Grupa Herkules opublikowała raport kwartalny za 1Q 2026. Dokument pokazuje, że spółka nadal działa w trudnym otoczeniu rynkowym: budownictwo pozostaje słabe, nowych projektów jest mało, a marże są niskie. Mimo tego wyniki operacyjne są lepsze niż rok temu, głównie dzięki cięciu kosztów, poprawie w energetyce wiatrowej i mniejszym kosztom finansowym.

Pozycja1Q 20261Q 2025Zmiana r/r
Przychody20,9 mln zł21,4 mln zł-2%
Wynik operacyjny-1,0 mln zł-2,4 mln złpoprawa o 1,4 mln zł
EBITDA2,9 mln zł2,0 mln zł+48%
Wynik netto-1,6 mln zł-2,4 mln złpoprawa o 32%
Środki pieniężne na koniec okresu16,3 mln zł13,4 mln zł+22%

W praktyce oznacza to, że spółka nadal jest pod kreską, ale strata jest wyraźnie mniejsza niż rok wcześniej. To sygnał umiarkowanie korzystny: biznes jeszcze nie wrócił do pełnej rentowności, ale poprawa efektywności i niższe koszty pomagają ograniczać presję na wyniki.

Herkules 1Q 2026 vs 1Q 2025

Najważniejsze źródło poprawy to koszty. Koszty operacyjne spadły do 22,7 mln zł z 24,6 mln zł, czyli o 8%. Spółka wprost wskazuje, że pomogły działania oszczędnościowe, dyscyplina finansowa i niższa aktywność operacyjna. Jednocześnie przychody lekko spadły, więc poprawa nie wynika z mocnego wzrostu sprzedaży, tylko głównie z lepszego zarządzania kosztami.

SegmentPrzychody 1Q 2026Przychody 1Q 2025Zmiana r/r
Wynajem żurawi16,8 mln zł17,5 mln zł-4%
Budownictwo telekomunikacyjne1,5 mln zł1,2 mln zł+29%
Produkcja prefabrykatów2,5 mln zł2,6 mln zł-5%

To pokazuje, że główny biznes, czyli wynajem żurawi, nadal jest pod presją. Z drugiej strony mocno urosła telekomunikacja, a spółka podkreśla też dobrą aktywność przy projektach farm wiatrowych. Dla inwestora ważne jest to, że poprawa nie jest szeroka we wszystkich obszarach, ale są segmenty, które pomagają stabilizować całość.

Na poziomie segmentów spółka wskazała, że dział wynajmu żurawi wieżowych miał spadek przychodów o 21%, głównie przez bardzo mroźną zimę. Jednocześnie sprzedaż w obszarze żurawi gąsienicowych i energetyki wiatrowej wzrosła o 44%. To sugeruje, że część biznesu korzysta na projektach OZE, co może być jedną z ważniejszych szans na kolejne kwartały.

Bilans wygląda lepiej niż rok temu. Kapitał własny wzrósł do 115,4 mln zł z 84,6 mln zł, a łączne zobowiązania spadły do 101,1 mln zł z 154,0 mln zł. Spółka tłumaczy to głównie skutkami układu z wierzycielami zawartego w 2025 roku oraz regularną spłatą kredytów i leasingów.

Pozycja bilansowa31.03.202631.03.2025Zmiana r/r
Kapitał własny115,4 mln zł84,6 mln zł+36%
Zobowiązania razem101,1 mln zł154,0 mln zł-34%
Kredyty i pożyczki6,1 mln zł8,7 mln zł-29%
Leasing24,1 mln zł32,6 mln zł-26%

W praktyce oznacza to wyraźnie bezpieczniejszą strukturę finansowania niż rok temu. To ważne, bo spółka nadal działa po restrukturyzacji i sama wskazuje, że kluczowe dla najbliższej przyszłości jest terminowe wykonywanie układu z wierzycielami.

Jednocześnie ryzyka pozostają istotne. Spółka nadal odczuwa skutki nierentownego kontraktu GSM-R, a w raporcie podkreśla też słabą koniunkturę w budownictwie, małą liczbę projektów infrastrukturalnych i przemysłowych, presję kosztową oraz ryzyko związane z finansowaniem. Dodatkowo w księgach spółki dominującej zdyskontowane zobowiązania związane z układem z wierzycielami wynoszą 25,9 mln zł, a gdyby spółka przestała realizować układ, zobowiązania wyniosłyby 73,9 mln zł. To jeden z najważniejszych punktów ryzyka dla akcjonariuszy.

W obszarze akcjonariatu nie było zmian w głównym układzie właścicielskim. Największy akcjonariusz, VALUE FIZ Subfundusz 1, posiada 49,27% akcji i głosów. W samym okresie nie zmienił się też kapitał akcyjny spółki. Warto jednak zauważyć wzrost liczby akcji posiadanych przez część osób z władz i nadzoru, co może być odbierane jako umiarkowanie pozytywny sygnał, choć nie zmienia to obrazu finansowego spółki.

W zarządzie zapowiedziano zmianę: 29 kwietnia 2026 wpłynęła rezygnacja wiceprezesa Mateusza Rychlewskiego, która ma stać się skuteczna z dniem 30 czerwca 2026. To ważna informacja organizacyjna, ale raport nie wskazuje, by miała ona obecnie wpływ na wyniki lub strategię.

W kwestii dywidendy raport jest prosty: spółka dominująca nie wypłaciła i nie zadeklarowała dywidendy. Dla akcjonariuszy oznacza to, że na dziś priorytetem pozostaje stabilizacja finansowa i realizacja układu, a nie wypłata gotówki właścicielom.

Po stronie pozytywów warto odnotować także przepływy pieniężne z działalności operacyjnej na poziomie 4,9 mln zł. To pokazuje, że mimo straty netto firma generuje gotówkę z podstawowej działalności. Taki układ zwykle pomaga w obsłudze zadłużenia i bieżących zobowiązań, co w przypadku spółki po restrukturyzacji ma duże znaczenie.

Ogólny obraz raportu jest mieszany, ale z lekkim przechyłem na plus: sprzedaż nie rośnie, spółka nadal notuje stratę i działa w trudnym rynku, jednak poprawiła wynik netto, EBITDA, gotówkę i strukturę zadłużenia. Dla inwestora najważniejsze będą teraz trzy kwestie: czy poprawa w energetyce wiatrowej utrzyma się w kolejnych kwartałach, czy rynek budowlany zacznie się odbudowywać oraz czy Herkules będzie dalej bez zakłóceń wykonywał układ z wierzycielami.

Wyjaśnienie trudniejszych pojęć: EBITDA to uproszczony wynik pokazujący, ile firma zarabia na podstawowym biznesie przed kosztami odsetek, podatku i amortyzacji. Układ z wierzycielami to porozumienie dotyczące spłaty długów według ustalonego harmonogramu. Odpis aktualizujący oznacza księgowe obniżenie wartości aktywa, gdy istnieje ryzyko, że nie uda się odzyskać pełnej kwoty. Konsolidacja oznacza pokazanie wspólnych wyników całej grupy spółek, a nie tylko jednej firmy.