BoomBit pokazał wyraźną poprawę wyników w pierwszym półroczu 2026 r. Na poziomie grupy przychody wzrosły do 123,1 mln zł z 96,6 mln zł rok wcześniej, a wynik netto poprawił się do 4,2 mln zł zysku wobec 0,8 mln zł straty rok wcześniej. To oznacza, że spółka nie tylko zwiększyła skalę działalności, ale też wróciła do dodatniej rentowności.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody123,1 mln zł96,6 mln zł+27%
Zysk operacyjny4,3 mln zł-0,7 mln złpoprawa o ok. 5,0 mln zł
Zysk netto4,2 mln zł-0,8 mln złpoprawa o ok. 5,0 mln zł
Przepływy operacyjne16,1 mln zł10,3 mln zł+56%

W praktyce oznacza to, że spółka nie tylko zarobiła więcej „na papierze”, ale też wygenerowała więcej gotówki z podstawowej działalności. To zwykle jest dobry sygnał dla inwestorów, bo pokazuje, że poprawa wyników ma realne pokrycie w przepływach pieniężnych.

BoomBit H1 2025 vs H1 2026

Głównym źródłem wzrostu były reklamy i większa skala działalności. Przychody z reklam wzrosły do 65,3 mln zł z 53,9 mln zł, a przychody z mikropłatności do 34,2 mln zł z 33,1 mln zł. Jednocześnie spółka mocno zwiększyła wydatki na pozyskiwanie użytkowników i podział przychodów z partnerami, co pokazuje, że wzrost był okupiony wyższymi kosztami.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody z reklam65,3 mln zł53,9 mln zł+21%
Mikropłatności34,2 mln zł33,1 mln zł+3%
User acquisition70,0 mln zł49,4 mln zł+42%
Rev share9,9 mln zł6,1 mln zł+63%

To oznacza, że spółka rośnie, ale część tego wzrostu „kupuje” wyższymi wydatkami marketingowymi. Dla inwestora ważne jest więc nie tylko tempo wzrostu przychodów, ale też to, czy BoomBit utrzyma marże przy tak wysokich kosztach pozyskania graczy.

Pozytywnie wygląda też bilans. Środki pieniężne wzrosły do 18,2 mln zł z 12,1 mln zł na koniec 2025 r., a kapitał własny grupy zwiększył się do 79,6 mln zł. Jednocześnie zobowiązania wzrosły do 45,8 mln zł z 42,0 mln zł, ale skala tego wzrostu nie wygląda alarmująco na tle poprawy wyników i gotówki.

W raporcie widać też kilka elementów ryzyka. Spółka dokonała odpisów na projekty i wartości niematerialne na łączną kwotę około 1,9 mln zł w grupie. Dodatkowo zdecydowano o zatrzymaniu prac nad projektem MyBots, po słabszych od oczekiwań testach gry. To pokazuje, że nie wszystkie nowe projekty przekładają się na sukces i część nakładów może nie wrócić.

Z drugiej strony BoomBit kontynuuje rozwój. Do dnia sporządzenia raportu grupa wydała 14 gier w 2026 r., rozwija współpracę z partnerami z Turcji, zwiększa wykorzystanie AI w produkcji i marketingu oraz podpisała 12 sierpnia 2026 ramową umowę z Mangra Games OÜ. Ta współpraca może w przyszłości dać dostęp do nowych gier, a nawet objęcie 50% udziałów w partnerze po wartości nominalnej, ale na razie to wstępny etap, więc trudno jeszcze ocenić realny wpływ finansowy.

Ważna jest też zmiana strategiczna: grupa zakończyła działalność w obszarze blockchain i koncentruje się już na jednym głównym segmencie, czyli grach mobilnych. To upraszcza model biznesowy i może poprawić czytelność wyników, ale jednocześnie zwiększa zależność od rynku mobilnego, platform Google i Apple oraz rynku reklamy mobilnej.

W akcjonariacie nie doszło do dużej zmiany układu sił, ale raport pokazuje dalszy spadek bezpośredniego pakietu akcji posiadanego przez Anibala Soaresa. Na dzień publikacji raportu miał on bezpośrednio 46 595 akcji, a pośrednio przez We Are One Ltd. nadal 3 725 000 akcji. Łączny udział pozostaje wysoki, ale inwestorzy mogą śledzić dalsze zmiany w strukturze własności.

W kwestii dywidendy raport jest prosty: spółka nie zadeklarowała i nie wypłaciła dywidendy w bieżącym okresie. Dla inwestorów nastawionych na regularną wypłatę gotówki to informacja neutralna do lekko negatywnej, choć przy spółce wzrostowej część rynku może uznać zatrzymanie środków na rozwój za uzasadnione.

Dodatkowym plusem jest ograniczanie ryzyka walutowego. 14 lipca 2026 spółka zawarła kontrakty forward na GBP/PLN, aby zabezpieczyć przyszłe wpływy w funtach. To nie zwiększa przychodów samo w sobie, ale może zmniejszyć wahania wyników przy zmianach kursów walut.

Na plus można też zaliczyć potencjalne korzyści z otoczenia rynkowego. Raport wskazuje na zmiany prowizji w Google Play i App Store, które w części przypadków mogą być korzystniejsze dla wydawców gier. Dodatkowo spółka z grupy ma status uczestnika ugody w sporze przeciwko Google dotyczącym prowizji, ale na dziś nie wiadomo, jaka kwota i kiedy mogłaby trafić do grupy, więc nie należy tego traktować jako pewnego przyszłego zysku.

Całościowo raport można ocenić jako pozytywny: wyniki i gotówka wyraźnie się poprawiły, spółka wróciła do zysku, a działalność operacyjna wygląda stabilniej niż rok wcześniej. Jednocześnie inwestor powinien pamiętać o ryzykach typowych dla producenta i wydawcy gier mobilnych: wysokich kosztach marketingu, zależności od platform dystrybucyjnych, niepewności sukcesu nowych tytułów oraz możliwych kolejnych odpisach na słabsze projekty.

Wyjaśnienie prostym językiem: user acquisition to wydatki na pozyskanie nowych graczy, głównie reklama. Rev share to część przychodów oddawana partnerom lub twórcom współpracującym przy grach. Odpis aktualizujący oznacza, że spółka uznała część wcześniejszych wydatków za mniej wartą niż wcześniej zakładano. Forward walutowy to umowa zabezpieczająca kurs waluty na przyszłość, żeby ograniczyć wpływ wahań kursów na wyniki.