CPD opublikowało raport za I kwartał 2026. To ważny raport, bo pokazuje jednocześnie powrót do działalności operacyjnej po wcześniejszym wygaszeniu biznesu oraz bardzo duży jednorazowy problem związany z inwestycją w USA. Najważniejszy wniosek dla inwestora jest prosty: spółka ma już nowe aktywa i nową strategię, ale bieżące wyniki zostały mocno obciążone przez spór o przejęte spółki na Florydzie.
| Pozycja skonsolidowana | I kw. 2026 | I kw. 2025 | Zmiana |
|---|---|---|---|
| Przychody | 68 tys. zł | 0 | poprawa |
| Wynik operacyjny | -743 tys. zł | -100 tys. zł | pogorszenie |
| Wynik netto | -13,09 mln zł | -112 tys. zł | silne pogorszenie |
| Środki pieniężne | 387 tys. zł | 1,27 mln zł na 31.12.2025 | spadek |
| Kapitał własny przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej | 16,38 mln zł | 17,29 mln zł na 31.12.2025 | spadek |
W praktyce oznacza to, że spółka zaczęła znów generować przychody, ale są one na razie bardzo małe. Jednocześnie koszty i odpisy były tak duże, że cały kwartał zakończył się wysoką stratą. Dla inwestora ważne jest to, że obecny wynik nie pokazuje jeszcze stabilnego modelu biznesowego, tylko okres przejściowy po odbudowie grupy i po problematycznej transakcji zagranicznej.
Źródłem przychodów była głównie spółka Wielki Bór, która wynajmuje nieruchomości. To pozytywny sygnał, bo pokazuje, że część nowej strategii już działa. Z drugiej strony skala przychodów jest nadal niewielka wobec kosztów administracyjnych i kosztów rozwoju działalności, w tym działań związanych z wejściem do USA.
Największym problemem raportu jest inwestycja w amerykańskie spółki Jacksonville Rental Properties LLC i JJTA 19 Real Properties LLC. Formalnie CPD Capital kupiła te podmioty, ale spółka podaje, że nie przejęła nad nimi faktycznej kontroli. W efekcie nie mogła ich objąć pełną konsolidacją, a dodatkowo rozpoznała pełny odpis utraty wartości tego zaangażowania. To właśnie ten element w największym stopniu odpowiada za stratę netto.
Skala problemu jest duża. W raporcie wskazano, że na poziomie skonsolidowanym ujęto odpis około 12,44 mln zł, a na poziomie jednostkowym przeszacowanie pożyczek do wartości godziwej wyniosło około 12,57 mln zł. Zarząd wprost wskazuje na ryzyka prawne i operacyjne, brak dostępu do danych finansowych, rachunków bankowych i przepływów pieniężnych tych spółek. Dla inwestora to obecnie kluczowe ryzyko w całej historii CPD.
Spółka jednocześnie rozwija strukturę aktywów w Polsce. W grupie są już Wielki Bór oraz Osiedle Kmicica. Nieruchomości inwestycyjne w bilansie mają wartość 23,125 mln zł. To daje materialną bazę aktywów, ale ich monetyzacja i rozwój będą wymagały czasu oraz dalszych nakładów.
W raporcie widać też istotne zmiany właścicielskie. Po emisji akcji serii D i G akcjonariat wygląda następująco: Artur Błasik 30,63%, Jarosław Tadla 29,49%, Tomasz Górski 9,87%, Maciej Drogoń 7,51%. To ważne, bo Jarosław Tadla jest jednocześnie stroną sporu dotyczącego aktywów w USA. Taki układ akcjonariatu może mieć wpływ na przyszłe decyzje korporacyjne i ocenę ryzyka przez rynek.
W kwartale doszło też do emisji akcji. Jarosław Tadla objął łącznie 3.747.343 akcji serii D o wartości emisyjnej 11,99 mln zł, a Maciej Drogoń objął 800.000 akcji serii G, z czego spółka pozyskała 1,6 mln zł gotówki. To poprawiło finansowanie, ale jednocześnie rozwodniło dotychczasowych akcjonariuszy, czyli zmniejszyło ich procentowy udział w spółce.
Dodatkowym sygnałem ostrzegawczym jest to, że część planowanych transakcji nie została domknięta. Wygasły umowy dotyczące dokupienia udziałów w Wielki Bór i Osiedle Kmicica, bo CPD nie zapłaciło ceny do ustalonego terminu. Spółka deklaruje, że nadal chce te transakcje zrealizować, ale na dziś nie ma pewności, kiedy i na jakich warunkach to nastąpi.
Po stronie płynności sytuacja nie wygląda komfortowo. Gotówka na koniec marca wynosiła tylko 387 tys. zł na poziomie skonsolidowanym, a zarząd sam wskazuje, że kontynuacja działalności zależy od dalszego finansowania zewnętrznego i wsparcia akcjonariusza. Z drugiej strony istnieje deklarowane wsparcie finansowe od Artura Błasika oraz wcześniej zawarte i aneksowane umowy pożyczkowe, co częściowo ogranicza krótkoterminowe ryzyko.
W zakresie władz spółki odnotowano zmianę w radzie nadzorczej: 5 marca 2026 rezygnację złożył Tomasz Fatyga, a 19 marca 2026 powołano Bartłomieja Oseta. Sama zmiana ma raczej charakter formalny, ale warto ją odnotować w kontekście przebudowy spółki po zmianie strategii.
Na plus można zaliczyć to, że CPD ma już konkretną strategię na lata 2025-2028: wynajem nieruchomości komercyjnych w Polsce, projekty data center i fabryk AI, wynajem nieruchomości hotelowych w Europie oraz mieszkań na wynajem w USA. Na minus: realizacja tej strategii już na starcie napotkała bardzo poważny problem prawny, który przełożył się na wynik i podniósł poziom niepewności.
Wykres pokazuje, że spółka przeszła z braku przychodów do niewielkiej sprzedaży, ale jednocześnie zanotowała bardzo mocne pogorszenie wyniku netto. W praktyce oznacza to, że pozytywny efekt odbudowy działalności został całkowicie przykryty przez jednorazowy, ale bardzo istotny problem z inwestycją w USA.
Ocena dla inwestora: raport jest wyraźnie negatywny krótkoterminowo, bo pokazuje dużą stratę, spór prawny, utratę kontroli nad częścią aktywów i zależność od dalszego finansowania. Jednocześnie w tle widać odbudowę biznesu i realne aktywa w Polsce, więc kluczowe dla kolejnych kwartałów będzie to, czy spółka odzyska kontrolę nad inwestycją w USA, zwiększy przychody z najmu i poprawi płynność.
Wyjaśnienie prostym językiem: konsolidacja oznacza włączenie wyników spółek zależnych do wspólnego raportu grupy. Odpis utraty wartości oznacza, że spółka uznała, iż dane aktywo jest dziś warte dużo mniej lub nawet zero. Wartość godziwa to szacowana aktualna wartość rynkowa. Rozwodnienie akcjonariatu oznacza, że po emisji nowych akcji dotychczasowi akcjonariusze mają mniejszy procent udziału w spółce.