Spółka poinformowała o zawarciu umowy inwestycyjnej 24 kwietnia 2026 r. z Cooldown Games oraz o rozpoczęciu procesu pozyskania kapitału poprzez emisję nowych akcji serii I. To ważna informacja, bo łączy dwa elementy: pozyskanie nowych projektów growych oraz zdobycie finansowania na ich rozwój.
Zgodnie z umową, spółka zależna People Can Fly Ireland ma przejąć prawa z umów wydawniczych dotyczących trzech gier w zamian za około 1,5 mln USD. Jednocześnie Cooldown Games oraz powiązani z nim inwestorzy mają zainwestować łącznie około 10,8 mln PLN w nowo emitowane akcje PCF Group. W praktyce oznacza to, że spółka nie tylko kupuje dostęp do nowych projektów, ale też zabezpiecza część pieniędzy potrzebnych na tę transakcję i dalszą produkcję.
Emisja obejmie maksymalnie 4 112 081 nowych akcji serii I. Cena emisyjna ma zostać ustalona w procesie budowania księgi popytu, przy czym dokument wskazuje, że nie będzie ona wyższa niż kurs zamknięcia z 23 kwietnia 2026 r. i nie będzie niższa niż 4,00 PLN za akcję. Dla obecnych akcjonariuszy to informacja mieszana: z jednej strony spółka pozyskuje środki na rozwój, z drugiej strony emisja nowych akcji oznacza rozwodnienie udziałów dotychczasowych akcjonariuszy.
| Parametr | Wartość |
| Wartość cesji praw do umów wydawniczych | ok. 1,5 mln USD |
| Planowana inwestycja Cooldown Games i inwestorów powiązanych | ok. 10,8 mln PLN |
| Maksymalna liczba nowych akcji | 4 112 081 |
| Minimalna cena emisyjna | 4,00 PLN |
Te liczby pokazują, że spółka stawia na jednoczesne wzmocnienie portfolio projektów i poprawę płynności finansowej. Dla inwestorów pozytywne jest to, że do transakcji dołączony jest konkretny inwestor branżowy, ale ryzykiem pozostaje to, czy przejęte projekty faktycznie przełożą się na przyszłe przychody.
Dodatkowo umowa zakłada zatrudnienie zespołu Cooldown Games i utworzenie w grupie PCF nowego zespołu wydawniczego. To może oznaczać próbę rozszerzenia modelu biznesowego i większą kontrolę nad wydawaniem gier, a nie tylko ich produkcją. Jeśli ten kierunek się powiedzie, może to w przyszłości poprawić pozycję spółki w branży, ale na obecnym etapie jest to raczej plan rozwojowy niż gwarantowany efekt finansowy.
W komunikacie wskazano też ograniczenia sprzedaży akcji przez nowych inwestorów. Lock-up dla Cooldown Games ma obowiązywać do 15 grudnia 2026 r., a dla jednego z inwestorów powiązanych do 31 grudnia 2027 r., z częściowym zwalnianiem akcji w określonych terminach. To jest korzystne dla rynku, bo zmniejsza ryzyko szybkiej sprzedaży dużego pakietu akcji zaraz po emisji.
Najważniejsze ryzyka to powodzenie samej oferty, warunki rynkowe przy ustalaniu ceny akcji oraz to, czy przejęte prawa do gier będą miały realną wartość komercyjną. Spółka jasno wskazuje, że środki z emisji mają sfinansować zapłatę za przejmowane prawa oraz produkcję i wydanie tych gier, więc powodzenie projektu będzie zależało od skutecznego wykorzystania nowego kapitału.
Wyjaśnienie pojęć: budowanie księgi popytu to proces zbierania od inwestorów informacji, po jakiej cenie i w jakiej skali chcą kupić akcje. Lock-up oznacza czasowy zakaz sprzedaży akcji przez wybranych inwestorów. Rozwodnienie oznacza, że po emisji nowych akcji dotychczasowi akcjonariusze mają mniejszy procentowy udział w spółce, jeśli nie dokupią nowych akcji.