Bank Millennium poinformował o zmianach w składzie zarządu. Antonio Pinto Junior złożył rezygnację 23 kwietnia 2026 r., a stała się ona skuteczna 24 kwietnia 2026 r.. Powodem jest kontynuacja kariery w innym podmiocie grupy Millennium bcp.
Tego samego dnia rada nadzorcza powołała Hugo Resende na stanowisko członka zarządu ze skutkiem od 24 kwietnia 2026 r.. Z komunikatu wynika, że ma on 19 lat doświadczenia w bankowości, głównie w obszarach strategii, marketingu, sprzedaży detalicznej i doświadczenia klienta. Dla inwestora oznacza to, że bank nie pozostawił wakatu po odejściu jednego z członków zarządu i od razu wskazał następcę.
Dodatkowo rada nadzorcza warunkowo powołała Marcina Dubno na członka zarządu odpowiedzialnego za nadzór nad zarządzaniem ryzykiem, ze skutkiem od 1 czerwca 2026 r.. To powołanie zależy jednak od uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Kandydat ma ponad 25 lat doświadczenia w bankowości i specjalizuje się w ryzyku kredytowym oraz procesach decyzyjnych. To ważne, bo obszar ryzyka jest jednym z kluczowych w działalności banku.
Bank zaznaczył też, że Wojciech Haase nadal pozostaje członkiem zarządu, a o jego ewentualnej rezygnacji poinformuje dopiero po jej formalnym złożeniu. To sugeruje, że proces sukcesji jest jeszcze w toku i nie został całkowicie zamknięty.
Z punktu widzenia inwestora komunikat ma przede wszystkim charakter organizacyjny. Nie zawiera nowych danych o wynikach finansowych, dywidendzie ani nowych umowach. Najważniejsza informacja to zachowanie ciągłości zarządzania oraz planowane wzmocnienie nadzoru nad ryzykiem. Potencjalnym elementem niepewności pozostaje jedynie to, że jedno z powołań jest uzależnione od zgody regulatora.
Wyjaśnienie prostym językiem: warunkowe powołanie oznacza, że dana osoba została wskazana do objęcia funkcji, ale zacznie ją pełnić tylko wtedy, gdy zgodę wyda odpowiedni urząd. W tym przypadku chodzi o KNF, czyli instytucję nadzorującą rynek finansowy w Polsce.