Trans Polonia zakończyła 2025 rok z wyraźnym wzrostem skali działalności na poziomie Grupy, głównie dzięki przejęciu holenderskiej grupy Nijman/Zeetank oraz wejściu w nowe obszary usług. Jednocześnie raport pokazuje, że szybki rozwój został okupiony wyższymi kosztami i przejściowym pogorszeniem wyniku netto.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Przychody Grupy | 283 252 tys. zł | 221 204 tys. zł | +28,1% |
| Zysk ze sprzedaży | 27 143 tys. zł | 15 155 tys. zł | +79,1% |
| EBITDA | 22 541 tys. zł | 21 669 tys. zł | +4,0% |
| EBITDA po oczyszczeniu o koszty przejęcia | 28 730 tys. zł | 21 669 tys. zł | +32,6% |
| Wynik netto z działalności kontynuowanej | -1 711 tys. zł | 2 547 tys. zł | spadek do straty |
W praktyce oznacza to, że podstawowy biznes urósł i operacyjnie wygląda lepiej niż rok wcześniej, ale wynik końcowy został obciążony kosztami przejęcia i finansowania. Dla inwestora to sygnał mieszany: rozwój jest mocny, ale krótkoterminowo obniżył zysk netto.
Najważniejszym wydarzeniem roku było przejęcie 100% udziałów w Nijman/Zeetank Holding B.V. oraz N&K Equipment B.V. w dniu 30 września 2025. Łączna wartość transakcji została ustalona na maksymalnie 34,860 mln EUR. Dzięki temu Grupa weszła szerzej w transport intermodalny chemikaliów, transport szkła, paliw i LNG oraz zyskała bazy logistyczne w Holandii, Polsce i Wielkiej Brytanii.
To przejęcie miało duży wpływ na strukturę przychodów. Najmocniej wzrosły przewozy chemii, a dodatkowo pojawiły się nowe segmenty: szkło oraz znacznie większa skala w paliwach. Spadły natomiast przewozy produktów spożywczych, bitumu i cementu.
| Segment przychodów Grupy | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Chemia | 188 962 tys. zł | 157 344 tys. zł | +20,1% |
| Paliwa | 31 427 tys. zł | 12 939 tys. zł | +142,9% |
| Szkło | 24 187 tys. zł | 0 tys. zł | nowy segment |
| Food | 17 916 tys. zł | 27 627 tys. zł | -35,2% |
| Bitum | 12 729 tys. zł | 14 638 tys. zł | -13,0% |
To pokazuje, że spółka staje się mniej zależna od jednego typu usług i buduje szerszą ofertę. Z punktu widzenia inwestora to szansa na większą skalę i lepszą pozycję na rynku europejskim, ale też większą złożoność zarządzania po przejęciu.
Wykres pokazuje wyraźny wzrost skali działalności rok do roku. To potwierdza, że przejęcie i rozwój organiczny realnie zwiększyły biznes, choć nie przełożyło się to jeszcze w pełni na zysk netto.
Po stronie kosztów widać silny wzrost wydatków. Koszty rodzajowe Grupy wzrosły do 287 750 tys. zł, czyli o 30,2%. Szczególnie mocno wzrosły koszty wynagrodzeń i świadczeń pracowniczych oraz usług obcych. W samych usługach obcych ujęto 6 188 tys. zł kosztów prawnych i doradczych związanych z przejęciem.
| Koszty Grupy | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Usługi obce | 127 828 tys. zł | 101 609 tys. zł | +25,8% |
| Wynagrodzenia i świadczenia | 62 983 tys. zł | 38 350 tys. zł | +64,2% |
| Amortyzacja | 24 483 tys. zł | 18 764 tys. zł | +30,5% |
W praktyce oznacza to, że po przejęciu spółka ma większą bazę kosztową i większe obciążenie stałe. Jeśli integracja przejętych aktywów przebiegnie dobrze, te koszty mogą w kolejnych okresach pracować na wyższe przychody. Jeśli nie, presja na marże może się utrzymać.
Bilans Grupy mocno urósł. Aktywa wzrosły z 241 643 tys. zł do 515 409 tys. zł. Jednocześnie wzrosło zadłużenie: zobowiązania długoterminowe zwiększyły się do 251 889 tys. zł, a sam kredyt akwizycyjny na koniec roku wynosił 100 970 tys. zł. Dodatkowo w pasywach ujęto 49 701 tys. zł zobowiązania z tytułu części ceny za przejęcie, zależnej od realizacji wskaźników KPI.
To ważna informacja dla inwestorów: spółka kupiła duży biznes i sfinansowała go długiem. To może zwiększyć potencjał wzrostu, ale też podnosi ryzyko finansowe i wrażliwość na stopy procentowe oraz skuteczność integracji przejętej grupy.
Płynność pozostaje dodatnia, ale osłabiła się. Wskaźnik płynności bieżącej spadł do 1,37 z 1,97, a gotówkowej do 0,39 z 0,95. Spółka wskazuje jednak, że nie miała problemów z regulowaniem zobowiązań i posiadała na koniec roku 48 676 tys. zł gotówki w Grupie oraz 21 076 tys. zł w certyfikatach inwestycyjnych.
W części jednostkowej, czyli samej spółki Trans Polonia S.A., obraz jest słabszy niż na poziomie Grupy. Przychody spadły do 29 503 tys. zł z 32 042 tys. zł, a wynik netto przeszedł z zysku 5 108 tys. zł do straty 2 057 tys. zł. Jednocześnie aktywa wzrosły do 304 129 tys. zł głównie przez wzrost wartości inwestycji w spółki zależne po przejęciu Nijman/Zeetank.
| Trans Polonia S.A. jednostkowo | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Przychody | 29 503 tys. zł | 32 042 tys. zł | -7,9% |
| Wynik operacyjny | -3 713 tys. zł | 329 tys. zł | spadek do straty |
| Wynik netto | -2 057 tys. zł | 5 108 tys. zł | spadek do straty |
| Aktywa razem | 304 129 tys. zł | 156 162 tys. zł | +94,8% |
To oznacza, że sama spółka matka w 2025 roku była przede wszystkim wehikułem finansującym i organizującym rozwój Grupy, a nie źródłem poprawy wyników. Dla akcjonariusza ważniejsze są więc obecnie dane skonsolidowane niż jednostkowe.
W akcjonariacie widać zmianę jednego z większych udziałowców. Na koniec 2025 roku wśród akcjonariuszy posiadających co najmniej 5% głosów byli m.in. Dariusz Cegielski i Euro Investor z udziałem 46,02% kapitału i 51,35% głosów, Ala Moana Partners Limited z 21,16% kapitału, NN PTE z 9,19% oraz Fundacja Rodzinna IVAR z 5,56%. Rok wcześniej w tym miejscu widniał Peter Gyllenhammar AB.
W zarządzie i radzie nadzorczej nie odnotowano zmian składu w samym 2025 roku. To oznacza stabilność władz w okresie dużej transakcji przejęcia, co zwykle jest korzystne z punktu widzenia realizacji integracji.
Spółka nie opublikowała prognoz finansowych na 2025 rok i nie podała rekomendacji dywidendy za 2025 rok. W jednostkowym raporcie wskazano, że za 2024 rok wypłacona dywidenda wyniosła 0,11 zł na akcję, ale w 2025 roku walne zgromadzenie przeznaczyło cały zysk za 2024 rok na kapitał zapasowy. Dla inwestora oznacza to, że obecnie priorytetem jest finansowanie rozwoju i utrzymanie bezpiecznej struktury finansowej, a nie wypłata gotówki akcjonariuszom.
W planach rozwojowych spółka zapowiada dalszy wzrost organiczny i kolejne możliwe przejęcia. Szczególnie istotna jest informacja, że 23 marca 2026 zarząd podjął uchwałę o kontynuowaniu procesu nabycia kolejnej zagranicznej grupy transportowej. Według raportu taki podmiot osiąga około 450 mln EUR rocznych przychodów, a jego szacowana wartość to około 2 mld zł. To pokazuje bardzo ambitne plany, ale też oznacza możliwość dalszego wzrostu zadłużenia lub potrzeby pozyskania kapitału.
Najważniejsze ryzyka wskazane przez spółkę to: kurs euro, ceny paliw, niedobór kierowców, ryzyko wypadków i szkód w transporcie materiałów niebezpiecznych, ryzyko utraty licencji, spory sądowe, niepewność podatkowa oraz wpływ sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo po przejęciu dochodzi ryzyko skutecznej integracji dużej zagranicznej grupy.
Ocena dla inwestora: raport jest ogólnie umiarkowanie pozytywny operacyjnie, ale ostrożny finansowo. Plusami są szybki wzrost przychodów, wejście w nowe segmenty, większa skala działalności i poprawa wyniku operacyjnego po oczyszczeniu o koszty jednorazowe. Minusami są strata netto, wyraźny wzrost zadłużenia i większa złożoność biznesu po przejęciu. Najbliższe okresy pokażą, czy przejęcie przełoży się na trwałą poprawę zysków, a nie tylko wzrost skali.
Wyjaśnienie pojęć: EBITDA to uproszczony wynik operacyjny przed amortyzacją i kosztami finansowania, pomagający ocenić, ile biznes zarabia na bieżącej działalności. Intermodalny transport oznacza przewóz z użyciem więcej niż jednego środka transportu, np. ciężarówki, kolei i statku. KPI to wskaźniki, od których zależy np. dopłata części ceny za przejętą spółkę. Naturalny hedging oznacza ograniczanie ryzyka walutowego przez dopasowanie przychodów i kosztów w tej samej walucie.