PJP MAKRUM opublikował skonsolidowany raport kwartalny za 1Q 2026. Wyniki są słabsze niż rok wcześniej: grupa miała 86,8 mln zł przychodów wobec 109,5 mln zł rok wcześniej, a zamiast zysku pokazała 1,9 mln zł straty netto. To oznacza pogorszenie wobec 0,7 mln zł zysku netto w 1Q 2025. Dla inwestora najważniejsze jest to, że spadek sprzedaży był wyraźny, a koszty sprzedaży i administracji jednocześnie wzrosły.

Pozycja1Q 20261Q 2025Zmiana
Przychody86,8 mln zł109,5 mln zł-20,7%
Zysk brutto ze sprzedaży19,6 mln zł21,4 mln zł-8,3%
Wynik operacyjny-1,1 mln zł1,8 mln złpogorszenie
Wynik netto-1,9 mln zł0,7 mln złpogorszenie

W praktyce oznacza to, że firma sprzedała mniej niż rok temu, a wzrost kosztów „zjadł” marżę. Mimo że marża brutto na sprzedaży procentowo poprawiła się, to na poziomie końcowego wyniku grupa weszła pod kreskę.

Porównanie przychodów i wyniku netto

Największym obciążeniem był segment budownictwa, gdzie sprzedaż spadła o 21,6 mln zł, czyli o 46,5%. Spółka tłumaczy to harmonogramem realizacji kontraktów. Z kolei w segmencie przemysłowym sytuacja była mieszana: systemy przeładunkowe urosły o 8,4%, ale maszyny MAKRUM spadły aż o 82,8%, a systemy parkingowe o 12,3%.

Segment / liniaZmiana r/r
Budownictwo-46,5%
Systemy przeładunkowe+8,4%
Systemy parkingowe-12,3%
Maszyny MAKRUM-82,8%
Wyposażenie magazynów-7,5%

To pokazuje, że grupa nie ma dziś jednego, szerokiego źródła wzrostu. Mocniejsza sprzedaż systemów przeładunkowych pomaga, ale nie zrównoważyła słabości budownictwa i bardzo niskiej sprzedaży maszyn.

Na plus można zaliczyć to, że portfel zamówień w segmencie budownictwa wynosi 254,0 mln zł, a po dniu bilansowym spółka zależna podpisała nową umowę o wartości 30,3 mln zł netto na budowę obiektu dla projektu związanego z PKP Intercity. Termin realizacji tej umowy ustalono na 1 czerwca 2027. To może wspierać przyszłe przychody, ale nie poprawia jeszcze wyników za obecny kwartał.

W nowym segmencie deweloperskim trwa realizacja projektów mieszkaniowych. Spółka wskazuje, że część przychodów i wyniku z tego obszaru ma być rozpoznawana dopiero po przeniesieniu własności lokali, co planowane jest od 2Q 2026. To ważne, bo oznacza, że część potencjalnych efektów biznesowych nie jest jeszcze widoczna w obecnych liczbach.

Bilans pokazuje wzrost zapasów do 214,0 mln zł z 194,9 mln zł na koniec 2025 roku oraz spadek należności do 87,9 mln zł z 99,8 mln zł. Jednocześnie zobowiązania z tytułu umów wzrosły do 50,3 mln zł z 26,2 mln zł. To może oznaczać większy poziom zaliczek i rozliczeń kontraktowych, ale też pokazuje, że kapitał obrotowy jest mocno związany z bieżącymi projektami.

Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej były ujemne i wyniosły -12,7 mln zł. To słabszy obraz niż sam bilans gotówki, mimo że stan środków pieniężnych wzrósł do 16,8 mln zł z 11,8 mln zł. Wzrost gotówki wynikał głównie z przepływów inwestycyjnych i zmian finansowania, a nie z podstawowej działalności operacyjnej. Dla inwestora to sygnał, że bieżący biznes w kwartale nie generował gotówki.

Zadłużenie oprocentowane wraz z leasingiem pozostało wysokie. Łączny dług i leasing to około 224,7 mln zł, wobec EBITDA za kwartał na poziomie tylko 1,3 mln zł. Spółka sama zaznacza, że kwartalna EBITDA nie jest wprost porównywalna do całorocznego wskaźnika długu, ale i tak widać, że poziom zadłużenia wymaga uważnego monitorowania.

W akcjonariacie nie było zmian: Grupa Kapitałowa IMMOBILE S.A. wraz z podmiotami zależnymi kontroluje 76,14% głosów. To oznacza stabilną kontrolę właścicielską. Po dniu bilansowym pojawiła się natomiast informacja o rezygnacji Dariusza Skrockiego z funkcji w Radzie Nadzorczej i Komitecie Audytu z dniem najbliższego zwyczajnego walnego zgromadzenia.

Raport zawiera też informację o propozycji podziału zysku za 2025 rok. Rada Nadzorcza poparła wniosek zarządu, aby przeznaczyć na dywidendę 3,649 mln zł, czyli 0,61 zł na akcję. To na razie propozycja dla walnego zgromadzenia, więc nie jest jeszcze ostateczną decyzją.

Ogólny obraz raportu jest raczej negatywny: spadek sprzedaży, przejście ze skonsolidowanego zysku do straty i ujemne przepływy operacyjne przeważają nad pozytywami. Szansą na poprawę są nowe kontrakty, portfel zamówień w budownictwie i możliwe rozpoznanie przychodów z projektów deweloperskich w kolejnych kwartałach.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to uproszczony wynik operacyjny przed amortyzacją — pomaga ocenić, czy podstawowy biznes zarabia. Zobowiązania z tytułu umów to najczęściej zaliczki lub rozliczenia od klientów związane z realizowanymi kontraktami. Rozpoznanie przychodu po przeniesieniu własności lokali oznacza, że sprzedaż mieszkań nie zawsze trafia do wyniku od razu po podpisaniu umowy, tylko dopiero na późniejszym etapie.