Capitea pokazała za 2025 rok dodatni wynik, ale wyraźnie słabszy niż rok wcześniej. Przychody spadły do 119,2 mln zł z 161,5 mln zł, a zysk netto obniżył się do 19,6 mln zł z 75,4 mln zł. Jednocześnie spółka nadal generowała mocną gotówkę z działalności operacyjnej i kontynuowała spłatę zobowiązań wynikających z układu z wierzycielami.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Przychody | 119 247 tys. zł | 161 518 tys. zł | -26% |
| Zysk operacyjny | 33 071 tys. zł | 85 001 tys. zł | -61% |
| Zysk netto | 19 646 tys. zł | 75 424 tys. zł | -74% |
| Przepływy operacyjne | 96 854 tys. zł | 83 804 tys. zł | +16% |
| Kapitał własny | 203 276 tys. zł | 174 821 tys. zł | +16% |
W praktyce oznacza to, że księgowy wynik mocno się pogorszył rok do roku, ale firma nadal skutecznie zamienia działalność na gotówkę. Dla inwestorów to ważne, bo w obecnej sytuacji Capitei kluczowe jest nie tyle samo „papierowe” pokazanie zysku, ile zdolność do terminowej spłaty rat układowych.
Najważniejszym pozytywnym elementem raportu jest gotówka z działalności operacyjnej na poziomie 96,9 mln zł. Spółka podkreśla też, że na moment publikacji wypłaciła w całości 1-12 ratę układową, czyli wszystkie raty, które do tego czasu powinny zostać zapłacone. To wspiera tezę zarządu, że układ jest obecnie wykonywany zgodnie z harmonogramem.
Z drugiej strony raport bardzo mocno akcentuje ryzyka. Zarząd wprost wskazuje na zagrożenie kontynuacji działalności, jeśli pogorszyłaby się płynność albo gdyby pojawiły się niekorzystne rozstrzygnięcia sądowe czy problemy z realizacją układu. Spółka zaznacza też, że pełna wartość zobowiązań objętych układem wraz z odsetkami wynosiła na 31 grudnia 2025 aż 3,594 mld zł, podczas gdy w bilansie pokazywana jest tylko zdyskontowana część pozostała do spłaty według harmonogramu.
Istotnym ryzykiem pozostaje ograniczony dostęp do części gotówki. Na koniec roku Grupa miała 102,5 mln zł środków pieniężnych, ale aż 49,5 mln zł znajdowało się w podmiotach w likwidacji. To oznacza, że niemal połowa gotówki nie jest w pełni swobodnie dostępna na bieżące potrzeby spółki dominującej. Dodatkowo likwidator części funduszy odmówił wcześniejszych wypłat nadwyżek gotówki, co może utrudniać finansowanie kolejnych rat układowych.
| Pozycja bilansowa | 31.12.2025 | 31.12.2024 | Zmiana |
| Środki pieniężne razem | 102 482 tys. zł | 109 084 tys. zł | -6% |
| w tym w podmiotach kontynuujących działalność | 52 961 tys. zł | 76 575 tys. zł | -31% |
| w tym w podmiotach w likwidacji | 49 521 tys. zł | 32 509 tys. zł | +52% |
| Zobowiązania długoterminowe | 99 135 tys. zł | 195 985 tys. zł | -49% |
| Zobowiązania krótkoterminowe | 138 176 tys. zł | 168 308 tys. zł | -18% |
W praktyce spadek zadłużenia wygląda korzystnie, ale jednocześnie struktura gotówki jest mniej komfortowa, bo większa jej część jest „uwięziona” w funduszach i spółkach w likwidacji. To zwiększa znaczenie sprawnego kończenia likwidacji i odzyskiwania środków.
Operacyjnie ważne jest to, że odzyski z portfeli wierzytelności wzrosły do 176,8 mln zł z 159,0 mln zł. Spółka tłumaczy to większą liczbą spraw kierowanych do egzekucji komorniczej oraz jednorazowymi wpływami z wierzytelności zabezpieczonych. Jednocześnie aktualizacja wyceny portfeli wierzytelności była dużo niższa niż rok wcześniej, co mocno obniżyło raportowane przychody i zysk.
W strukturze aktywów nadal dominują inwestycje w portfele wierzytelności o wartości 269,2 mln zł. To około 60% sumy bilansowej. Ich wycena zależy od założeń dotyczących przyszłych odzysków, kosztów windykacji i czasu odzysku, więc wyniki spółki pozostają wrażliwe na zmiany tych założeń.
W 2025 roku nie było zmian w zarządzie. W radzie nadzorczej zakończyła się kadencja i 25 czerwca 2025 walne zgromadzenie zmniejszyło liczbę członków rady z 7 do 6. Na nową kadencję powołano dotychczasowych członków z wyjątkiem jednej osoby. To raczej zmiana porządkowa niż sygnał strategicznego zwrotu.
Raport pokazuje też zmiany w akcjonariacie. Udział DNLD Holdings spadł z 18% na koniec 2024 roku do 14% na koniec 2025 roku, a według stanu na dzień publikacji do około 10%. Jednocześnie po dniu bilansowym próg 5% przekroczył Ragnar Trade. Dla inwestorów oznacza to dalsze przetasowania właścicielskie, choć bez pojawienia się jednego dominującego akcjonariusza.
Spółka podkreśla także znaczenie roszczeń sądowych, które mają wspierać wykonanie układu. Do końca 2025 roku uzyskała z tego tytułu ponad 46 mln zł, ale nadal wskazuje, że bardzo niepewne jest odzyskanie brakujących około 54 mln zł do końca marca 2028 roku. To ważne, bo część planu restrukturyzacyjnego opiera się właśnie na tych wpływach.
W raporcie nie ma informacji o dywidendzie, a dodatkowo spółka przypomina, że obowiązuje uchwała walnego zgromadzenia z 26 stycznia 2023, która wyłącza możliwość wypłaty dywidendy i innych wypłat dla akcjonariuszy do czasu spłaty wierzycieli układowych w pełnej wartości nominalnej. Dla akcjonariuszy oznacza to, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać wypłat z zysku.
Wypłata 12 raty układowej: 31 marca 2026.
Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie: 11 maja 2026.
Prostym językiem: układ to uzgodniony z wierzycielami plan spłaty dawnych zobowiązań w ratach i na zmienionych warunkach. Portfele wierzytelności to kupione pakiety długów, z których spółka próbuje odzyskać pieniądze. Wycena do wartości godziwej oznacza, że spółka szacuje dziś, ile te aktywa są warte na podstawie przyszłych spodziewanych wpływów. Znacząca niepewność co do kontynuacji działalności nie oznacza automatycznie upadłości, ale sygnalizuje, że dalsze funkcjonowanie zależy od utrzymania płynności i realizacji planu spłat.