ING Bank Śląski opublikował raport półroczny za 1 półrocze 2026. Wyniki pokazują dalszy wzrost skali biznesu, ale jednocześnie widać presję podatkową i nieco słabszą rentowność niż rok wcześniej. Najważniejsze dla inwestora jest to, że bank nadal zarabia bardzo dużo, rozwija działalność i przejął nowy biznes w obszarze funduszy inwestycyjnych.
| Pozycja | 1H 2026 | 1H 2025 | Zmiana |
| Wynik odsetkowy | 4 663 mln zł | 4 384 mln zł | +6% |
| Wynik prowizyjny | 1 274 mln zł | 1 163 mln zł | +10% |
| Wynik na działalności podstawowej | 6 264 mln zł | 5 819 mln zł | +8% |
| Zysk brutto | 3 216 mln zł | 2 786 mln zł | +15% |
| Zysk netto przypadający akcjonariuszom | 2 016 mln zł | 2 149 mln zł | -6% |
| Zysk na akcję | 15,48 zł | 16,51 zł | -6% |
W praktyce oznacza to, że podstawowy biznes banku urósł, ale końcowy zysk dla akcjonariuszy spadł przez wyższy podatek dochodowy. To ważne rozróżnienie: operacyjnie bank wygląda dobrze, ale większa część wypracowanego wyniku została „zjedzona” przez otoczenie podatkowe.
Wykres pokazuje, że przychody z głównej działalności rosną, ale zysk netto już nie nadąża. Dla inwestora to sygnał, że bank rozwija biznes, lecz rentowność końcowa jest obecnie pod presją czynników zewnętrznych.
Po stronie bilansu bank także urósł. Aktywa grupy wzrosły do 313 910 mln zł z 282 025 mln zł na koniec 2025 roku. Kredyty i inne należności od klientów netto wzrosły do 188 750 mln zł z 180 309 mln zł, a zobowiązania wobec klientów do 260 166 mln zł z 235 328 mln zł. To oznacza, że bank zwiększa skalę działania zarówno po stronie finansowania klientów, jak i pozyskiwania depozytów.
| Wskaźnik | 30.06.2026 | 31.12.2025 | Zmiana |
| C/I | 44,7% | 42,9% | pogorszenie |
| ROA | 1,5% | 1,7% | spadek |
| ROE | 22,9% | 24,6% | spadek |
| Marża odsetkowa netto | 3,18% | 3,27% | spadek |
| Kredyty/depozyty | 72,5% | 76,6% | spadek |
| Łączny współczynnik kapitałowy | 14,93% | 15,77% | spadek |
To oznacza, że bank nadal jest bezpieczny kapitałowo i płynnościowo, ale zarabia trochę mniej efektywnie niż wcześniej. Dla inwestora nie jest to alarm, raczej sygnał, że po bardzo mocnych wcześniejszych okresach bank działa dziś w trudniejszym otoczeniu.
Jednym z najważniejszych wydarzeń półrocza było przejęcie kontroli nad Goldman Sachs TFI, które po zmianie nazwy działa jako ING TFI. 24 kwietnia 2026 bank sfinalizował zakup 55% akcji za 405 mln zł, a cała grupa ma teraz 100% kapitału tej spółki. Transakcja przyniosła też jednorazowy zysk z przeszacowania 106 mln zł. Dla inwestora to ważna informacja, bo bank wzmacnia pozycję w obszarze inwestycji i oszczędzania długoterminowego, czyli w segmencie, który może dawać dodatkowe źródła przychodów poza klasyczną bankowością.
Po stronie ryzyk warto zwrócić uwagę na kilka elementów. Po pierwsze, od 1 stycznia 2026 wzrosła stawka CIT dla banków do 30%, co podniosło efektywną stawkę podatkową do 37,31% wobec 22,86% rok wcześniej. Po drugie, bank nadal raportuje ryzyka prawne związane z kredytami frankowymi i innymi sporami konsumenckimi, choć jednocześnie wskazuje korzystne dla banków wyroki TSUE w części spraw. Po trzecie, bank uwzględnia w rezerwach i modelach ryzyka m.in. niepewność geopolityczną, ryzyko klimatyczne i sytuację w sektorze nieruchomości.
W raporcie widać też zmiany kadrowe. 8 stycznia 2026 z funkcji członka zarządu zrezygnował Michał H. Mrożek, a Rada Nadzorcza powołała Agnieszkę Wolską na stanowisko wiceprezesa zarządu od 1 kwietnia 2026. To istotne, ale raport nie wskazuje, by zmiana miała negatywnie wpływać na bieżące funkcjonowanie banku.
Dywidenda za 2025 rok została już uchwalona i wypłacona, więc ma charakter historyczny. Bank wypłacił 26,71 zł brutto na akcję, czyli łącznie 3 475 mln zł. To potwierdza, że ING utrzymuje mocną politykę dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami, ale ta konkretna wypłata nie jest już przyszłym wydarzeniem do zapisania w kalendarzu.
Podsumowując: raport jest umiarkowanie pozytywny. Bank zwiększył skalę biznesu, poprawił wynik z podstawowej działalności i zrobił ważny krok strategiczny przez przejęcie ING TFI. Minusem jest spadek zysku netto, niższe wskaźniki rentowności i wyraźnie wyższe obciążenia podatkowe. Dla inwestora to obraz silnej i stabilnej instytucji, która nadal rośnie, ale działa w trudniejszym otoczeniu niż rok wcześniej.
Wyjaśnienie prostym językiem: C/I pokazuje, jak dużą część przychodów zjadają koszty; im niżej, tym lepiej. ROE mówi, ile bank zarabia na kapitale akcjonariuszy. Marża odsetkowa netto pokazuje, ile bank zarabia na różnicy między oprocentowaniem kredytów i kosztami finansowania. MREL i współczynniki kapitałowe to miary bezpieczeństwa finansowego banku i jego zdolności do absorbowania strat.