Medicalgorithmics opublikował raport roczny za 2025 rok. Spółka pokazała wyraźny wzrost sprzedaży, ale nadal zakończyła rok stratą. Najważniejszy wniosek dla inwestora jest taki, że biznes rośnie szybciej niż rok wcześniej, jednak firma wciąż potrzebuje finansowania, aby spokojnie realizować plany rozwoju.

Pozycja20252024Zmiana
Przychody27,7 mln zł20,6 mln zł+35%
Strata operacyjna-8,2 mln zł-17,2 mln złpoprawa
Strata netto-10,5 mln zł-13,8 mln złpoprawa o ok. 24%
Środki pieniężne2,1 mln zł4,8 mln zł-56%
Zobowiązania ogółem33,3 mln zł18,4 mln zł+81%

W praktyce oznacza to, że spółka poprawia skalę działalności i ogranicza straty operacyjne, ale jednocześnie ma mniej gotówki niż rok wcześniej i wyraźnie wyższe zadłużenie. To poprawa jakości biznesu, ale jeszcze nie pełna stabilizacja finansowa.

Przychody i wynik netto Medicalgorithmics

Wzrost sprzedaży był napędzany głównie przez rozwój usług opartych o analizę EKG i algorytmy AI. Przychody ze sprzedaży usług wzrosły do 24,6 mln zł z 18,0 mln zł rok wcześniej. Szczególnie mocno wzrosła sprzedaż w USA, gdzie przychody zwiększyły się do 11,3 mln zł z 4,7 mln zł. To pokazuje, że nowy model sprzedaży zaczyna działać, zwłaszcza na najważniejszym rynku.

Po stronie kosztów widać mieszany obraz. Dobrą informacją jest spadek kosztów świadczeń pracowniczych do 10,3 mln zł z 14,8 mln zł. Jednocześnie wzrosły koszty usług obcych do 17,0 mln zł z 14,0 mln zł, głównie przez większe wydatki na chmurę i usługi IT. To naturalne przy rosnącej liczbie badań i rozwijaniu technologii, ale oznacza też, że wzrost skali nadal wymaga istotnych nakładów.

Spółka podkreśla, że w 2025 roku pozyskała 20 nowych klientów. Szczególnie ważna jest umowa z klientem w USA, której szacowana wartość przychodów ma sięgnąć do 46 mln zł w pierwszych 2 latach po uruchomieniu integracji. Dodatkowo podpisano nową umowę z partnerem z Kanady o minimalnej wartości 5,9 mln USD. To są informacje pozytywne, bo pokazują potencjał dalszego wzrostu przychodów w kolejnych okresach.

W raporcie widać też mocny nacisk na rozwój produktów. Spółka rozwija platformę DeepRhythm Platform (DRP), algorytmy DeepRhythmAI (DRAI), nową generację urządzenia Kardiobeat.ai oraz technologię obrazowania serca VCAST. Wartości niematerialne wzrosły do 17,5 mln zł z 11,7 mln zł, co pokazuje skalę inwestycji w rozwój. Dla inwestora to szansa na przyszły wzrost, ale też sygnał, że firma nadal wydaje dużo na projekty, które mają zarabiać dopiero później.

Najważniejsze ryzyko dotyczy płynności. Spółka sama wskazuje, że projekcje na co najmniej 12 miesięcy pokazują potrzebę dodatkowego finansowania zewnętrznego. Na koniec 2025 roku środki pieniężne wynosiły tylko 2,1 mln zł, a zadłużenie netto mocno wzrosło. Jednocześnie zarząd zaznacza, że główny akcjonariusz BioFund deklaruje gotowość wsparcia płynnościowego, a po dniu bilansowym uzgodniono zmianę warunków pożyczki i plan jej częściowej konwersji na akcje.

Po 26 kwietnia 2026 podpisano aneks do umowy pożyczki z BioFund. Oprocentowanie zostało obniżone z 18,5% do 14%, usunięto prowizję od przychodów od nowych klientów, a strony uzgodniły konwersję zadłużenia na akcje w kwocie około 16,5 mln zł. To może być korzystne dla bilansu i kosztów finansowych, ale dla obecnych akcjonariuszy oznacza też ryzyko rozwodnienia udziałów, czyli zwiększenia liczby akcji.

W obszarze władz spółki w 2025 roku doszło do zmian w zarządzie i radzie nadzorczej. 17 czerwca 2025 powołano nowy skład zarządu z Krzysztofem Siemionowem jako prezesem i Michałem Zaporą jako członkiem zarządu. Z punktu widzenia inwestora to ważne, bo nowy zespół odpowiada za dalszą realizację strategii i pozyskiwanie finansowania.

Spółka nie wypłaca dywidendy. W raporcie wprost wskazano, że w 2025 roku nie podjęto decyzji o wypłacie dywidendy. To neutralna informacja, ale przy obecnej sytuacji finansowej raczej zgodna z oczekiwaniami.

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie: 8 czerwca 2026.

Ogólny obraz raportu jest umiarkowanie pozytywny operacyjnie, ale z wyraźnym obciążeniem finansowym. Plusy to szybki wzrost sprzedaży, poprawa wyniku operacyjnego, nowi klienci i rozwój produktów. Minusy to nadal wysoka strata netto, niski poziom gotówki i zależność od dalszego finansowania. Dla inwestora oznacza to spółkę z potencjałem wzrostu, ale nadal podwyższonym ryzykiem.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to wynik firmy przed kosztami odsetek, podatków i amortyzacji — pomaga ocenić, czy podstawowy biznes zaczyna zarabiać. Konwersja długu na akcje oznacza zamianę pożyczki na nowe akcje spółki. Rozwodnienie oznacza, że po emisji nowych akcji dotychczasowi akcjonariusze mają mniejszy procent udziału w spółce.