Grupa MUZA opublikowała skonsolidowany raport roczny za 2025 rok. Najważniejszy wniosek jest taki, że spółka pozostała zyskowna, ale wyniki były wyraźnie słabsze niż rok wcześniej. Jednocześnie bilans nadal wygląda dość stabilnie: kapitał własny wzrósł, zadłużenie lekko spadło, a firma utrzymuje dodatnie przepływy z działalności operacyjnej.

Pozycja20252024Zmiana
Przychody42,4 mln zł46,1 mln zł-7,9%
Zysk operacyjny3,37 mln zł5,42 mln zł-37,8%
Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej2,63 mln zł4,34 mln zł-39,4%
Zysk na akcję0,80 zł1,33 zł-39,8%
Kapitał własny47,1 mln zł44,6 mln zł+5,5%
Środki pieniężne6,58 mln zł6,67 mln zł-1,4%

W praktyce oznacza to, że biznes nadal zarabia i nie ma oznak problemów z kontynuacją działalności, ale skala zysków wyraźnie się obniżyła. Dla inwestora to sygnał raczej ostrożny: spółka jest stabilna, lecz 2025 rok był słabszy operacyjnie.

MUZA przychody i zysk netto

Spadek wyników widać przede wszystkim po stronie sprzedaży książek. Przychody ze sprzedaży wyrobów spadły do 27,37 mln zł z 33,40 mln zł, czyli o około 18%. Jednocześnie wzrosły przychody ze sprzedaży usług do 15,0 mln zł z 12,6 mln zł, co częściowo złagodziło spadek. To pokazuje, że słabsza była główna działalność wydawnicza, a większy udział usług – głównie hotelowych – nie zdołał w pełni tego zrekompensować.

Struktura sprzedaży20252024Zmiana
Sprzedaż książek / wyrobów27,37 mln zł33,40 mln zł-18,1%
Sprzedaż usług15,00 mln zł12,59 mln zł+19,1%
Sprzedaż towarów i materiałów0,06 mln zł0,08 mln zł-28,9%

To oznacza, że grupa coraz bardziej opiera wynik na dwóch nogach: wydawnictwie i usługach. Z jednej strony daje to większą dywersyfikację, z drugiej strony osłabienie sprzedaży książek pozostaje kluczowym problemem, bo to nadal główny obszar działalności.

Pozytywnym elementem jest to, że spółka utrzymała kontrolę nad częścią kosztów. Koszty sprzedaży spadły do 8,53 mln zł, a koszty ogólnego zarządu do 6,25 mln zł. Mimo tego marża brutto na sprzedaży obniżyła się, bo spadek przychodów był silniejszy niż oszczędności kosztowe. Dodatkowo amortyzacja wzrosła do 5,56 mln zł z 4,89 mln zł, co też obciążyło wynik.

Na plus warto odnotować przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, które wyniosły 4,02 mln zł wobec 3,78 mln zł rok wcześniej. To ważne, bo pokazuje, że firma realnie generuje gotówkę z podstawowej działalności, mimo słabszego zysku księgowego. Jednocześnie przepływy inwestycyjne były ujemne na poziomie -3,03 mln zł, ale znacznie mniej niż rok wcześniej, gdy wyniosły -9,09 mln zł.

Bilans wygląda dość bezpiecznie. Kapitał własny wzrósł do 47,1 mln zł, a zobowiązania ogółem spadły do 18,4 mln zł. Wskaźnik ogólnego zadłużenia obniżył się do 28,11% z 29,88%. Z drugiej strony spółka sama wskazuje ryzyko płynności związane z niskim udziałem gotówki w aktywach oraz zatorami płatniczymi w branży książkowej. Na koniec roku środki pieniężne stanowiły około 10% aktywów.

Istotnym wsparciem dla wyniku była aktualizacja wartości nieruchomości inwestycyjnej w Spale. Wartość tej pozycji wzrosła o około 1,224 mln zł do 14,406 mln zł, co zostało odniesione na wynik brutto 2025 roku. To poprawiło raportowany wynik, ale nie wynika z podstawowej sprzedaży książek. Dla inwestora oznacza to, że część zysku pochodziła z przeszacowania majątku, a nie z poprawy biznesu operacyjnego.

W segmentach działalności widać, że największy spadek dotknął segment wydawniczy. Przychody od klientów zewnętrznych w tym obszarze spadły do 34,86 mln zł z 39,32 mln zł. Segment hotelarski poprawił sprzedaż do 8,10 mln zł z 7,24 mln zł, ale jego wynik brutto był niski. To potwierdza, że głównym czynnikiem pogorszenia wyników była słabsza sprzedaż wydawnicza.

W akcjonariacie nie pokazano zmian udziałów głównych akcjonariuszy względem poprzedniego raportu. Największe pakiety nadal mają Małgorzata Czarzasty oraz Marcin Garliński. W organach spółki zaszła jedna istotna zmiana: 28 czerwca 2025 do Rady Nadzorczej dołączył Artur Sierant.

Spółka nie podała informacji o dywidendzie za 2025 rok – w raporcie wskazano „Nie dotyczy”, a wypłacona dywidenda na akcję wyniosła 0,00 zł. Dla akcjonariuszy oznacza to, że na dziś raport nie daje podstaw do oczekiwania wypłaty zysku z tego dokumentu.

Wśród ważniejszych informacji strategicznych warto zwrócić uwagę na dwa elementy. Po pierwsze, MUZA kontynuuje program skupu akcji własnych; od startu programu spółka posiada 26 518 akcji własnych, czyli 0,796% kapitału. Po drugie, spółka uzyskała w marcu 2026 zgodę UOKiK na utworzenie podmiotu z innymi wydawcami do sprzedaży książek cyfrowych w modelu subskrypcyjnym. To może być szansa rozwojowa w obszarze ebooków i audiobooków, choć raport nie podaje jeszcze finansowego wpływu tego projektu.

Najważniejsze ryzyka wskazane przez spółkę to: duża zależność od głównych odbiorców, zwłaszcza Empik, który odpowiada za 44% sprzedaży ogółem, słaba kondycja części hurtowego rynku książki, ryzyko płynności, ryzyko kursowe przy zakupie praw i licencji zagranicznych oraz ryzyko stóp procentowych. Spółka podkreśla też, że branża działa w warunkach silnej konkurencji i presji na ekspozycję książek w sieciach sprzedaży.

Podsumowując: raport jest dla inwestora raczej neutralno-negatywny. Firma pozostaje rentowna, ma solidny kapitał własny i dodatnie przepływy operacyjne, ale podstawowy biznes wyraźnie zwolnił. Dodatkowym plusem są działania rozwojowe w cyfrowej dystrybucji i kontynuacja skupu akcji własnych, jednak krótkoterminowo ważniejsze jest to, że przychody i zyski spadły, a część wyniku została podparta wzrostem wyceny nieruchomości.

Wyjaśnienie prostym językiem: kapitał własny to majątek firmy finansowany przez właścicieli i zatrzymane zyski; im wyższy, tym zwykle bezpieczniejsza sytuacja. Przepływy operacyjne pokazują, ile realnej gotówki firma generuje z codziennego biznesu. Przeszacowanie nieruchomości oznacza księgowe podniesienie wartości majątku po nowej wycenie – poprawia wynik, ale nie daje od razu gotówki. Skup akcji własnych to odkup akcji przez spółkę z rynku, zwykle po to, by je umorzyć albo ograniczyć ich liczbę w obrocie.