znacznie powyżej wymaganego minimum. Dodatkowo 99,9% portfela papierów płynnych stanowią bezpieczne obligacje i bony.
Jakość portfela kredytowego poprawiła się. Udział kredytów z problemami spadł do 3,66% z 3,80% na koniec 2025 roku i z 4,5% rok wcześniej. Koszt ryzyka pozostał niski na poziomie 45 punktów bazowych. To ważne, bo oznacza, że bank nie musi dziś mocno zwiększać odpisów na zwykłe kredyty.
Jednocześnie są też słabsze elementy. Wynik odsetkowy spadł o 2% r/r, a marża odsetkowa obniżyła się do 3,7% z 4,2% rok wcześniej. To efekt niższych stóp procentowych i słabszej rentowności części aktywów. Koszty operacyjne wzrosły o 12% r/r, m.in. przez wyższe składki na BFG i koszty IT. Podatek dochodowy wzrósł aż o 46%, a efektywna stawka podatku była wysoka.
Najważniejsze ryzyko nadal dotyczy kredytów walutowych. Liczba aktywnych roszczeń wobec banku spadła do 14 437 z 21 092 rok wcześniej, co jest poprawą. Bank zawarł w kwartale 641 ugód, a liczba aktywnych kredytów walutowych dalej maleje. Mimo tego rezerwy na ten obszar pozostają bardzo duże, a bank wprost wskazuje, że w przyszłości może być potrzebne dalsze ich zwiększanie, jeśli otoczenie prawne lub liczba pozwów okażą się gorsze od założeń.
Pozytywnie wygląda też kapitał. W styczniu 2026 bank przeprowadził emisję obligacji AT1 o wartości 1,5 mld zł, co poprawiło wskaźniki kapitałowe. Dzięki temu współczynnik T1 wzrósł do 16,36%, a TCR do 17,57%. To ważne dla inwestorów, bo zwiększa odporność banku na ewentualne przyszłe straty.
W kwestii dywidendy wiadomość jest neutralna dla akcjonariuszy nastawionych na wypłatę gotówki. Walne zgromadzenie zdecydowało, że cały zysk za 2025 rok zostanie przeznaczony na kapitał rezerwowy, więc dywidendy nie będzie. Z punktu widzenia bezpieczeństwa banku to decyzja ostrożna, ale dla inwestora liczącego na wypłatę gotówki jest to brak dodatkowego zwrotu.
W raporcie pojawiła się też informacja o zmianach w zarządzie po dniu bilansowym. 24 kwietnia 2026 r. z zarządu odszedł Antonio Pinto Junior, a rada nadzorcza powołała Hugo Resende oraz warunkowo Marcina Dubno. To ważna informacja organizacyjna, ale sam raport nie wskazuje, by miało to obecnie negatywnie wpływać na działalność banku.
Podsumowując: raport jest raczej pozytywny. Bank poprawił zysk, zwiększył sprzedaż kredytów, ma mocną płynność i lepsze wskaźniki kapitałowe. Główne ryzyko nadal siedzi w sprawach sądowych dotyczących kredytów walutowych oraz w presji na marżę odsetkową przy niższych stopach procentowych. Dla inwestora to raport pokazujący poprawę kondycji, ale nie pełne wyjście z dawnych problemów.
Wyjaśnienie prostym językiem: ROE to zwrot z kapitału, czyli jak efektywnie bank zarabia na pieniądzach akcjonariuszy. NIM to marża odsetkowa, czyli ile bank zarabia na różnicy między oprocentowaniem kredytów i kosztami depozytów. NPL to udział kredytów z problemami w spłacie. TCR, T1, CET1 to wskaźniki pokazujące siłę kapitałową banku. AT1 to specjalny rodzaj obligacji wzmacniający kapitał banku. BFG to obowiązkowy fundusz bezpieczeństwa dla sektora bankowego. LCR pokazuje, czy bank ma wystarczająco dużo płynnych aktywów, by poradzić sobie z odpływem pieniędzy klientów.