Spółka poinformowała o zakończeniu wstępnego badania mineralogicznego i technologicznego dla projektu miedziowego Tannenberg w Niemczech. Najważniejszy wniosek jest taki, że złoże ma parametry podobne do polskich złóż typu Kupferschiefer, a więc może nadawać się do przeróbki sprawdzoną metodą flotacji. To jest informacja pozytywna, bo zmniejsza ryzyko techniczne projektu na wczesnym etapie i zwiększa szanse, że dalsze prace będą mogły opierać się na znanych rozwiązaniach stosowanych już w branży.

W komunikacie nie ma nowych danych o przychodach, zyskach ani dywidendzie, bo to nie jest raport finansowy. Z punktu widzenia inwestora ważne jest jednak to, że niezależna ocena wykonana przez MSA Mining Consulting UK potwierdziła możliwość zastosowania konwencjonalnej technologii przeróbki. Spółka podkreśla też, że historyczne wydobycie na tym obszarze dodatkowo ogranicza ryzyko metalurgiczne, ponieważ kopalnie Tannenberg wyprodukowały wcześniej 416 500 ton miedzi i 33,7 mln uncji srebra.

Wskaźnik porównawczyWartość
Przeróbka rudy w zakładach KGHM30 mln ton rocznie
Średnia zawartość miedzi w rudzie1,6% Cu
Średnia zawartość srebra w rudzie45 g/t Ag
Uzysk miedzi89%
Uzysk srebra86%

W praktyce oznacza to, że spółka porównuje Tannenberg do działającego i sprawdzonego modelu technologicznego. To nie daje jeszcze gwarancji takich samych wyników, ale pokazuje, że projekt nie wygląda na eksperymentalny pod względem przeróbki rudy.

Badanie objęło 10 próbek rdzenia wiertniczego. Wykazało ono, że miedź występuje głównie w minerałach typowych dla tego rodzaju złóż, a rozkład wielkości ziaren jest podobny do polskich odpowiedników. To ważne, bo od tego zależy skuteczność rozdrabniania i odzysku metalu. Spółka zaznacza jednak również ryzyka: część minerałów jest bardzo drobna, a w materiale występuje też węgiel organiczny i pewne składniki niepożądane, które mogą pogarszać jakość koncentratu. To oznacza, że potrzebne będą dalsze testy, aby potwierdzić realne parametry technologiczne i handlowe.

Pozytywnym elementem jest także to, że spółka widzi możliwość wykorzystania nowocześniejszych rozwiązań niż te stosowane historycznie, takich jak HPGR czy bardziej zaawansowane metody flotacji drobnych cząstek. Jeśli kolejne testy to potwierdzą, mogłoby to przełożyć się na lepszy odzysk miedzi i srebra niż w starszych zakładach. Na razie to jednak potencjał, a nie potwierdzony wynik.

Kolejnym krokiem mają być badania metalurgiczne na poziomie scoping study, które mają sprawdzić charakterystykę rozdrabniania, efektywność flotacji, jakość koncentratu i dobór odczynników. Dla inwestora oznacza to, że projekt przesuwa się o etap dalej, ale nadal pozostaje w fazie wczesnego rozwoju. Komunikat wspiera długoterminową wartość projektu, lecz nie oznacza jeszcze szybkiego przejścia do produkcji ani nie daje twardych danych ekonomicznych.

Data komunikatu: 17 czerwca 2026

Wyjaśnienie pojęć: Flotacja to przemysłowa metoda oddzielania cennych minerałów od skały. Uzysk oznacza, jaka część metalu z rudy trafia do produktu końcowego. HPGR to nowoczesna technologia rozdrabniania rudy pod wysokim ciśnieniem. Scoping study to wstępne studium techniczne, które sprawdza, czy projekt ma sens i jakie może mieć parametry.