Spółka opublikowała listę akcjonariuszy, którzy mieli co najmniej 5% głosów na Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu w dniu 17 czerwca 2026. To dokument formalny, ale pokazuje, kto miał realny wpływ na przebieg głosowań.
| Akcjonariusz | Liczba głosów na WZA | Udział na WZA | Udział w ogólnej liczbie głosów |
|---|---|---|---|
| Jakub Sitarz | 9 541 450 | 52,39% | 31,49% |
| Maciej Jarzębowski | 8 614 300 | 47,30% | 28,43% |
W praktyce oznacza to, że na tym walnym zgromadzeniu głosy były skupione głównie w rękach dwóch akcjonariuszy. Jakub Sitarz miał większość głosów obecnych na zgromadzeniu, co mogło dawać mu decydujący wpływ na część uchwał podejmowanych podczas obrad.
Jednocześnie dokument nie informuje o zmianie udziałów w akcjonariacie, lecz o strukturze głosów na konkretnym walnym zgromadzeniu. To ważne rozróżnienie: obecność i siła głosu na WZA nie zawsze są równe pełnej strukturze własności spółki, bo nie wszyscy akcjonariusze muszą brać udział w zgromadzeniu.
Dla inwestorów najważniejszy wniosek jest taki, że wpływ na decyzje korporacyjne w spółce jest wyraźnie skoncentrowany. Taka sytuacja może z jednej strony ułatwiać sprawne podejmowanie decyzji, ale z drugiej oznacza mniejszy wpływ drobnych akcjonariuszy na wynik głosowań.
Wyjaśnienie: WZA to walne zgromadzenie akcjonariuszy, czyli spotkanie, na którym właściciele akcji głosują nad najważniejszymi sprawami spółki, np. podziałem zysku, składem rady nadzorczej czy udzieleniem absolutorium zarządowi.