Budimex poinformował o podpisaniu w dniu 17 czerwca 2026 ugody dotyczącej sporu wokół kontraktu na zaprojektowanie i budowę bloku energetycznego w Elektrowni Turów. Sprawa dotyczyła dużego projektu realizowanego przez konsorcjum, w którym udział Budimeksu wynosi 23,58%.
W ramach ugody konsorcjum zobowiązało się zapłacić zamawiającemu łącznie 135 000 000 zł. Dodatkowo obniżono cenę kontraktu o 56 800 000 zł netto. Jednocześnie wykonawca zrzekł się dochodzenia niezapłaconej części wynagrodzenia w wysokości 164 275 000 zł netto oraz zwrotu kwoty pobranej z gwarancji należytego wykonania kontraktu w wysokości 134 560 428,55 zł netto.
Dla inwestorów najważniejsze jest to, że ugoda zamyka wieloletni spór i ogranicza dalszą niepewność prawną wokół tego projektu. To zwykle jest korzystne z punktu widzenia przewidywalności biznesu, nawet jeśli samo porozumienie oznacza definitywne rozliczenie części roszczeń i rezygnację z dalszego dochodzenia części należności.
Spółka podkreśliła jednak, że wcześniej utworzyła już rezerwę na te roszczenia. W praktyce oznacza to, że koszt tego zdarzenia był już wcześniej uwzględniony w księgach, dlatego zawarcie i wykonanie ugody ma być nieistotne dla wyniku finansowego Budimeksu. To ogranicza ryzyko nagłego, negatywnego wpływu tej informacji na przyszłe raportowane zyski.
Warto też zwrócić uwagę, że kwota ugody stanie się wymagalna dopiero w terminie 30 dni od uprawomocnienia się postanowienia sądu zatwierdzającego ugodę. Dokument nie podaje jednak konkretnej daty płatności, więc inwestor nie dostaje jeszcze precyzyjnego terminu do kalendarza.
Wyjaśnienie prostym językiem: rezerwa to wcześniej odłożona w księgach kwota na przewidywany koszt lub ryzyko. Ugoda oznacza porozumienie kończące spór bez dalszego procesu. Roszczenia to żądania zapłaty lub zwrotu pieniędzy zgłaszane przez strony kontraktu.