Spółka poinformowała, że jej spółka portfelowa ONGENO uzyskała pozytywną opinię i zgodę Komisji Bioetycznej na dokończenie eksperymentu leczniczego w terapii stwardnienia rozsianego (SM). To ważny krok, bo bez tej zgody nie można było przejść do kolejnego etapu działań.
Praktyczny skutek tej decyzji jest taki, że ONGENO może rozpocząć przygotowania do wykonania zaplanowanych zabiegów u 10 wyselekcjonowanych pacjentów. Spółka wskazuje, że otwiera to drogę do dalszego rozwoju projektu i w przyszłości do komercjalizacji metody, czyli wprowadzenia jej do odpłatnego wykorzystania na rynku medycznym.
Z komunikatu wynika, że ONGENO niezwłocznie przystępuje do kolejnych działań: końcowych badań pacjentów oraz zakupu potrzebnych materiałów medycznych. Samo przeprowadzenie przeszczepów ma być możliwe na przełomie września i października, a pierwsze oceny efektów tej części eksperymentu są spodziewane po około 3 miesiącach od zabiegu. To oznacza, że inwestorzy będą jeszcze musieli poczekać na twarde dane potwierdzające skuteczność terapii w nowej grupie pacjentów.
Planowany termin zabiegów: przełom września i października.
Pierwsze oceny efektów terapii: około 3 miesiące po zabiegach.
Spółka przypomina też wcześniejsze doświadczenia: pierwsza grupa pacjentów była leczona w 2014 roku, a według informacji przekazanych przez ONGENO po ponad dekadzie pacjenci żyją, objawy choroby się cofnęły i nie odnotowano powikłań ani działań niepożądanych. To brzmi bardzo obiecująco, ale z punktu widzenia inwestora trzeba pamiętać, że obecny komunikat nie zawiera nowych wyników finansowych ani pełnych, niezależnie zweryfikowanych danych klinicznych dla nowej grupy pacjentów.
Dodatkowo ONGENO zapowiada kontynuację procesu podwyższenia kapitału zakładowego. W praktyce oznacza to próbę pozyskania dodatkowych środków na rozwój projektu. To może być szansa na przyspieszenie prac, ale jednocześnie dla obecnych udziałowców spółki portfelowej może oznaczać rozwodnienie udziałów, jeśli do emisji dojdzie.
Ogólny wydźwięk komunikatu jest pozytywny, ponieważ zgoda bioetyczna zmniejsza jedno z kluczowych ryzyk formalnych projektu i zwiększa szanse na dalszy rozwój terapii. Jednocześnie nadal pozostaje istotne ryzyko wykonawcze i medyczne: o realnej wartości projektu zdecydują dopiero wyniki zabiegów i możliwość faktycznej komercjalizacji.
Wyjaśnienie prostym językiem: komercjalizacja oznacza wprowadzenie rozwiązania na rynek tak, aby mogło zacząć przynosić przychody. Podwyższenie kapitału zakładowego oznacza emisję nowych udziałów lub akcji w celu zdobycia pieniędzy na rozwój. Autologiczny transfer komórek oznacza, że materiał do terapii pochodzi od tego samego pacjenta, który później go otrzymuje.