ELEKTROTIM pokazał za 2025 rok rekordowe przychody: 579,7 mln zł, czyli o 10,5% więcej niż rok wcześniej. To dobry sygnał po stronie skali działalności, ale jednocześnie spółka zarobiła wyraźnie mniej niż w 2024 roku. Zysk operacyjny spadł do 40,2 mln zł z 54,2 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spadł do 29,0 mln zł z 54,1 mln zł. Zarząd tłumaczy to trudniejszym otoczeniem rynkowym oraz tym, że wynik 2024 był podbity jednorazowym pozytywnym efektem sprzedaży spółki ZEUS.

Pozycja20252024Zmiana r/r
Przychody579,7 mln zł524,8 mln zł+10,5%
Zysk operacyjny40,2 mln zł54,2 mln zł-25,9%
Zysk brutto36,4 mln zł64,2 mln zł-43,4%
Zysk netto dla akcjonariuszy29,0 mln zł54,1 mln zł-46,4%
Zysk na akcję2,90 zł5,42 zł-46,5%

W praktyce oznacza to, że firma nadal rośnie pod względem sprzedaży, ale na każdej złotówce przychodu zarabia mniej niż rok wcześniej. Dla inwestora to mieszany obraz: biznes jest duży i aktywny, ale rentowność wyraźnie osłabła.

ELEKTROTIM 2024 vs 2025

Na poziomie bilansu widać dalszy wzrost skali działalności. Aktywa wzrosły do 319,9 mln zł z 263,7 mln zł, a zobowiązania do 181,6 mln zł z 129,3 mln zł. Kapitał własny zwiększył się nieznacznie do 138,3 mln zł. Jednocześnie wskaźnik ogólnego zadłużenia wzrósł do 56,8% z 49,0%, co pokazuje większe oparcie działalności na zobowiązaniach bieżących. To nie musi być alarmujące przy firmie realizującej duże kontrakty, ale oznacza większą wrażliwość na terminowe rozliczenia z klientami.

Pozycja31.12.202531.12.2024Zmiana r/r
Aktywa razem319,9 mln zł263,7 mln zł+21,3%
Zobowiązania181,6 mln zł129,3 mln zł+40,4%
Kapitał własny138,3 mln zł134,4 mln zł+2,9%
Środki pieniężne12,5 mln zł48,5 mln zł-74,2%
Należności krótkoterminowe163,9 mln zł90,2 mln zł+81,7%

To oznacza, że spółka ma dużo większą skalę rozliczeń niż rok wcześniej, ale jednocześnie znacznie mniej gotówki na koniec roku. Część tego efektu wynika z wysokiej sprzedaży pod koniec roku i późniejszego wpływu pieniędzy od klientów, jednak dla inwestora ważne jest to, że gotówka chwilowo mocno spadła.

Najsłabszym elementem raportu są przepływy pieniężne. Przepływy operacyjne wyniosły -0,8 mln zł wobec dodatnich 45,8 mln zł rok wcześniej, a łączne przepływy netto wyniosły -36,0 mln zł. Spółka wskazuje, że było to związane głównie z wysokim poziomem należności i finansowaniem realizowanych projektów. Dodatkowo wypłacono dywidendę za 2024 rok. To ważne, bo pokazuje różnicę między zyskiem księgowym a realnym wpływem gotówki.

Pozytywnie wygląda natomiast portfel zamówień. Na 31 grudnia 2025 wyniósł 733 mln zł, czyli był o 34% wyższy niż rok wcześniej. Spółka pozyskała w 2025 roku nowe zamówienia o wartości 735 mln zł, co oznacza wzrost o 9% rok do roku. To daje dobrą widoczność przychodów na kolejne lata i może wspierać wyniki, jeśli marże na nowych kontraktach będą utrzymane.

W 2025 roku spółka podpisała też kilka ważnych umów, w tym kontrakt z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi o maksymalnej wartości 161,8 mln zł netto, a także szereg umów w energetyce, kolei, lotniskach i sektorze obronnym. To wzmacnia pozycję ELEKTROTIM na rynkach, które mogą korzystać z dużych inwestycji publicznych w najbliższych latach.

W obszarze strategii spółka przyjęła nowy plan na lata 2026-2030. Zakłada on dojście do 1 mld zł przychodów rocznie w 2030 roku, rozwój roli generalnego wykonawcy oraz przeznaczanie 50%–75% zysku na dywidendę w latach 2026–2030. To ambitny kierunek, który może być atrakcyjny dla akcjonariuszy, ale jego realizacja będzie zależała od utrzymania marż, dostępności pracowników i sprawnego finansowania dużych kontraktów.

W akcjonariacie zaszła istotna zmiana: w listopadzie 2025 pakiet 10,42% akcji został przeniesiony przez Krzysztofa Foltę do Fundacji Rodzinnej Rodziny Foltów. To zmiana właścicielska o charakterze organizacyjnym, a nie sygnał wejścia nowego inwestora zewnętrznego.

W organach spółki doszło do zmian po walnym zgromadzeniu. Od 17 maja 2025 zarząd działa w trzyosobowym składzie, a z rady nadzorczej odszedł Lesław Kula, którego zastąpiła Dorota Wieczorkowska. Nie wygląda to na zmianę kryzysową, raczej na standardowe uporządkowanie nowej kadencji.

Raport pokazuje też główne ryzyka na 2026 rok i kolejne lata. Spółka wskazuje przede wszystkim na presję kosztową, możliwy wzrost cen materiałów i pracy, ryzyko braku wykwalifikowanych pracowników, silną konkurencję, ryzyka wykonawcze przy dużych kontraktach oraz ryzyka płynnościowe i cyberbezpieczeństwa. To ważne, bo przy dużym portfelu zamówień sama skala działalności nie gwarantuje jeszcze wysokiego zysku.

Ogólnie raport można ocenić jako mieszany z lekkim negatywnym odcieniem: z jednej strony rekordowe przychody, duży portfel zamówień i mocne perspektywy inwestycyjne w energetyce i obronności, z drugiej strony wyraźny spadek zysków i słabsza gotówka. Dla inwestora kluczowe będzie teraz to, czy w 2026 roku spółka pokaże poprawę marż i przepływów pieniężnych.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to wynik firmy przed kosztami odsetek, podatku i amortyzacji — pomaga ocenić, ile biznes zarabia na samej działalności. Portfel zamówień to wartość podpisanych kontraktów, które będą realizowane w przyszłości. Dekonsolidacja oznacza, że w poprzednim roku spółka przestała ujmować jedną ze spółek zależnych w grupie, co dało jednorazowy dodatni efekt w wyniku. Aktywa z tytułu umowy to wykonane już prace, za które spółka jeszcze nie wystawiła faktury albo nie rozpoznała ich jako zwykłej należności.