Grupa MAXCOM opublikowała raport kwartalny za 1 kwartał 2026. Dokument pokazuje, że spółka nadal jest na stracie, ale część wyników poprawiła się względem słabego początku poprzedniego roku. Jednocześnie widać wyraźny spadek sprzedaży, niższy stan gotówki oraz utrzymujące się ryzyka związane z otoczeniem gospodarczym i kosztami działalności.

PozycjaQ1 2026Q1 2025Zmiana r/r
Przychody17 389 tys. zł22 732 tys. zł-23,5%
Wynik operacyjny-820 tys. zł-1 806 tys. złpoprawa o 986 tys. zł
Wynik przed podatkiem-1 361 tys. zł-2 200 tys. złpoprawa o 839 tys. zł
Wynik netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej-1 321 tys. zł-1 968 tys. złpoprawa o 647 tys. zł
Strata na akcję-0,49 zł-0,73 złmniejsza strata

W praktyce oznacza to, że firma sprzedawała wyraźnie mniej niż rok temu, ale jednocześnie ograniczyła część kosztów i poprawiła wynik. To jest umiarkowanie dobry sygnał, jednak nie zmienia faktu, że biznes nadal nie zarabia i potrzebuje lepszej sprzedaży w kolejnych kwartałach.

MAXCOM Q1 2026 vs Q1 2025

Największym problemem pozostaje spadek przychodów o 5,34 mln zł. Zarząd wskazuje jednak, że sprzedaż w tej branży jest sezonowa i zwykle mocniejsza w drugiej połowie roku, szczególnie w 4 kwartale. To częściowo tłumaczy słabszy początek roku, ale inwestorzy powinni obserwować, czy nowe produkty rzeczywiście przełożą się na odbicie sprzedaży.

Bilans i płynność31.03.202631.12.2025Zmiana
Aktywa razem68 906 tys. zł73 348 tys. zł-6,1%
Kapitał własny ogółem51 685 tys. zł53 031 tys. zł-2,5%
Zobowiązania krótkoterminowe16 585 tys. zł19 651 tys. zł-15,6%
Środki pieniężne1 206 tys. zł4 932 tys. zł-75,5%
Kredyty i pożyczki krótkoterminowe8 635 tys. zł8 328 tys. zł+3,7%
Zapasy38 376 tys. zł35 195 tys. zł+9,0%

To oznacza, że firma ma dziś wyraźnie mniej gotówki niż na koniec 2025 roku, a jednocześnie zwiększyła zapasy. Taki układ może być neutralny lub ryzykowny: z jednej strony może oznaczać przygotowanie pod przyszłą sprzedaż, z drugiej zamraża pieniądze w towarze. Pozytywem jest spadek zobowiązań krótkoterminowych, ale niski poziom gotówki warto dalej śledzić.

Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej były nadal ujemne, ale poprawiły się do -3 792 tys. zł z -4 297 tys. zł rok wcześniej. Łączna zmiana gotówki w kwartale wyniosła -3 726 tys. zł. To pokazuje, że spółka nadal zużywa gotówkę w bieżącej działalności, choć nieco wolniej niż rok temu.

W podziale na segmenty główny biznes, czyli elektronika użytkowa, wygenerował 16 236 tys. zł przychodów wobec 20 793 tys. zł rok wcześniej. Segment inne produkty i usługi spadł do 1 153 tys. zł z 1 939 tys. zł. Spadek sprzedaży był więc szeroki i nie dotyczył tylko jednego obszaru.

Geograficznie najmocniej spadła sprzedaż krajowa: do 8 866 tys. zł z 13 300 tys. zł. Sprzedaż w Europie Środkowo-Wschodniej i Europie Zachodniej także była niższa, ale skala spadku była mniejsza. To sugeruje, że słabość popytu była szczególnie widoczna na rynku krajowym.

Zarząd podkreśla rozwój oferty: nowe smartwatche, telefony dla seniorów, modele wzmocnione, projekt Maxcom Pay, a także wejście z nowymi markami Fossibot i Fanttik. Spółka była też wystawcą na Mobile World Congress Barcelona 2026. To są elementy, które mogą wspierać sprzedaż w kolejnych kwartałach, ale na razie nie widać jeszcze ich pełnego przełożenia na liczby.

Po stronie finansowania sytuacja wygląda stabilniej niż rok temu. Dostępne limity kredytowe na koniec marca 2026 wynosiły 41 578 tys. zł, z czego wykorzystano 8 635 tys. zł. Spółka przedłużyła też ważne umowy finansowania, w tym aneks do kredytu z PEKAO oraz roczne przedłużenie faktoringu w Santander. To zmniejsza ryzyko nagłego problemu z płynnością.

W raporcie nie ma informacji o wypłacie dywidendy. Spółka wprost wskazała, że w 2025 i 2026 roku nie wypłaciła dywidendy, a zarząd proponuje pokrycie straty za 2025 rok z kapitału zapasowego. Dla inwestorów nastawionych na regularne wypłaty zysku to informacja raczej chłodna.

W akcjonariacie nie widać dużych zmian poza spadkiem udziału Andrzeja Wilusza do 5,41% z 6,53% rok wcześniej. Największym akcjonariuszem pozostaje Arkadiusz Wilusz z udziałem 64,64%. Skład zarządu nie zmienił się.

Po stronie ryzyk zarząd wymienia trudne otoczenie makroekonomiczne, wpływ wojny w Ukrainie, wyższe koszty energii, zakłócenia łańcuchów dostaw, zmienność kursów walut oraz niepewność polityczną i handlową na świecie. Spółka wprost wskazuje, że te czynniki miały istotny negatywny wpływ na wynik finansowy. To ważne, bo pokazuje, że poprawa wyników nie zależy wyłącznie od działań samej firmy, ale też od warunków zewnętrznych.

Jednocześnie raport zawiera kilka uspokajających elementów: brak istotnych postępowań sądowych, brak zmian w składzie grupy, brak zagrożenia kontynuacji działalności według zarządu oraz przedłużone finansowanie bankowe. To ogranicza ryzyko nagłych negatywnych zdarzeń w krótkim terminie.

Wniosek dla inwestora: raport jest mieszany. Z jednej strony widać duży spadek sprzedaży i nadal ujemny wynik netto, co jest słabe. Z drugiej strony strata jest mniejsza niż rok temu, zadłużenie operacyjne jest pod kontrolą, a finansowanie zostało utrzymane. Kluczowe dla oceny kolejnych miesięcy będzie to, czy nowe produkty i sezonowo mocniejsza druga połowa roku przyniosą realne odbicie przychodów i poprawę gotówki.

Wyjaśnienie prostym językiem: faktoring to sposób szybszego odzyskania pieniędzy z wystawionych faktur; odpis aktualizujący oznacza, że spółka ostrożnie zakłada, iż części należności lub inwestycji może nie odzyskać w pełni; kapitał własny to wartość firmy należąca do akcjonariuszy po odjęciu zobowiązań; przepływy operacyjne pokazują, czy podstawowa działalność firmy przynosi gotówkę, czy ją zużywa.