VOXEL poinformował po raz drugi o planowanym połączeniu ze swoimi dwiema spółkami zależnymi: "Pro-Scan" sp. z o.o. oraz Supramed Konin sp. z o.o.. To oznacza uproszczenie struktury grupy – majątek obu spółek zależnych ma zostać przeniesiony do VOXEL jako spółki przejmującej.

Ważne z punktu widzenia akcjonariuszy jest to, że obie przejmowane spółki są w 100% własnością VOXEL. Dlatego połączenie ma nastąpić bez emisji nowych akcji, a kapitał zakładowy VOXEL pozostanie bez zmian. Dla obecnych akcjonariuszy oznacza to brak rozwodnienia udziałów, czyli ich procentowy udział w spółce nie powinien się zmienić z powodu tej operacji.

Plan połączenia został uzgodniony i podpisany 30 kwietnia 2026 r.. Spółka wskazuje, że proces będzie przeprowadzony w trybie uproszczonym. W praktyce oznacza to mniej formalności: nie będzie osobnego pisemnego uzasadnienia zarządów, nie będzie dodatkowych informacji wymaganych w standardowej procedurze oraz plan połączenia nie będzie badany przez biegłego rewidenta.

Z komunikatu nie wynika jeszcze konkretna data walnego zgromadzenia, na którym miałaby zostać podjęta uchwała o połączeniu. Spółka podaje jedynie, że dokumenty będą udostępniane co najmniej przez miesiąc przed rozpoczęciem walnego zgromadzenia VOXEL i odpowiednich zgromadzeń spółek przejmowanych, aż do zakończenia tych obrad.

Dla inwestora ten komunikat ma znaczenie głównie organizacyjne i strategiczne. Sam w sobie nie pokazuje jeszcze wpływu na przychody, zyski czy dywidendę, ale może oznaczać chęć uproszczenia zarządzania grupą i ograniczenia kosztów administracyjnych w przyszłości. Jednocześnie brak nowych akcji i brak zmiany kapitału zakładowego zmniejsza ryzyko niekorzystnego wpływu na obecnych akcjonariuszy.

Wyjaśnienie prostym językiem: połączenie w trybie uproszczonym oznacza, że spółka matka przejmuje swoje w pełni kontrolowane spółki zależne szybciej i z mniejszą liczbą formalnych etapów. Brak emisji nowych akcji oznacza, że spółka nie tworzy dodatkowych akcji dla właścicieli przejmowanych podmiotów, więc obecni akcjonariusze nie tracą części swojego udziału.