LPP podało wstępne dane operacyjne za I kwartał 2026, które pokazują mieszany obraz sprzedaży, ale jednocześnie wyraźną poprawę rentowności. Spółka wskazuje, że chłodna pogoda w lutym i kwietniu osłabiła tempo sprzedaży, jednak zostało to zrekompensowane przez bardzo wysoką marżę brutto i kontrolę kosztów. To ważne, bo oznacza, że firma zarabiała lepiej mimo mniej sprzyjających warunków handlowych.

WskaźnikI kw. 2026Zmiana r/r
Przychody w walutach stałych-+10%
Sprzedaż offline-+13%
Sprzedaż online-+1%
LFL Sinsay--2,8%
LFL Reserved, Cropp, House, Mohito--6,8%
Powierzchnia handlowa3 121 tys. m2+23%
Powierzchnia Sinsay2 007 tys. m2+40%
Liczba nowych salonów121-

W praktyce oznacza to, że firma nadal rośnie i otwiera nowe sklepy, ale tempo sprzedaży było słabsze od oczekiwań przez pogodę i problemy operacyjne w części e-commerce. Najmocniej widać dalszą ekspansję marki Sinsay, która pozostaje głównym silnikiem rozwoju sieci.

Dynamika sprzedaży LPP w I kw. 2026

Ten układ danych sugeruje, że wzrost sprzedaży był napędzany głównie przez rozwój sieci sklepów, a nie przez mocniejszą sprzedaż w porównywalnych lokalizacjach. Dla inwestorów to sygnał umiarkowanie dobry: skala biznesu rośnie, ale popyt w istniejących sklepach nie był równomiernie silny.

Najważniejsza pozytywna informacja dotyczy zyskowności. LPP szacuje, że EBIT wzrósł rok do roku w wysokim dwucyfrowym tempie, a I kwartał 2026 był piątym z rzędu okresem poprawy rentowności netto. Dodatkowo spółka oczekuje historycznie najwyższej marży brutto dla pierwszego kwartału, na poziomie 58%–59%. To może być odebrane pozytywnie, bo pokazuje lepsze zarządzanie cenami, zakupami i kosztami.

Na poprawę marży wpłynęło m.in. umocnienie złotego wobec dolara oraz bardziej efektywna polityka cenowa. Jednocześnie koszty sprzedaży i administracji rosły w niskim dwucyfrowym tempie, co przy rosnącej skali działalności wspiera wynik operacyjny. Dla inwestorów to ważne, bo pokazuje, że spółka nie tylko zwiększa skalę, ale też pilnuje kosztów.

Po słabszym kwartale w kanale internetowym nadal widoczny jest wpływ pożaru magazynów w Rumunii w czerwcu 2025 roku. Spółka informuje, że nowy magazyn e-commerce działa od października 2025, ale pełna poprawa logistyki w regionie ma nastąpić dopiero po uruchomieniu nowego centrum dystrybucyjnego planowanego na czerwiec 2026. To pozostaje ryzykiem krótkoterminowym, szczególnie dla sprzedaży online w Europie Południowo-Wschodniej.

Jednocześnie zarząd wskazuje na wyraźną poprawę na początku maja. W okresie 1–7 maja sprzedaż omnichannel rosła w tempie powyżej 20% r/r, a wskaźnik LFL dla całej grupy był dodatni. To może sugerować, że słabość z pierwszego kwartału miała częściowo charakter przejściowy i była związana głównie z pogodą.

W obszarze rozwoju sieci spółka podtrzymuje ambitne plany. Na 2026 rok zaplanowano około 900 nowych lokalizacji Sinsay. To potwierdza, że LPP nadal mocno stawia na ekspansję tej marki. Dla inwestorów to szansa na dalszy wzrost skali biznesu, ale też czynnik zwiększający wymagania wobec logistyki i efektywności nowych otwarć.

Publikacja raportu za I kwartał 2026: 11 czerwca 2026.

Proste wyjaśnienie pojęć: EBIT to zysk z podstawowej działalności firmy przed kosztami odsetek i podatkiem. Marża brutto pokazuje, jaka część sprzedaży zostaje firmie po odjęciu kosztu zakupu lub wytworzenia towaru. LFL oznacza sprzedaż w porównywalnych sklepach, czyli takich, które działały już rok wcześniej — pomaga ocenić, czy sklepy sprzedają więcej bez wpływu nowych otwarć. SG&A to koszty sprzedaży i administracji, czyli m.in. koszty sklepów, marketingu, logistyki i centrali.