Celon Pharma opublikował skonsolidowany raport roczny za 2025 rok. Najważniejszy obraz jest mieszany: spółka wyraźnie zwiększyła sprzedaż i poprawiła wynik operacyjny, ale jednocześnie mocno pogłębiła stratę netto. Dla inwestora oznacza to, że biznes podstawowy rośnie, ale koszty rozwoju nowych leków i inne obciążenia nadal mocno ciążą na końcowym wyniku.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana r/r |
| Przychody | 244,3 mln zł | 207,2 mln zł | +17,9% |
| EBIT | -24,9 mln zł | -36,8 mln zł | poprawa o 11,9 mln zł |
| EBITDA | 21,4 mln zł | 15,0 mln zł | +42,3% |
| Wynik netto | -79,4 mln zł | -34,4 mln zł | pogorszenie o 44,9 mln zł |
| Przepływy operacyjne | 23,9 mln zł | -11,3 mln zł | wyraźna poprawa |
| Gotówka na koniec roku | 19,3 mln zł | 26,8 mln zł | -28,1% |
| Kapitał własny | 363,2 mln zł | 445,2 mln zł | -18,4% |
W praktyce oznacza to, że sprzedaż i działalność podstawowa rozwijają się dobrze, a firma zaczęła znów generować gotówkę z codziennego biznesu. Jednocześnie końcowa strata jest dużo większa niż rok wcześniej, więc poprawa operacyjna nie przełożyła się jeszcze na poprawę wyniku „na czysto”.
Najmocniejszym filarem pozostaje segment leków generycznych. Jego przychody wzrosły do 206,2 mln zł z 178,8 mln zł, czyli o 15,3%. Jeszcze szybciej urósł segment innowacyjny: do 38,1 mln zł z 28,4 mln zł, czyli o 34,3%. Warto jednak pamiętać, że ten drugi segment nadal generuje duże obciążenie kosztowe, bo rozwój nowych leków wymaga wysokich nakładów zanim pojawią się większe przychody.
| Segment | Przychody 2025 | Przychody 2024 | Zmiana r/r | EBITDA 2025 | EBITDA 2024 |
| Leki generyczne | 206,2 mln zł | 178,8 mln zł | +15,3% | 76,0 mln zł | 56,0 mln zł |
| Segment innowacyjny | 38,1 mln zł | 28,4 mln zł | +34,3% | -54,6 mln zł | -41,0 mln zł |
To pokazuje, że część generyczna finansuje rozwój nowych projektów. Dla akcjonariuszy to jednocześnie szansa i ryzyko: jeśli projekty innowacyjne zakończą się sukcesem, potencjał wzrostu jest duży, ale dziś obniżają one wynik netto całej grupy.
Na poziomie rachunku wyników szczególnie ważne jest to, że strata netto została dodatkowo obciążona pozycją udział w stracie jednostki wycenianej metodą praw własności: -34,1 mln zł. Chodzi o Novohale, spółkę rozwijającą projekt Falkieri. To jeden z powodów, dla których wynik netto pogorszył się mimo poprawy EBITDA i EBIT.
Po stronie bilansu widać spadek aktywów do 457,5 mln zł z 543,8 mln zł oraz spadek kapitału własnego do 363,2 mln zł. Zobowiązania ogółem obniżyły się do 94,2 mln zł, więc zadłużenie nie wygląda na wysokie, ale firma ma mniej gotówki niż rok wcześniej. Zarząd podkreśla jednak, że sytuacja płynnościowa pozostaje stabilna, a dodatkowo po dniu bilansowym spółka zależna na Słowacji podpisała finansowanie z EBOR do 23 mln euro na projekt zakładu do produkcji semaglutydu.
W 2025 roku spółka nie wypłaciła dywidendy. Zwyczajne Walne Zgromadzenie z 26 czerwca 2025 r. zdecydowało, że za rok 2024 dywidendy nie będzie, a strata 34,4 mln zł zostanie pokryta z kapitału zapasowego. Z punktu widzenia inwestora dochodowego to informacja negatywna, bo spółka nadal zatrzymuje środki na rozwój i pokrywanie strat zamiast dzielić się gotówką.
W raporcie widać też kilka ważnych elementów strategicznych. Spółka rozwija projekty w obszarze GLP-1, czyli terapii związanych m.in. z cukrzycą i otyłością. Kontynuowany jest projekt budowy zakładu na Słowacji, który ma wspierać produkcję semaglutydu. Dodatkowo spółka informuje o pozytywnych wynikach badań dla CPL’36 oraz o dalszych działaniach wokół projektów innowacyjnych. To zwiększa potencjał rozwoju, ale oznacza też utrzymanie wysokich wydatków na badania.
Ważna jest również zmiana organizacyjna z 14 lutego 2025 r., kiedy zarząd wyodrębnił trzy obszary: działalność holdingową, generyczną i innowacyjną. Docelowo ma to ułatwić dalszy rozwój i możliwe wydzielenie biznesów do osobnych spółek. Dla inwestora może to być korzystne, jeśli poprawi przejrzystość i zarządzanie, ale na razie to etap organizacyjny, a nie gotowy efekt finansowy.
Po stronie ryzyk raport jest dość szeroki. Spółka wskazuje m.in. ryzyka regulacyjne, ryzyka badań klinicznych, ryzyka związane z patentami, dostawcami, produkcją, płynnością, kursem walut i cyberbezpieczeństwem. Dodatkowo toczą się spory sądowe, w tym z Polfarmex oraz Bayer. Na sprawy z Polfarmex utworzono rezerwę około 3,1 mln zł. Z kolei w sprawie Bayera pojawił się po dniu bilansowym kolejny pozew o wartości 127 mln zł, ale spółka nie utworzyła na ten moment rezerwy.
Wykres pokazuje, że przychody rosną wyraźnie, ale wynik netto mocno się pogorszył. W praktyce oznacza to, że skala biznesu jest większa, lecz koszty rozwoju i pozostałe obciążenia nadal są zbyt wysokie, by przełożyć wzrost sprzedaży na zysk dla akcjonariuszy.
Podsumowując: raport ma wydźwięk neutralny z lekkim przechyłem negatywnym. Pozytywne są wzrost sprzedaży, poprawa EBITDA, dodatnie przepływy operacyjne i rozwój projektów. Negatywne są dużo większa strata netto, brak dywidendy, spadek gotówki i utrzymujące się wysokie ryzyka projektowe oraz prawne. Dla inwestora oznacza to spółkę z potencjałem wzrostu, ale nadal wymagającą cierpliwości i akceptacji podwyższonego ryzyka.
Wyjaśnienie prostym językiem: EBIT to wynik z podstawowej działalności firmy przed kosztami finansowymi i podatkiem. EBITDA to podobny wynik, ale jeszcze przed amortyzacją, więc lepiej pokazuje bieżącą siłę operacyjną biznesu. GLP-1 to grupa leków stosowanych m.in. w leczeniu cukrzycy i otyłości. Metoda praw własności oznacza, że spółka pokazuje w swoim wyniku część zysku albo straty innej firmy, w której ma istotny udział. Przepływy operacyjne to gotówka generowana przez codzienny biznes, a nie wynik księgowy.