Spółka poinformowała o zamiarze pozyskania finansowania poprzez emisję do 131 219 nowych akcji serii G. To oznacza plan podwyższenia kapitału zakładowego, czyli zwiększenia liczby akcji na rynku, aby zebrać środki na rozwój. Według spółki celem jest pozyskanie do około 80 mln zł.

Dla obecnych akcjonariuszy to informacja mieszana. Z jednej strony spółka chce zdobyć kapitał na rozwój i zwiększenie skali działalności, co może wspierać jej wartość w dłuższym terminie. Z drugiej strony emisja nowych akcji zwykle oznacza rozwodnienie udziałów, czyli zmniejszenie procentowego udziału dotychczasowych akcjonariuszy, jeśli nie wezmą udziału w ofercie. Spółka zapowiada jednak mechanizm pierwszeństwa dla wybranych obecnych akcjonariuszy, który ma pomóc im utrzymać udział w głosach.

Najważniejszy cel emisji to uruchomienie produkcji matryc podczerwieni, które są kluczowym elementem wojskowych kamer termowizyjnych. Środki mają też sfinansować dokończenie transferu technologii, zakup wyposażenia do linii produkcyjnej, rozpoczęcie produkcji seryjnej, dalsze dopracowanie produktów oraz pozyskiwanie klientów na rynku europejskim. To pokazuje, że spółka chce przyspieszyć rozwój w obszarze o potencjalnie wysokim popycie, szczególnie w segmencie obronnym.

Dodatkowo spółka wskazała, że część środków ma wesprzeć realizację wcześniej zawartego kontraktu ramowego z PCO S.A. o szacowanej wartości około 191,8 mln zł. To ważne, bo sugeruje, że pozyskany kapitał ma być powiązany z konkretnym, dużym projektem biznesowym, a nie tylko ogólnym wzmocnieniem bilansu.

W komunikacie pojawia się też informacja o możliwej sprzedaży przez znaczącego akcjonariusza do 124 800 istniejących akcji w ramach tej samej oferty publicznej. Akcjonariusz zadeklarował zamiar sprzedaży po cenie nie niższej niż 600,00 zł za akcję, ale nie jest to jeszcze wiążąca decyzja. Dla inwestorów to istotne, bo obok nowych akcji może pojawić się także dodatkowa podaż już istniejących walorów, co czasem ogranicza krótkoterminowy potencjał wzrostu kursu.

Spółka zawarła również 17 czerwca 2026 r. umowę z Trigon Dom Maklerski S.A., który ma doradzać przy przygotowaniu oferty i pełnić rolę globalnego koordynatora oraz prowadzącego księgę popytu. To technicznie ważny krok, bo pokazuje, że projekt emisji wszedł w fazę organizacji i przygotowania do rynku.

Na tym etapie nie podano jeszcze daty walnego zgromadzenia ani ostatecznych warunków emisji. Zarząd jedynie zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które ma zdecydować o podwyższeniu kapitału. Dla inwestorów oznacza to, że kierunek jest już jasno wskazany, ale kluczowe szczegóły oferty dopiero zostaną ustalone.

Ogólny wydźwięk komunikatu jest umiarkowanie pozytywny dla długiego terminu, bo spółka chce finansować rozwój technologii i realizację dużych projektów. Krótkoterminowo informacja może być jednak odbierana ostrożnie z powodu emisji nowych akcji i możliwej sprzedaży części pakietu przez obecnego akcjonariusza.

Wyjaśnienie prostym językiem: podwyższenie kapitału oznacza wypuszczenie nowych akcji, aby spółka zebrała pieniądze. Rozwodnienie oznacza, że jeśli liczba akcji rośnie, to udział dotychczasowego akcjonariusza w całej spółce może się zmniejszyć. Budowa księgi popytu to proces sprawdzania, ilu inwestorów chce kupić akcje i po jakiej cenie.