Lena Lighting opublikowała raport półroczny za H1 2026, obejmujący zarówno dane skonsolidowane, jak i jednostkowe. Najważniejsza informacja dla inwestora jest taka, że grupa przeszła z zysku do straty. Przychody były nieco niższe niż rok wcześniej, ale większym problemem okazał się wzrost kosztów sprzedaży, głównie związanych z działaniami marketingowymi i udziałem w targach. Spółka jednocześnie podkreśla, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Przychody ze sprzedaży67 341 tys. zł69 892 tys. zł-3,65%
Zysk/strata operacyjna-2 154 tys. zł1 743 tys. złpogorszenie
Zysk/strata netto-1 771 tys. zł1 118 tys. złpogorszenie
EBITDA1 425 tys. zł5 155 tys. zł-72,4%
Marża EBITDA2,12%7,38%-5,26 p.p.

W praktyce oznacza to wyraźne osłabienie rentowności. Spółka nadal sprzedaje na podobnym poziomie jak rok temu, ale zarabia dużo mniej, a na poziomie netto pokazuje już stratę. To zwykle jest sygnał ostrożności dla inwestorów, bo pokazuje, że koszty rosną szybciej niż korzyści ze sprzedaży.

Porównanie przychodów i zysku netto

Sprzedaż krajowa spadła tylko lekko, o 1,99%, natomiast sprzedaż zagraniczna obniżyła się o 6,03%. Najsłabiej wyglądał rynek UE, gdzie spadek wyniósł 10,44%, podczas gdy poza UE sprzedaż wzrosła o 8,16%. Spółka wskazuje, że słabszy popyt wynikał m.in. z mniejszej liczby nowych inwestycji i słabszej sytuacji gospodarczej na rynkach skandynawskich, niemieckim i francuskim.

Segment geograficznyH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Sprzedaż w Polsce40 340 tys. zł41 159 tys. zł-1,99%
Sprzedaż za granicą27 001 tys. zł28 733 tys. zł-6,03%
w tym UE19 629 tys. zł21 917 tys. zł-10,44%
w tym poza UE7 372 tys. zł6 816 tys. zł+8,16%

To pokazuje, że problem nie dotyczy całego biznesu w równym stopniu. Rynek krajowy trzyma się relatywnie stabilnie, a część sprzedaży poza UE nawet rośnie. Największa presja jest obecnie na głównych rynkach zagranicznych w Europie.

Z drugiej strony spółka utrzymała dość dobrą bazę bilansową. Aktywa wzrosły do 136 191 tys. zł, ale kapitał własny spadł do 105 523 tys. zł z 109 782 tys. zł na koniec 2025 roku. Zobowiązania i rezerwy wzrosły do 30 668 tys. zł z 22 465 tys. zł. Wskaźnik ogólnego zadłużenia podniósł się do 22,52% z 16,99% na koniec 2025 roku.

W praktyce bilans nadal wygląda bezpiecznie, ale widać pogorszenie. Spółka ma nadal przewagę kapitału własnego nad zobowiązaniami, jednak wzrost zadłużenia i spadek gotówki oznaczają mniejszy komfort niż wcześniej.

Pozycja30.06.202631.12.2025Zmiana
Aktywa razem136 191 tys. zł132 247 tys. zł+3,0%
Kapitał własny105 523 tys. zł109 782 tys. zł-3,9%
Zobowiązania i rezerwy30 668 tys. zł22 465 tys. zł+36,5%
Środki pieniężne na koniec okresu729 tys. zł2 575 tys. zł-71,7%

Najbardziej wrażliwy element to gotówka. Jej poziom mocno spadł, a przepływy operacyjne były ujemne i wyniosły -5 528 tys. zł. Jednocześnie spółka finansowała się kredytem: przepływy z działalności finansowej wyniosły 7 019 tys. zł, a same kredyty i pożyczki w zobowiązaniach krótkoterminowych wzrosły do 9 309 tys. zł z 2 042 tys. zł. To oznacza, że bieżąca działalność w pierwszym półroczu wymagała wsparcia zewnętrznego finansowania.

Spółka podaje jednak, że ma otwarte dwie linie kredytowe o łącznej wartości 20,5 mln zł, z czego na dzień bilansowy wykorzystane było 7,559 mln zł. Dodatkowo przedłużono finansowanie bankowe: jedna umowa do 30 czerwca 2027, druga do 30 czerwca 2028. To zmniejsza ryzyko krótkoterminowych problemów z płynnością.

W raporcie jest też pozytywny element prawny: 29 lipca 2026 zapadł wyrok I instancji oddalający powództwo PFR dotyczące spłaty 1 750 tys. zł subwencji. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale dla inwestorów to korzystny sygnał, bo ogranicza ryzyko dodatkowego obciążenia gotówki.

Jeśli chodzi o dywidendę, spółka informuje, że 11 czerwca 2026 ZWZA zdecydowało o wypłacie dywidendy za 2025 rok w wysokości 0,10 zł na akcję, a wypłata nastąpiła 3 lipca 2026. Ponieważ jest to już zdarzenie zrealizowane, ma ono znaczenie informacyjne, ale nie jest nową zapowiedzią dla inwestorów.

W akcjonariacie nadal dominującą pozycję ma Fundacja Rodzinna MIMO z udziałem 50,25% głosów. Razem z udziałami przypisywanymi pośrednio i bezpośrednio prezesowi Włodzimierzowi Lesińskiemu kontrola nad spółką pozostaje silnie skoncentrowana. W raporcie nie wskazano nowych zmian w zarządzie ani radzie nadzorczej.

Spółka zapowiada dalsze inwestycje w rozwój produktów, moce produkcyjne i marketing, a także liczy na wzrost sprzedaży w segmencie oświetlenia ulicznego i parkowego. Jednocześnie otwarcie wskazuje ryzyka: słabszą koniunkturę w Europie, wpływ kursów walut, presję kosztową, konflikty geopolityczne oraz możliwe opóźnienia projektów inwestycyjnych klientów.

Najprościej mówiąc: raport jest słabszy od ubiegłorocznego. Spółka nadal ma stabilny bilans i dostęp do finansowania, ale pierwsze półrocze pokazało spadek sprzedaży zagranicznej, mocne pogorszenie zyskowności i wyraźnie słabsze przepływy pieniężne. Dla inwestora to sygnał, że druga połowa roku będzie ważna, bo spółka sama podkreśla sezonowość biznesu i to, że zwykle lepsze wyniki osiąga w II półroczu.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to wynik firmy przed odsetkami, podatkami i amortyzacją — pokazuje, ile biznes zarabia na samej działalności operacyjnej. Marża to udział zysku w sprzedaży. Przepływy operacyjne pokazują, czy firma generuje gotówkę z codziennej działalności. Kapitał własny to majątek należący do akcjonariuszy po odjęciu zobowiązań. Skonsolidowany oznacza dane dla całej grupy, czyli spółki matki i spółki zależnej razem.