Spółka poinformowała o istotnych zmianach w zarządzie i radzie nadzorczej, które są skutkiem wcześniejszej rezygnacji jednego z członków zarządu oraz śmierci dotychczasowego prezesa. Najważniejsza zmiana to powierzenie z dniem 30 czerwca 2026 r. Panu Robertowi Franciszkowi Maraszkowi, dotychczasowemu wiceprezesowi, funkcji Prezesa Zarządu INPRO S.A.
Rada Nadzorcza ustaliła, że w obecnej kadencji zarząd będzie liczył 2 osoby: Prezesa Zarządu i Wiceprezesa Zarządu. Po zmianach skład zarządu jest następujący: Robert Franciszek Maraszek – Prezes Zarządu oraz Marcin Tomasz Stefaniak – Wiceprezes Zarządu. To oznacza szybkie uporządkowanie struktury kierowniczej po nagłych zmianach personalnych, co z punktu widzenia inwestora zmniejsza ryzyko organizacyjnego chaosu.
Spółka podkreśla, że nowy prezes ma wieloletnie doświadczenie w INPRO, zarówno w obszarze inwestycji, jak i zarządzania. W komunikacie wskazano też, że Rada Nadzorcza podjęła uchwałę określającą wynagrodzenie nowego Prezesa Zarządu, ale bez podania jego wysokości. Sam komunikat nie zawiera informacji o zmianie strategii, wyników finansowych ani nowych kontraktach.
Doszło również do zmian w Radzie Nadzorczej. W związku z wcześniejszą rezygnacją jednego z członków, Rada Nadzorcza dokooptowała Marię Maraszek do składu rady. Będzie ona pełnić funkcję do czasu wyboru przez najbliższe Walne Zgromadzenie. Dla inwestorów ważne jest, że jest to rozwiązanie tymczasowe, a ostateczne potwierdzenie składu nastąpi na walnym zgromadzeniu.
Dodatkowo zmieniono funkcje wewnątrz rady nadzorczej: Krzysztof Gąsak został Sekretarzem Rady Nadzorczej, a Zbigniew Feliks Lewiński objął funkcję Wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej. Spółka zaznaczyła, że w tych przypadkach nie chodziło o nowe powołania do rady, lecz o zmianę pełnionych funkcji.
Ogólny wydźwięk komunikatu jest neutralny: to ważna informacja organizacyjna, ale bez bezpośrednich danych o wpływie na przychody, zyski czy dywidendę. Z perspektywy akcjonariusza pozytywne jest to, że spółka szybko uzupełniła kluczowe stanowiska i zachowała ciągłość zarządzania. Ryzykiem pozostaje to, że zmiany następują po zdarzeniach nadzwyczajnych, więc inwestorzy mogą uważniej obserwować, czy nowy układ władz przełoży się na stabilne działanie spółki w kolejnych miesiącach.
Wyjaśnienie prostym językiem: „dokooptowanie” oznacza tymczasowe uzupełnienie składu rady nadzorczej bez czekania na walne zgromadzenie. Taka osoba pełni funkcję do czasu, aż akcjonariusze formalnie wybiorą skład rady.