VOTUM opublikowało skonsolidowany raport kwartalny za 1 kwartał 2026. Na poziomie grupy przychody spadły do 105,6 mln zł z 123,1 mln zł rok wcześniej, a zysk netto obniżył się do 28,1 mln zł z 44,3 mln zł. To oznacza, że spółka nadal zarabia solidnie, ale wynik był wyraźnie słabszy niż rok temu. Jednocześnie firma podkreśla, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności.

PozycjaQ1 2026Q1 2025Zmiana
Przychody105,6 mln zł123,1 mln zł-14%
Zysk operacyjny34,8 mln zł49,9 mln zł-30%
Zysk netto28,1 mln zł44,3 mln zł-37%
Zysk na akcję2,34 zł3,69 zł-37%

W praktyce oznacza to, że biznes nadal jest rentowny, ale tempo zarabiania osłabło. Dla inwestora to sygnał mieszany: spółka pozostaje mocna finansowo, lecz porównanie rok do roku wypada słabiej.

Przychody kwartalne

Najważniejszy segment, czyli sprawy bankowe, nadal odpowiada za większość biznesu, ale to właśnie tam widać spadek przychodów. Przychody z tego obszaru wyniosły 89,8 mln zł wobec 107,7 mln zł rok wcześniej, czyli spadły o 17%. Spółka tłumaczy to głównie mocniejszą zamianą portfela spraw na gotówkę oraz niekorzystną korektą szacunków przychodów. Z drugiej strony segment rehabilitacji urósł do 8,1 mln zł z 7,7 mln zł, a sprawy odszkodowawcze utrzymały stabilny poziom około 6,7 mln zł.

SegmentQ1 2026Q1 2025Zmiana
Roszczenia bankowe89,8 mln zł107,7 mln zł-17%
Sprawy odszkodowawcze6,7 mln zł6,7 mln złstabilnie
Rehabilitacja8,1 mln zł7,7 mln zł+5%

To pokazuje, że grupa nadal jest mocno zależna od jednego głównego obszaru działalności. Plusem jest rozwój rehabilitacji i nowych projektów prawnych, ale na dziś to segment bankowy w największym stopniu decyduje o wynikach.

Po stronie kosztów widać wzrost presji. Koszty operacyjne wzrosły do 71,2 mln zł z 68,6 mln zł, a same koszty wynagrodzeń zwiększyły się o 12% do 20,5 mln zł. Jednocześnie mocno spadły pozostałe koszty operacyjne — do 0,3 mln zł z 4,8 mln zł rok wcześniej — co częściowo złagodziło spadek wyniku. Spółka utrzymała jednak wysoką rentowność operacyjną, z marżą EBIT na poziomie około 33%.

Bilans wygląda zdrowo. Środki pieniężne wzrosły do 182,4 mln zł z 150,3 mln zł na koniec 2025 roku, kapitał własny zwiększył się do 416,0 mln zł, a zadłużenie netto spadło do 16,9 mln zł z 48,3 mln zł. Wskaźnik dźwigni finansowej obniżył się z 11% do 4%, co oznacza bezpieczniejszą strukturę finansowania.

Pozycja bilansowa31.03.202631.12.2025Zmiana
Środki pieniężne182,4 mln zł150,3 mln zł+21%
Kapitał własny416,0 mln zł387,9 mln zł+7%
Zadłużenie netto16,9 mln zł48,3 mln zł-65%

Dla inwestora to ważny plus: mimo słabszego zysku spółka poprawiła płynność i ma dużo gotówki. To zwiększa bezpieczeństwo oraz daje przestrzeń na dywidendę i inwestycje.

Raport potwierdza też wypłatę dywidendy za rok 2025. Walne zgromadzenie zdecydowało o przeznaczeniu na dywidendę 96,94 mln zł, czyli 8,08 zł na akcję łącznie za cały rok, przy czym część została już wcześniej wypłacona w formie dwóch zaliczek po 1,67 zł na akcję. Do końcowej wypłaty pozostało 5,00 zł na akcję, a dywidenda została wypłacona 22 maja 2026. To potwierdza, że spółka utrzymuje bardzo hojną politykę dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami.

W działalności operacyjnej widać też kilka sygnałów wzrostowych. W segmencie spraw bankowych spółka podała rekordowy wynik sprzedaży w kanale własnym: 1733 kontrakty w Q1 2026, a liczba umów zawartych bezpośrednio wzrosła o 43% rok do roku. Jednocześnie rośnie zainteresowanie sprawami dotyczącymi sankcji kredytu darmowego, a spółka planuje mocniejsze działania sprzedażowe w tym obszarze w drugiej połowie 2026 roku. Zarząd wskazuje też na plany utworzenia pięciu nowych kancelarii w kraju.

Po stronie inwestycji grupa rozwija segment rehabilitacyjny. Spółka zależna uzyskała zgodę na zakup nieruchomości we Wrocławiu, a szacowany koszt inwestycji to około 25,7 mln zł brutto. Dodatkowo zawarto przedwstępną umowę nabycia nieruchomości, a finalizacja ma nastąpić najpóźniej do 4 grudnia 2026. To może wspierać rozwój nowego obszaru działalności, ale oznacza też wykorzystanie części gotówki lub dodatkowego finansowania.

W strukturze grupy zaszły drobne zmiany bez utraty kontroli, a w organach spółki doszło do zmian personalnych. W styczniu powołano dwóch nowych wiceprezesów: Justynę Halaś i Krzysztofa Rosnera. W maju wybrano też nową Radę Nadzorczą VIII kadencji. W akcjonariacie nie było zmian wśród głównych akcjonariuszy powyżej 5%, ale wzrosła liczba akcji posiadanych przez niektórych członków zarządu.

Ryzyka pozostają głównie po stronie otoczenia prawnego i makroekonomicznego. Spółka wskazuje, że wojna w Ukrainie i konflikt na Bliskim Wschodzie mogą wpływać na inflację, stopy procentowe i ogólną sytuację gospodarczą, co może pośrednio oddziaływać na wyniki. Dodatkowo duża część aktywów to aktywa z tytułu umów z klientami — na koniec marca było to 381,4 mln zł, czyli 55% sumy bilansowej. To ważne, bo ich wycena opiera się częściowo na szacunkach dotyczących skuteczności spraw sądowych.

Podsumowując: raport jest mieszany. Z jednej strony wyniki rok do roku wyraźnie spadły, co jest minusem. Z drugiej strony spółka ma bardzo mocny bilans, wysoką gotówkę, potwierdzoną wysoką dywidendę i widzi nowe źródła wzrostu w sprawach bankowych oraz rehabilitacji. Dla inwestora najważniejsze jest to, czy spółka zdoła przełożyć rekordową sprzedaż nowych spraw i korzystne trendy prawne na poprawę wyników w kolejnych kwartałach.

Wyjaśnienie prostym językiem: MSSF 15 oznacza zasady księgowania przychodów z umów z klientami — tutaj część przychodów jest ujmowana wcześniej, na podstawie etapu spraw sądowych i szacunków. Success fee to wynagrodzenie zależne od wygranej lub skutecznego zakończenia sprawy. Dźwignia finansowa pokazuje, jak duża część działalności jest finansowana długiem — im niższa, tym zwykle bezpieczniej. Aktywa z tytułu umów z klientami to przyszłe przychody, które spółka już ujęła w księgach, choć pieniądze jeszcze nie wpłynęły.