Spółka poinformowała, że w dniu publikacji raportu podpisała z Thorium Space S.A. porozumienie rozwiązujące wcześniejszy list intencyjny dotyczący współpracy przy projekcie ORBITEO. Po dalszych rozmowach i analizie warunków obie strony uznały, że nie będą kontynuować tego kierunku współpracy.
Z punktu widzenia inwestora najważniejsze jest to, że spółka wyraźnie wskazała, iż nie zawarto żadnych umów wykonawczych, kapitałowych ani operacyjnych w ramach tego projektu. Oznacza to, że rozwiązanie listu intencyjnego nie kończy już działającego kontraktu, lecz zamyka etap wstępnych ustaleń. Dodatkowo strony potwierdziły, że nie mają wobec siebie żadnych obecnych ani przyszłych roszczeń, co ogranicza ryzyko sporów prawnych lub kosztów z tego tytułu.
W praktyce informacja ma raczej lekko negatywny wydźwięk, ponieważ potencjalna współpraca z Thorium Space nie dojdzie do skutku. Jednocześnie skala ryzyka wydaje się ograniczona, bo projekt nie przeszedł do etapu wiążących umów i spółka nie sygnalizuje bezpośrednich strat finansowych wynikających z rozwiązania porozumienia.
Dla akcjonariuszy to przede wszystkim sygnał, że jedna z możliwych ścieżek rozwoju została zamknięta, ale bez informacji o karach, odszkodowaniach czy konieczności ponoszenia dodatkowych zobowiązań. W prostym języku: planowana współpraca nie ruszy, ale spółka nie informuje, aby miało to wywołać natychmiastowy finansowy problem.
Wyjaśnienie pojęcia: list intencyjny to wstępna deklaracja chęci współpracy. Zwykle nie oznacza jeszcze podpisania właściwej, wiążącej umowy biznesowej.