Grupa Herkules opublikowała skonsolidowany raport półroczny za I półrocze 2026. Najważniejszy obraz jest mieszany: z jednej strony widać poprawę sprzedaży i wyraźnie mniejszą stratę niż rok wcześniej, z drugiej spółka nadal działa w trudnym otoczeniu i pozostaje pod wpływem wcześniejszej restrukturyzacji oraz słabej koniunktury w budownictwie.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Przychody ze sprzedaży49,2 mln zł44,0 mln zł+11,8%
Wynik operacyjny-0,6 mln zł-5,6 mln złpoprawa o 5,0 mln zł
EBITDA7,2 mln zł3,0 mln zł+137%
Wynik netto-2,45 mln zł-6,08 mln złpoprawa o 3,63 mln zł
Środki pieniężne na koniec okresu17,3 mln zł15,7 mln zł+10,3%

W praktyce oznacza to, że biznes działa lepiej niż rok temu: sprzedaż wzrosła, strata mocno się zmniejszyła, a gotówki na koniec półrocza było więcej. To poprawa, ale jeszcze nie pełny powrót do trwałej rentowności, bo wynik netto nadal jest ujemny.

Porównanie przychodów i wyniku netto Herkules za H1 2026 i H1 2025

Najmocniej poprawiły się wyniki operacyjne, co sugeruje, że spółka lepiej wykorzystuje majątek i ogranicza część kosztów. Jednocześnie nadal widać obciążenie kosztami finansowymi i skutkami wcześniejszych problemów, dlatego poprawa nie przełożyła się jeszcze na dodatni wynik netto.

Po stronie segmentów biznesowych spółka wskazuje na stabilizację w wynajmie żurawi, wzrost w budownictwie telekomunikacyjnym oraz bardzo mocny wzrost w produkcji prefabrykatów żelbetowych. Dodatkowo pozytywnie wpłynęły projekty budowy farm wiatrowych za granicą. Jednocześnie zarząd podkreśla, że rynek budowlany w Polsce pozostaje słaby, szczególnie w obszarze dużych projektów infrastrukturalnych, przemysłowych i części inwestycji komercyjnych.

SegmentH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Wynajem żurawi34,6 mln zł34,4 mln zł+1%
Budownictwo telekomunikacyjne3,6 mln zł2,9 mln zł+21%
Produkcja10,9 mln zł6,5 mln zł+68%

To pokazuje, że poprawa nie opiera się na jednym źródle. Największy ciężar nadal niesie wynajem żurawi, ale wzrost w produkcji i telekomunikacji pomaga ograniczać wpływ słabszej koniunktury w tradycyjnym budownictwie.

Bilans wygląda lepiej niż rok wcześniej. Kapitał własny wzrósł do 114,5 mln zł z 80,9 mln zł, a łączne zobowiązania spadły do 98,5 mln zł z 152,0 mln zł. Spółka wskazuje, że to w dużej mierze efekt zawartego wcześniej układu z wierzycielami. Jednocześnie nadal ważnym czynnikiem ryzyka pozostaje realizacja tego układu: obecnie zdyskontowane zobowiązania związane z jego wykonywaniem wynoszą 24,2 mln zł, ale gdyby spółka przestała realizować ustalone spłaty, zobowiązania wynosiłyby 71,8 mln zł.

Dla inwestora to jedna z kluczowych informacji: poprawa wyników i bilansu jest widoczna, ale spółka nadal musi utrzymać dyscyplinę finansową i terminowo wykonywać układ z wierzycielami. Zarząd wprost wskazuje, że to najważniejszy warunek stabilizacji w kolejnych kwartałach.

W raporcie pojawia się też istotne ryzyko prawne. Po dniu bilansowym, 16 lipca 2026, Herkules otrzymał nakaz zapłaty od Nokia Solutions and Networks na 8,46 mln zł plus odsetki i koszty procesu 107 tys. zł. Spółka złożyła sprzeciw 30 lipca 2026 i nie uznaje roszczenia. Biegły rewident zwrócił na tę sprawę uwagę w raporcie z przeglądu, ale nie zgłosił zastrzeżenia do samego sprawozdania. To oznacza, że temat jest ważny i może mieć wpływ na przyszłe wyniki, choć na dziś nie przesądza o błędności raportu.

W obszarze zarządzania doszło do zmian personalnych. Z końcem 30 czerwca 2026 skuteczne stały się rezygnacje prezesa Mariusza Zawiszy i wiceprezesa Mateusza Rychlewskiego. Do zarządu wszedł Mariusz Paluszewski, a po okresie sprawozdawczym, od 8 lipca 2026, objął funkcję prezesa. Taka zmiana na szczycie zarządu jest istotna, bo spółka jest w trakcie wykonywania układu z wierzycielami i potrzebuje stabilnego prowadzenia restrukturyzacji oraz sprzedaży.

W strukturze grupy zaszła niewielka, ale konkretna zmiana: 11 lutego 2026 Herkules dokupił brakujące 1,25% udziałów w Gastel Hotele i ma teraz 100% tej spółki. To porządkuje strukturę właścicielską, ale samo w sobie nie zmienia istotnie obrazu finansowego grupy.

W kwestii dywidendy raport jest jednoznaczny: Herkules S.A. nie wypłacał i nie deklarował dywidendy w omawianym okresie. Wspomniana w raporcie dywidenda od Gastel Prefabrykacja dotyczy spółki zależnej wypłacającej środki do Herkulesa, a nie wypłaty dla akcjonariuszy Herkules S.A., więc nie jest to dywidenda dla inwestorów giełdowych tej spółki.

Z perspektywy kolejnych kwartałów zarząd podkreśla kilka głównych czynników: konieczność terminowej realizacji układu z wierzycielami, utrzymanie płynności, rozwój portfela kontraktów, poprawę rentowności w usługach dźwigowych oraz ryzyka zewnętrzne, takie jak słaba koniunktura budowlana, presja płacowa, koszt finansowania i napięcia geopolityczne. Innymi słowy, spółka jest w fazie poprawy, ale nadal działa pod presją i nie ma dużego marginesu błędu.

Najprostszy wniosek dla inwestora: raport pokazuje wyraźną poprawę rok do roku i lepszą kondycję bilansu, ale Herkules nadal jest spółką podwyższonego ryzyka. Kluczowe będzie, czy poprawa sprzedaży i wyników utrzyma się w kolejnych kwartałach oraz czy nie zmaterializują się ryzyka prawne i związane z wykonywaniem układu.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to uproszczona miara pokazująca, ile firma zarabia na podstawowej działalności przed kosztami odsetek, podatków i amortyzacji. Kapitał własny to w uproszczeniu wartość firmy należąca do właścicieli po odjęciu długów. Układ z wierzycielami oznacza uzgodniony plan spłaty zadłużenia, który ma pomóc firmie wyjść na prostą bez upadłości. Odpis aktualizujący to księgowe uznanie, że część należności lub pożyczek może być trudna do odzyskania.