Boryszew opublikował raport półroczny za okres 1 stycznia – 30 czerwca 2026. Na poziomie grupy widać poprawę zysków, mimo że sprzedaż praktycznie się nie zmieniła. To oznacza, że spółka zarobiła więcej głównie dzięki lepszej rentowności części biznesów, a nie dzięki dużemu wzrostowi skali działalności.
| Pozycja | 1H 2026 | 1H 2025 | Zmiana |
| Przychody grupy | 2 577,4 mln zł | 2 569,5 mln zł | +0,3% |
| Zysk operacyjny grupy | 87,8 mln zł | 45,8 mln zł | +91,6% |
| Zysk netto grupy | 32,9 mln zł | 13,7 mln zł | +140,4% |
| EBITDA grupy | 161,9 mln zł | 121,1 mln zł | +33,7% |
W praktyce oznacza to wyraźną poprawę wyników grupy. Sprzedaż była prawie taka sama jak rok wcześniej, ale spółka lepiej zarządzała kosztami i poprawiła wynik w kilku segmentach, szczególnie w metalach i chemii.
| Pozycja | 1H 2026 | 1H 2025 | Zmiana |
| Przychody Boryszew S.A. | 778,5 mln zł | 855,1 mln zł | -9,0% |
| Zysk operacyjny Boryszew S.A. | 67,2 mln zł | 95,7 mln zł | -29,8% |
| Zysk netto Boryszew S.A. | 55,5 mln zł | 73,8 mln zł | -24,8% |
Na poziomie samej spółki dominującej sytuacja była słabsza niż rok wcześniej. To ważne, bo pokazuje, że poprawa w grupie nie była równomierna i część biznesów nadal działa pod presją kosztów i słabszego popytu.
Najmocniej pomógł segment Metale, gdzie EBITDA wzrosła do 49,5 mln zł z 13,6 mln zł rok wcześniej. Dobrze wypadł też segment Chemia, gdzie EBITDA wzrosła do 11,3 mln zł z 7,2 mln zł. Słabiej wyglądały Motoryzacja i Energia — EBITDA w motoryzacji spadła do 50,7 mln zł z 63,3 mln zł, a w energii do 5,9 mln zł z 16,0 mln zł. To pokazuje, że grupa korzysta z dywersyfikacji: słabsze obszary zostały częściowo zrównoważone przez mocniejsze.
| Segment EBITDA | 1H 2026 | 1H 2025 | Zmiana |
| Metale | 49,5 mln zł | 13,6 mln zł | +35,9 mln zł |
| Gospodarka Cyrkularna | 36,0 mln zł | 37,4 mln zł | -1,4 mln zł |
| Motoryzacja | 50,7 mln zł | 63,3 mln zł | -12,6 mln zł |
| Energia | 5,9 mln zł | 16,0 mln zł | -10,1 mln zł |
| Chemia | 11,3 mln zł | 7,2 mln zł | +4,1 mln zł |
W praktyce oznacza to, że dziś głównym wsparciem dla wyników są metale, a największym obciążeniem pozostają motoryzacja i energia. Dla inwestora to sygnał, że poprawa jest realna, ale nie dotyczy całej grupy w równym stopniu.
Po stronie bilansu grupa zwiększyła skalę działalności. Aktywa razem wzrosły do 3 720,5 mln zł z 3 430,5 mln zł na koniec 2025 roku, a kapitał własny do 1 511,1 mln zł z 1 457,0 mln zł. Jednocześnie wzrosły też zobowiązania. Dług netto grupy wyniósł 804,5 mln zł i był wyższy o 103,4 mln zł niż na koniec 2025 roku. Wskaźnik dług netto / EBITDA wzrósł do 2,8 z 2,7. To nadal poziom, który zarząd uznaje za bezpieczny, ale kierunek zmian warto obserwować.
Słabszym elementem raportu są przepływy pieniężne. Grupa miała ujemne przepływy operacyjne: -53,4 mln zł wobec dodatnich 95,7 mln zł rok wcześniej. Spółka tłumaczy to głównie wzrostem należności i zapasów, co było związane m.in. z wyższymi cenami metali. Dla inwestora oznacza to, że zysk księgowy poprawił się mocno, ale gotówka z podstawowej działalności chwilowo się pogorszyła.
W sprawie dywidendy informacja jest jednoznacznie negatywna dla akcjonariuszy oczekujących wypłaty. 22 kwietnia 2026 zarząd zarekomendował, aby zysk za 2025 rok pozostawić w spółce, a 25 maja 2026 walne zgromadzenie zdecydowało o przeznaczeniu całego zysku netto za 2025 rok w wysokości 125 633 177,93 zł na kapitał zapasowy. Powodem są planowane inwestycje, głównie w gospodarce cyrkularnej i nowe projekty rozwojowe.
W akcjonariacie nie było zmian w dużych pakietach akcji od poprzedniego raportu. Największym akcjonariuszem pozostaje Roman Krzysztof Karkosik z udziałem 65,35% głosów. Sama spółka posiada też 34 795 000 akcji własnych, czyli około 14,5% kapitału.
W organach spółki nie było zmian w zarządzie. Zmienił się skład rady nadzorczej: 24 maja 2026 zrezygnował Wojciech Zymek, a 25 maja 2026 do rady nadzorczej powołano Łukasza Gołębiewskiego. To zmiana formalnie istotna, ale bez wskazania w raporcie, że wpływa na strategię operacyjną.
Raport pokazuje też kilka ważnych ryzyk. Spółka wprost wskazuje na słabszą koniunkturę w Europie, presję kosztową, problemy branży motoryzacyjnej, wysokie ceny energii i surowców oraz napięcia geopolityczne. Dodatkowo część spółek z grupy nie spełniła warunków finansowych w umowach kredytowych, m.in. ZM SILESIA, Huta Bankowa i Walcownia Metali Dziedzice. Zarząd zaznacza jednak, że obecnie nie przewiduje z tego tytułu konsekwencji dla płynności.
Po stronie szans widać kilka konkretnych projektów. Grupa rozwija inwestycje w odpady i energię, planuje nowe instalacje termicznego przekształcania odpadów, magazyny energii oraz rozwój produkcji specjalnej. Ważna jest też informacja o umowie spółki zależnej NPA Skawina z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na dostawy przewodów aluminiowych w latach 2026–2031 o szacunkowej wartości około 250 mln zł netto. To może wspierać wyniki segmentu metale w kolejnych latach.
Dodatkowo grupa kontynuuje restrukturyzację. W Maflow trwa reorganizacja i zwolnienia grupowe do 31 grudnia 2026, a w Walcowni Metali Dziedzice planowana jest redukcja około 100 etatów. To może poprawiać efektywność kosztową, ale jednocześnie pokazuje, że część biznesów nadal wymaga dostosowań.
Wykres pokazuje, że przy niemal płaskich przychodach grupa wyraźnie poprawiła zysk netto. To dobry sygnał jakościowy, bo oznacza poprawę efektywności, a nie tylko wzrost sprzedaży.
Ogólny obraz raportu jest umiarkowanie pozytywny: grupa poprawiła zyski i ma konkretne projekty rozwojowe, ale jednocześnie nie wypłaci dywidendy, ma słabsze przepływy gotówkowe i nadal działa w trudnym otoczeniu, szczególnie w motoryzacji i przy wysokich kosztach energii.
Wyjaśnienie pojęć: EBITDA to uproszczony wynik operacyjny przed amortyzacją — pokazuje, ile biznes zarabia na swojej podstawowej działalności. Dług netto to zadłużenie pomniejszone o gotówkę. Kowenanty to warunki finansowe zapisane w umowach kredytowych, np. wymagany poziom zysku lub zadłużenia. Przepływy operacyjne pokazują, ile realnej gotówki firma generuje z codziennego biznesu. CBAM to unijny mechanizm, który ma chronić europejski przemysł przed tańszym importem z krajów o niższych kosztach emisji CO2.