Spółka poinformowała o planowanej zmianie właścicielskiej w swojej spółce zależnej Erste Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. (TFI). 2 lipca 2026 bank podjął decyzję o sprzedaży 1 akcji TFI do podmiotu z grupy Erste za 2924 euro. Sama liczba sprzedawanych akcji jest symboliczna, ale skutkiem transakcji ma być utrata kontroli nad TFI przez bank.
Po transakcji Erste Bank Polska będzie posiadał 67 499 akcji, czyli około 49,999% kapitału i głosów w TFI. To oznacza spadek udziału poniżej progu dającego pełną kontrolę. Z punktu widzenia inwestora ważniejsze od ceny sprzedaży jednej akcji jest to, że TFI przestanie być spółką zależną i zmieni się sposób pokazywania jej wyników w sprawozdaniach grupy.
Bank wskazał, że szacowany jednorazowy wpływ na skonsolidowany wynik netto grupy, liczony na podstawie danych na 31 marca 2026, wynosi około 540 mln zł. To potencjalnie bardzo duża, pozytywna pozycja księgowa dla wyniku grupy po zamknięciu transakcji. Trzeba jednak pamiętać, że jest to efekt jednorazowy, więc nie należy traktować go jako trwałej poprawy zdolności banku do regularnego zarabiania.
| Element | Przed / po transakcji | Znaczenie |
|---|---|---|
| Udział banku w TFI | ok. 49,999% po transakcji | Bank traci kontrolę nad TFI |
| Wpływ na wynik netto grupy | ok. 540 mln zł jednorazowo | Możliwa wyraźna poprawa raportowanego zysku |
| Status TFI w sprawozdaniach | zależna → stowarzyszona | Zmiana sposobu ujmowania wyników TFI |
W praktyce oznacza to, że najbliższy skonsolidowany wynik grupy może zostać mocno podbity przez zdarzenie księgowe związane z przeszacowaniem udziałów, ale w kolejnych okresach wyniki TFI nie będą już w pełni wliczane do grupy tak jak dotąd. Dla inwestora to jednocześnie krótkoterminowy plus dla wyniku oraz sygnał zmiany modelu biznesowego w obszarze produktów inwestycyjnych.
Spółka wyjaśnia, że zmiana jest częścią wdrażania nowego modelu dystrybucji produktów inwestycyjnych po wejściu banku do Grupy Erste. Kontrolę nad TFI ma przejąć wyspecjalizowany podmiot z grupy, zajmujący się zarządzaniem aktywami. To może wspierać rozwój oferty inwestycyjnej i poprawę efektywności, ale jednocześnie ogranicza bezpośrednią kontrolę banku nad tym biznesem.
Ryzykiem pozostaje to, że transakcja jest warunkowa i wymaga braku sprzeciwu Komisji Nadzoru Finansowego. Ostateczna kwota wpływu na wynik także może się zmienić, ponieważ spółka zaznaczyła, że zostanie ona policzona na zaktualizowanych danych i ujęta dopiero po finalizacji transakcji.
Wyjaśnienie prostym językiem: „utrata konsolidacji metodą pełną” oznacza, że bank nie będzie już pokazywał całych przychodów, kosztów i zysków TFI w swoich wynikach grupowych. Zamiast tego będzie ujmował tylko swoją część wyniku tej spółki. „Wycena do wartości godziwej” oznacza przeliczenie wartości posiadanych akcji do ich aktualnej rynkowej lub oszacowanej wartości, co może jednorazowo zwiększyć zysk księgowy.