Budimex poinformował, że 9 czerwca 2026 jego oferta w przetargu na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Brzostku i Kołaczyc została oceniona najwyżej. To ważna informacja, bo chodzi o duży kontrakt infrastrukturalny o wartości 356 877 592,30 zł netto.
Jednocześnie spółka wyraźnie zaznaczyła, że nie oznacza to jeszcze ostatecznego wyboru oferty. Postępowanie przetargowe nie zostało zakończone, więc na tym etapie jest to pozytywny sygnał, ale nadal istnieje ryzyko, że umowa nie zostanie podpisana. Dla inwestorów oznacza to szansę na przyszłe zwiększenie portfela zamówień, ale jeszcze bez pełnej pewności co do wpływu na przychody.
Planowany czas realizacji kontraktu to 39 miesięcy od daty zawarcia umowy, przy czym do czasu robót nie będą wliczane okresy zimowe od 1 grudnia do 31 marca. Spółka podała też długi okres odpowiedzialności po zakończeniu prac: gwarancja do 15 lat oraz rękojmia 60 miesięcy. To standardowe zabezpieczenia jakości, ale jednocześnie oznaczają długoterminową odpowiedzialność wykonawcy za ewentualne wady.
Warunki finansowe kontraktu obejmują m.in. zaliczkę od 1% do 10% wartości brutto, 30 dni na płatność faktury, zabezpieczenie należytego wykonania w formie gwarancji bankowej na poziomie 10% wartości brutto oraz maksymalne kary umowne do 20% wartości netto. Dodatkowo zamawiający zastrzegł możliwość dochodzenia odszkodowania ponad poziom kar umownych, jeśli rzeczywista szkoda byłaby wyższa. To oznacza, że kontrakt może być atrakcyjny pod względem skali, ale zawiera też typowe dla dużych projektów budowlanych ryzyka wykonawcze.
Najważniejszy wniosek jest taki, że komunikat jest pozytywny, ponieważ zwiększa szanse Budimeksu na pozyskanie dużego zlecenia. Trzeba jednak pamiętać, że na razie nie ma jeszcze podpisanej umowy, więc informacja nie daje pełnej gwarancji przyszłych wpływów.
Wyjaśnienie prostym językiem: oferta oceniona najwyżej oznacza, że na obecnym etapie propozycja Budimeksu wypadła najlepiej w przetargu, ale formalnie nie jest to jeszcze końcowe przyznanie kontraktu. Rękojmia to odpowiedzialność wykonawcy za wady po oddaniu inwestycji. Kary umowne to zapisane w umowie opłaty, które wykonawca może zapłacić, jeśli nie wywiąże się z warunków kontraktu.