GreenX opublikował raport kwartalny za okres zakończony 30 czerwca 2026 r.. To nie jest raport o przychodach ze sprzedaży, bo spółka nadal jest na etapie rozwoju projektów i sporów prawnych, a nie regularnej produkcji. Najważniejsze dla inwestorów są trzy obszary: postęp projektu Tannenberg w Niemczech, prace terenowe w Grenlandii oraz sytuacja w sporze arbitrażowym z Polską.

Najmocniejszy element raportu to dalszy rozwój projektu Tannenberg Copper. Spółka podała wcześniej ogłoszony cel eksploracyjny na poziomie 144–279 mln ton rudy o zawartości 0,9%–1,4% Cu i 15–21 g/t Ag, co odpowiada 1,3–3,9 mln ton miedzi oraz 69,4–188,4 mln uncji srebra. To nadal nie są oficjalne zasoby, tylko wstępny zakres potencjału złoża, ale skala jest duża i może wspierać długoterminową wycenę spółki, jeśli kolejne prace potwierdzą te założenia.

Projekt TannenbergDolny zakresGórny zakres
Tonaż144 mln t279 mln t
Zawartość miedzi0,9% Cu1,4% Cu
Zawartość srebra15 g/t Ag21 g/t Ag
Masa miedzi1,3 mln t3,9 mln t
Masa srebra69,4 mln oz188,4 mln oz

W praktyce oznacza to, że spółka pokazuje potencjał projektu o dużej skali, ale nadal na wczesnym etapie. Dla inwestora to szansa na wzrost wartości projektu, ale też ryzyko, że dalsze wiercenia i badania nie potwierdzą obecnych założeń.

Dodatkowo GreenX zakończył wstępne badania mineralogiczne i przeróbcze dla Tannenbergu. Wyniki wskazują, że mineralizacja jest podobna do złóż typu Kupferschiefer eksploatowanych w Polsce, a więc może nadawać się do standardowej przeróbki flotacyjnej. To ważne, bo zmniejsza ryzyko technologiczne projektu. Spółka podkreśla też, że historyczne wydobycie w tym rejonie wyniosło 416 500 ton miedzi i 33,7 mln uncji srebra, co dodatkowo wspiera tezę, że obszar ma realny potencjał przemysłowy.

W Grenlandii spółka kontynuuje rozwój projektu Eleonore North. Trwają prace terenowe dotyczące złota, wolframu i antymonu. Zarząd wskazuje na nowe anomalie i cele eksploracyjne, w tym anomalię o długości 2 km w Margeries North. To pozytywny sygnał rozwojowy, ale na tym etapie nie ma jeszcze twardych danych ekonomicznych ani zasobowych, więc wpływ na wycenę jest bardziej perspektywiczny niż natychmiastowy.

Bardzo istotna pozostaje sprawa arbitrażowa przeciwko Polsce. Spółka przypomina, że sąd w Singapurze oddalił wniosek Polski o unieważnienie wyroku arbitrażowego, podtrzymując prawo GreenX do odszkodowania. W raporcie podano, że łączna wartość odszkodowania z odsetkami to około 252 mln GBP, a sam wyrok na podstawie TKE obejmował około 183 mln GBP. Dodatkowo odsetki rosną o około 14 mln GBP rocznie. To bardzo duży potencjalny pozytywny czynnik dla akcjonariuszy, choć nadal obarczony ryzykiem prawnym i czasowym, bo Polska złożyła apelację.

PozycjaWartość
Łączne odszkodowanie z odsetkamiok. 252 mln GBP
Wyrok TKEok. 183 mln GBP
Roczne narastanie odsetekok. 14 mln GBP
Zwrot kosztów zasądzony od Polski1,6 mln AUD

W praktyce oznacza to, że spółka ma w ręku bardzo duże roszczenie, które może istotnie zmienić jej sytuację finansową, jeśli środki zostaną skutecznie wyegzekwowane. Z drugiej strony inwestor powinien pamiętać, że takie sprawy potrafią trwać długo i nie dają pełnej pewności co do terminu wpływu gotówki.

Raport zawiera też konkretne dane o gotówce i wydatkach. Na koniec kwartału spółka miała 34,725 mln PLN środków pieniężnych oraz 3,991 mln PLN niewykorzystanego finansowania, co razem daje 38,716 mln PLN dostępnych środków. Przy kwartalnym wypływie gotówki z działalności operacyjnej na poziomie 5,247 mln PLN spółka szacuje, że ma finansowanie na około 7 kwartałów.

Pozycja płynnościWartość
Środki pieniężne na koniec kwartału34,725 mln PLN
Niewykorzystane finansowanie3,991 mln PLN
Łącznie dostępne środki38,716 mln PLN
Kwartalny wypływ operacyjny5,247 mln PLN
Szacowany zapas finansowania7 kwartałów

To oznacza, że spółka nie sygnalizuje dziś presji płynnościowej. Dla inwestora to ważne, bo daje czas na dalsze prace eksploracyjne i prowadzenie sporów prawnych bez natychmiastowej potrzeby pozyskiwania nowego kapitału.

Płynność GreenX na koniec Q2 2026

W praktyce wykres pokazuje, że spółka ma wyraźnie większą poduszkę gotówkową niż bieżące kwartalne zużycie środków. To ogranicza krótkoterminowe ryzyko finansowe, choć nie eliminuje ryzyka dalszego spalania gotówki przy braku przychodów operacyjnych.

Po stronie ryzyk warto zwrócić uwagę, że GreenX nadal nie prowadzi produkcji i nie generuje wpływów od klientów. Model biznesowy opiera się dziś na rozwijaniu projektów i potencjalnym odzyskaniu odszkodowania. To oznacza, że wartość spółki zależy głównie od powodzenia eksploracji, przyszłej opłacalności projektów oraz wyniku sporów prawnych. Dodatkowo część danych geologicznych opiera się na materiałach historycznych, a sama spółka wyraźnie zaznacza, że cel eksploracyjny ma charakter koncepcyjny i nie jest jeszcze formalnym zasobem.

Rozpatrzenie apelacji w Singapurze: wrzesień 2026.

Rozpoczęcie badań sejsmicznych w Tannenberg: druga połowa 2026.

Rozpoczęcie pierwszego programu wierceń w Tannenberg: koniec 2026.

Ogólny wydźwięk raportu jest umiarkowanie pozytywny: spółka pokazuje postęp techniczny w kluczowych projektach, utrzymuje bezpieczny poziom gotówki i ma korzystne rozstrzygnięcia sądowe. Jednocześnie to nadal historia oparta bardziej na potencjale niż na bieżących wynikach finansowych.

Wyjaśnienie prostym językiem: cel eksploracyjny to wstępna ocena, ile surowca może być w złożu, ale jeszcze bez potwierdzenia jak przy oficjalnych zasobach. Scoping Study to wczesna analiza, która sprawdza, czy projekt może mieć sens ekonomiczny. Flotacja to standardowa metoda oddzielania cennych minerałów od skały. TKE to Traktat Karty Energetycznej, na podstawie którego spółka dochodzi odszkodowania. BIT to dwustronna umowa o ochronie inwestycji między państwami.