Scope Fluidics opublikował raport kwartalny za Q1 2026, obejmujący zarówno dane skonsolidowane, jak i jednostkowe. To spółka rozwijająca projekty medyczno-diagnostyczne, więc na obecnym etapie nadal ponosi wysokie koszty rozwoju i pokazuje stratę. Najważniejsze jest to, że firma ma nadal bardzo dużą poduszkę finansową i jednocześnie przesuwa projekty do kolejnych etapów komercjalizacji.

PozycjaQ1 2026Q1 2025Zmiana r/r
Przychody grupy27 tys. zł23 tys. zł+17%
Strata netto grupy-13 473 tys. zł-10 999 tys. złpogorszenie o 22%
Koszty operacyjne grupy14 613 tys. zł10 463 tys. zł+40%
Środki pieniężne grupy74 134 tys. zł115 661 tys. zł*spadek vs 31.03.2025
Aktywa funduszy inwestycyjnych64 104 tys. zł22 574 tys. zł*wzrost vs 31.03.2025

W praktyce oznacza to, że biznes nadal nie generuje istotnej sprzedaży, a wyniki są obciążone kosztami rozwoju projektów. Dla inwestora ważne jest jednak to, że spółka nie wygląda na zagrożoną płynnościowo — gotówka i bezpieczne aktywa finansowe nadal są wysokie.

Strata netto grupy Q1

Wynik netto pogorszył się rok do roku, co pokazuje, że tempo wydatków rośnie szybciej niż skala obecnych przychodów. To typowe dla spółki rozwijającej technologie, ale oznacza też, że wycena firmy nadal będzie mocno zależeć od postępów projektów, a nie od bieżących zysków.

Największy wpływ na wzrost kosztów miały usługi obce (+54%) oraz wynagrodzenia (+20%). Spółka wyjaśnia, że wynika to głównie z większych wydatków konsultingowych w projektach Edocera i Bacteromic, wyższych kosztów IT oraz wzrostu zatrudnienia do 157 osób wobec 131 osób rok wcześniej. To pokazuje, że firma przyspiesza rozwój, ale jednocześnie zwiększa miesięczne zużycie gotówki.

Pozycja bilansowa grupy31.03.202631.12.2025Zmiana
Aktywa ogółem182 479 tys. zł195 935 tys. złspadek
Kapitał własny148 958 tys. zł162 431 tys. złspadek
Środki pieniężne74 134 tys. zł93 153 tys. złspadek
Fundusze inwestycyjne64 104 tys. zł63 772 tys. złstabilnie

To oznacza, że spółka finansuje rozwój głównie z własnych zasobów. Spadek kapitału własnego i gotówki jest naturalny przy obecnym modelu działania, ale inwestor powinien obserwować, czy kolejne kwartały przyniosą pierwsze większe przychody z komercjalizacji.

Po stronie przepływów pieniężnych sytuacja jest słabsza niż rok temu. Przepływy operacyjne wyniosły -16,7 mln zł wobec -11,3 mln zł rok wcześniej, a łączne przepływy netto to -19,0 mln zł. To pokazuje, że firma szybciej zużywa gotówkę, choć nadal ma duży zapas środków. Zarząd wprost wskazuje, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności przez co najmniej 12 miesięcy, a na koniec marca grupa miała około 138 mln zł płynnych aktywów, licząc gotówkę i jednostki funduszy.

Najważniejszym projektem pozostaje BACTEROMIC. W raporcie potwierdzono kilka istotnych kroków: uzyskanie certyfikatu CE-IVDR 20 lutego 2026 dla systemu BACTEROMIC z panelem UNI, złożenie dokumentacji do certyfikacji UNI FAST, rozwój linii produkcyjnej paneli oraz rozpoczęcie współpracy w USA przy badaniach klinicznych potrzebnych do rejestracji FDA. Dodatkowo podpisano umowy z dystrybutorami w Turcji i Rumunii. To są informacje korzystne, bo pokazują przejście od fazy czysto badawczej do przygotowań sprzedażowych.

Spółka wskazuje też, że pierwsze przychody ze sprzedaży systemu BACTEROMIC są spodziewane w 2026 roku. To ważna deklaracja, ale nadal bez podania konkretnej skali sprzedaży. Dla inwestora oznacza to szansę na zmianę profilu spółki z czysto rozwojowej na bardziej komercyjną, ale ryzyko wykonania planu pozostaje wysokie.

W zapasach widać wzrost do 7,4 mln zł z 5,9 mln zł, głównie przez przyjęcie na magazyn analizatorów i napełniarek dla Bacteromic. To wspiera tezę, że spółka przygotowuje się do wejścia na rynek. Jednocześnie wzrosły też nakłady na środki trwałe, głównie przez zakup maszyn do linii produkcyjnej paneli BacterOMIC.

Poza Bacteromic spółka rozwija także projekty Edocera i Hybolic. Zarząd podkreśla, że przyjął rozszerzony model finansowania, który dopuszcza pozyskiwanie inwestorów bezpośrednio do spółek projektowych już na wczesnym etapie. To może być korzystne, bo zmniejsza obciążenie finansowe Scope Fluidics i pozwala rozwijać więcej projektów równolegle, ale z drugiej strony może oznaczać, że udział Scope w przyszłych sukcesach tych projektów będzie niższy niż 100%.

W akcjonariacie nie było zmian względem końca 2025 roku. Największy udział mają fundusze zarządzane przez IPOPEMA TFI – 19,21%, a istotne pakiety posiadają też Piotr Garstecki – 11,60% i Marcin Izydorzak – 11,24%. Skład zarządu i rady nadzorczej pozostał bez zmian.

Po stronie ryzyk raport przypomina, że spółka działa w modelu wysokiego ryzyka technologicznego. Kluczowe zagrożenia to m.in. brak satysfakcjonujących wyników badań, trudności w certyfikacji IVDR i FDA, zależność od dostawców, możliwość zamknięcia projektów bez komercjalizacji oraz ryzyko opóźnienia lub braku sprzedaży spółek projektowych. Dodatkowo istnieje potencjalne zobowiązanie związane z dawną spółką Curiosity Diagnostics na około 13 mln zł plus odsetki, ale zarząd ocenia prawdopodobieństwo realizacji tego ryzyka jako niskie.

Publikacja raportu kwartalnego: 15 maja 2026

Zwyczajne Walne Zgromadzenie: 6 maja 2026

Ogólny obraz raportu jest neutralny z lekkim pozytywnym akcentem operacyjnym: wyniki finansowe są nadal słabe i strata rośnie, ale jednocześnie spółka ma mocny bilans, nie zgłasza problemów z płynnością i pokazuje realny postęp w projekcie Bacteromic, który jest dziś najważniejszym źródłem potencjalnej przyszłej wartości.

Wyjaśnienie trudniejszych pojęć: CE-IVDR to unijny certyfikat pozwalający sprzedawać wyrób diagnostyczny na rynku UE; FDA to amerykański urząd dopuszczający produkty medyczne do rynku USA; AST oznacza badanie wrażliwości bakterii na antybiotyki; MIC to minimalne stężenie antybiotyku potrzebne do zahamowania bakterii; przepływy operacyjne pokazują, ile gotówki firma realnie zużywa lub generuje w codziennej działalności.