COMPREMUM opublikował raport kwartalny za I kwartał 2026, obejmujący dane skonsolidowane i jednostkowe. Najważniejsza informacja dla inwestorów jest taka, że grupa pokazała wyraźną poprawę wyników rok do roku: z dużej straty przeszła do zysku. Jednocześnie spółka nadal działa przy podwyższonym ryzyku płynności i ma istotne sprawy sądowe, więc poprawa wyników nie oznacza jeszcze pełnego ustabilizowania sytuacji.

Pozycja skonsolidowanaI kw. 2026I kw. 2025Zmiana
Przychody15 015 tys. zł8 936 tys. zł+68,0%
Wynik operacyjny4 788 tys. zł-4 474 tys. złpoprawa o 9 262 tys. zł
Zysk netto9 541 tys. zł-11 742 tys. złpoprawa o 21 283 tys. zł
Przepływy operacyjne58 882 tys. zł-2 077 tys. złsilna poprawa
Kapitał własny58 078 tys. zł48 536 tys. zł*+19,7%
Zobowiązania krótkoterminowe197 450 tys. zł307 363 tys. zł*-35,8%

W praktyce oznacza to, że grupa poprawiła bieżące wyniki i gotówkę, a jednocześnie zmniejszyła część presji zadłużeniowej w krótkim terminie. To jest wyraźnie korzystny sygnał, ale skala zobowiązań nadal pozostaje wysoka względem wielkości biznesu.

Wzrost przychodów był napędzany głównie segmentem budowlanym. Spółka wskazuje, że ważny wpływ miało rozliczenie końcowej fazy kontraktu dla IKS Solino oraz wznowienie i przyspieszenie prac przy projekcie GSM-R po zatwierdzeniu ugody. Bardzo duża część sprzedaży była skoncentrowana na jednym kliencie: PKP PLK S.A. odpowiadało za 11 504 tys. zł, czyli 76,6% przychodów grupy. To pomaga dziś wynikom, ale oznacza też duże uzależnienie od jednego odbiorcy.

Na poziomie operacyjnym poprawa nie wynikała tylko ze wzrostu sprzedaży. Spółka pokazała też bardzo mocne pozostałe przychody operacyjne: 9 228 tys. zł wobec 446 tys. zł rok wcześniej. Według raportu wynikało to głównie z nałożenia kary umownej na podwykonawcę, odwrócenia odpisu aktualizującego należności finansowe oraz sprzedaży wierzytelności finansowej. To ważne, bo część poprawy zysku ma charakter jednorazowy lub trudniejszy do powtórzenia w kolejnych kwartałach.

Wybrane elementy jakości zyskuI kw. 2026I kw. 2025
Pozostałe przychody operacyjne9 228 tys. zł446 tys. zł
Przychody finansowe10 002 tys. zł79 tys. zł
Koszty finansowe5 254 tys. zł8 340 tys. zł
Wynik brutto na sprzedaży-1 093 tys. zł-2 520 tys. zł

To oznacza, że końcowy zysk netto został mocno wsparty przez zdarzenia poza podstawową sprzedażą. Sama działalność podstawowa nadal nie daje jeszcze komfortowej rentowności, bo grupa wciąż miała stratę brutto na sprzedaży. Z drugiej strony strata ta była wyraźnie mniejsza niż rok wcześniej, więc kierunek zmian jest dobry.

Po stronie bilansu widać poprawę płynności i spadek zadłużenia, ale zarząd nadal otwarcie wskazuje, że ryzyko płynności pozostaje istotne. Grupa prowadzi rozmowy z bankami i wierzycielami o wydłużaniu terminów spłat. Dodatkowo po okresie sprawozdawczym członkowie zarządu zobowiązali się udzielić spółce pożyczki do 20 mln zł, z czego do dnia publikacji raportu uruchomiono 8 mln zł. To wzmacnia bezpieczeństwo krótkoterminowe, ale jednocześnie pokazuje, że spółka nadal potrzebuje zewnętrznego wsparcia finansowego.

Bardzo ważnym elementem raportu jest opis wpływu ugody dotyczącej kontraktu ERTMS/GSM-R. Spółka zależna SPC-2 po ugodzie z PKP PLK otrzymała płatność pod koniec lutego 2026 i rozpoczęła dalsze fakturowanie zgodnie z harmonogramem. Spółka podaje, że wartość zmodyfikowanego kontraktu to 2,43 mld zł brutto, z czego na SPC-2 przypada 825,2 mln zł brutto, a wynagrodzenie za prace po zawarciu ugody wynosi 180,6 mln zł brutto. Dla inwestorów to kluczowe, bo właśnie ten projekt ma duży wpływ na przyszłe przepływy pieniężne i ocenę zdolności grupy do dalszego działania.

W akcjonariacie zaszła istotna zmiana: fundusze zarządzane przez NN PTE zeszły poniżej progu 5% głosów. Po tej zmianie głównym akcjonariuszem pozostaje Łukasz Fojt z udziałem 45,46% akcji i 49,81% głosów. Dodatkowo raport pokazuje duże zaangażowanie zarządu także finansowo, bo członkowie zarządu nie tylko posiadają akcje, ale też finansują spółkę pożyczką.

W strukturze grupy doszło do zmiany: po podwyższeniu kapitału w spółce POZBUD OZE udział COMPREMUM spadł do 0,65%, przez co podmiot utracił status spółki zależnej. To porządkuje strukturę grupy, ale samo w sobie nie wygląda na główny czynnik wpływający na bieżące wyniki.

Raport zawiera też kilka istotnych ryzyk. Najpoważniejsze to nadal ryzyko płynności, wysokie uzależnienie od dużych kontraktów, duża koncentracja przychodów na jednym kliencie oraz spory sądowe. Szczególnie ważna jest informacja, że w maju 2026 spółka otrzymała pozew od PKP Intercity na 92,5 mln zł z tytułu odszkodowania i kar umownych. Zarząd uważa to roszczenie za całkowicie niezasadne, ale sama skala sporu jest duża i dla inwestorów pozostaje to czynnik ryzyka.

W obszarze rozwoju spółka nadal widzi szanse w budownictwie infrastrukturalnym, kolei, OZE i projektach deweloperskich. Jednocześnie zarząd przyznaje, że rozważa także sprzedaż części aktywów segmentu OZE, jeśli będzie to racjonalne z punktu widzenia portfela aktywów. To sugeruje bardziej pragmatyczne podejście: najpierw płynność i stabilizacja, potem rozwój.

COMPREMUM Q1 2025 vs Q1 2026

Wykres pokazuje bardzo mocne odbicie rok do roku: przychody wzrosły, a wynik netto przeszedł z dużej straty do zysku. Trzeba jednak pamiętać, że część tej poprawy pochodzi z pozycji jednorazowych i rozliczeń związanych z wcześniejszymi problemami kontraktowymi.

Publikacja raportu kwartalnego: 29 maja 2026.

Podsumowując: raport jest pozytywny, bo pokazuje dużą poprawę wyników, gotówki i kapitału własnego oraz potwierdza, że ugoda w projekcie GSM-R realnie poprawiła sytuację grupy. Jednocześnie inwestor powinien pamiętać, że spółka nadal działa pod presją finansową, ma wysokie zobowiązania, prowadzi rozmowy z bankami i jest stroną dużych sporów sądowych. Najważniejsze pytanie na kolejne kwartały brzmi: czy poprawa wyników przełoży się na trwałą poprawę podstawowego biznesu, a nie tylko na jednorazowe efekty.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to uproszczony wynik pokazujący, ile firma zarabia na podstawowej działalności przed kosztami finansowania, podatkami i amortyzacją. Odwrócenie odpisu oznacza, że wcześniejsze ostrożne obniżenie wartości jakiegoś aktywa okazało się zbyt duże i część tej korekty została cofnięta, co poprawia wynik. Aktywa z tytułu umów to kwoty, które spółka uważa za należne za wykonane prace, choć nie zawsze są jeszcze zafakturowane lub zapłacone. Płynność oznacza zdolność firmy do terminowego regulowania rachunków i rat.