Eurotel opublikował raport roczny za 2025 rok. Najważniejsza informacja dla inwestorów jest taka, że spółka pokazała wyraźnie słabszy wynik niż rok wcześniej. Zysk netto spadł do 3,9 mln zł z 14,1 mln zł rok wcześniej. Jednocześnie przychody wzrosły, ale wzrost sprzedaży nie przełożył się na podobny wzrost zysku, bo mocno wzrosły koszty i pojawił się duży jednorazowy odpis wartości firmy.

Pozycja20252024Zmiana
Przychody razem470,7 mln zł413,8 mln zł+13,8%
Zysk brutto ze sprzedaży85,6 mln zł72,2 mln zł+18,7%
Zysk netto3,9 mln zł14,1 mln zł-72,2%
Środki pieniężne31,8 mln zł51,6 mln zł-38,3%
Kapitał własny54,5 mln zł65,3 mln zł-16,6%

W praktyce oznacza to, że firma nadal generuje dużą sprzedaż, ale zarabia na niej dużo mniej niż rok wcześniej. To pogarsza obraz jakości wyniku i może budzić ostrożność inwestorów, zwłaszcza że spadły też zasoby gotówki.

Największym obciążeniem był odpis aktualizujący wartość firmy w wysokości 16,5 mln zł, dotyczący segmentu T-Mobile. Spółka wprost wskazuje, że rentowność tego obszaru mocno spadła po zmianie modelu współpracy z operatorem. Eurotel ma teraz większy udział salonów własnych, co oznacza wyższe koszty stałe, głównie czynszów i wynagrodzeń. To ważny sygnał, bo pokazuje, że zmiana modelu biznesowego w tym segmencie pogorszyła opłacalność działalności.

SegmentPrzychody z usług 2025Przychody z usług 2024Zmiana
T-Mobile20,6 mln zł28,1 mln zł-26,9%
iDream13,7 mln zł9,7 mln zł+40,9%
Canal+2,5 mln zł2,7 mln zł-7,9%

To pokazuje, że słabość T-Mobile była częściowo równoważona przez rozwój iDream, ale nie na tyle, by utrzymać wcześniejszy poziom zysku netto. Dla inwestora oznacza to, że coraz większe znaczenie dla spółki ma segment Apple, a tradycyjny biznes telekomunikacyjny staje się mniej dochodowy.

Eurotel przychody i zysk netto

Wykres dobrze pokazuje rozjazd między sprzedażą a zyskiem: przychody wzrosły, ale zysk netto mocno spadł. W praktyce oznacza to, że firma sprzedaje więcej, lecz działa przy słabszej rentowności i większej presji kosztowej.

W segmencie iDream spółka utrzymała rozwój, ale też wskazuje ograniczenia. Na koniec 2025 roku działało 13 salonów iDream, po otwarciu jednego nowego punktu. Wzrost przychodów był wsparty m.in. udziałem w programie rządowym dla uczniów, ale spółka zaznacza, że marże na tej sprzedaży były niskie. Dodatkowo serwis Apple nadal pozostaje nierentowny, bo rosną koszty obsługi, a liczba napraw spada. To oznacza, że sam wzrost skali nie gwarantuje jeszcze poprawy zysków.

Ważna jest też sytuacja gotówkowa. Środki pieniężne spadły o 19,8 mln zł, do 31,8 mln zł. W 2025 roku przepływy z działalności operacyjnej były dodatnie, ale dużo niższe niż rok wcześniej. Spółka wydała też 14,7 mln zł na skup akcji własnych. To wspiera wartość dla akcjonariuszy, ale jednocześnie zmniejsza poduszkę finansową.

Pozycja20252024Zmiana
Przepływy operacyjne4,2 mln zł41,6 mln zł-89,8%
Przepływy finansowe-22,3 mln zł-22,5 mln złzbliżone
Zmiana gotówki-19,8 mln zł+14,1 mln złwyraźne pogorszenie

W praktyce oznacza to, że firma nadal jest płynna, ale ma mniej gotówki niż rok wcześniej i musi ostrożniej zarządzać finansami. Zarząd sam wskazuje, że w ostatnim czasie zdarzało się korzystanie z kredytu w rachunku bieżącym, choć nie miało to charakteru trwałego.

Po stronie bilansu widać też zmianę struktury majątku. Aktywa trwałe spadły do 44,6 mln zł z 56,4 mln zł, głównie przez odpis wartości firmy, a aktywa obrotowe wzrosły do 113,3 mln zł. Jednocześnie zobowiązania długoterminowe wzrosły do 15,1 mln zł z 10,6 mln zł, głównie przez umowy najmu ujmowane według MSSF 16. To nie wygląda na kryzys zadłużeniowy, ale pokazuje większe obciążenie kosztami stałymi.

W obszarze akcjonariatu zaszła istotna zmiana: Krzysztof Stepokura przestał bezpośrednio posiadać akcje, a pakiet 30,18% został przeniesiony do Fundacji Rodzinnej Beata & Krzysztof Stepokura. Dodatkowo spółka skupiła akcje własne i na dzień raportu miała 12,82% akcji własnych. To ważne, bo zmienia strukturę własności i może wpływać na przyszłe decyzje dotyczące kapitału oraz podziału zysku.

Jeśli chodzi o dywidendę, raport potwierdza, że w 2025 roku nie wypłacono dywidendy. Zysk za 2024 rok w wysokości 14,1 mln zł został przeznaczony na kapitał zapasowy. Dla inwestorów nastawionych na regularne wypłaty to informacja raczej rozczarowująca, choć z punktu widzenia bezpieczeństwa finansowego zatrzymanie gotówki w spółce można uznać za ostrożne.

Po stronie ryzyk spółka wymienia przede wszystkim: zależność od partnerów handlowych, zwłaszcza Apple i T-Mobile, presję kosztową związaną z czynszami i wynagrodzeniami, ryzyko kursowe przy najmach w euro, ryzyko podatkowe, ryzyko cyberbezpieczeństwa oraz wpływ sytuacji geopolitycznej i możliwych wojen celnych. Szczególnie ważne jest to, że Apple staje się dziś dominującym partnerem biznesowym, co zwiększa koncentrację ryzyka.

Pozytywnym elementem jest to, że biegły rewident wydał opinię bez zastrzeżeń, a spółka deklaruje brak zagrożenia dla kontynuacji działalności w ciągu najbliższych 12 miesięcy. To zmniejsza obawy o wiarygodność sprawozdania i o bieżącą stabilność operacyjną.

Ogólny obraz raportu jest mieszany, ale z przewagą słabszych elementów: sprzedaż rośnie, firma pozostaje płynna i rozwija iDream, jednak spadek zysku netto, duży odpis, niższa gotówka i słabsza rentowność segmentu T-Mobile są wyraźnie niekorzystne. Dla inwestora najważniejsze będzie teraz to, czy spółka potrafi poprawić zyskowność bez dalszego wzrostu ryzyka kosztowego.

Wyjaśnienie prostym językiem: odpis wartości firmy oznacza, że spółka uznała, iż część dawniej kupionego biznesu jest dziś warta mniej niż wcześniej zakładano. Akcje własne to akcje odkupione przez samą spółkę. MSSF 16 to zasada księgowa, przez którą umowy najmu pokazuje się częściowo jak zobowiązanie podobne do długu.