MAXCOM opublikował raport roczny za 2025 rok obejmujący jednostkowe dane spółki. Najważniejszy wniosek jest prosty: firma miała słabszy rok niż 2024. Sprzedaż spadła, działalność operacyjna przeszła ze skromnego zysku w stratę, a strata netto wyraźnie się pogłębiła. Jednocześnie spółka podkreśla, że utrzymuje płynność i nadal rozwija ofertę produktową.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Przychody ze sprzedaży | 101 655 tys. zł | 111 716 tys. zł | -9,0% |
| Wynik operacyjny | -538 tys. zł | 1 125 tys. zł | pogorszenie |
| Wynik netto | -2 821 tys. zł | -621 tys. zł | strata większa o 2 200 tys. zł |
| Środki pieniężne | 4 680 tys. zł | 2 626 tys. zł | +78,2% |
W praktyce oznacza to, że spółka sprzedała mniej niż rok wcześniej i zarobiła gorzej na podstawowej działalności. Mimo to poprawił się stan gotówki, co częściowo łagodzi negatywny obraz i sugeruje, że firma nadal kontroluje bieżące finansowanie.
Spadek przychodów nie wygląda na załamanie biznesu, ale pokazuje, że 2025 był trudniejszy handlowo. Dla inwestora to sygnał, że nowe produkty i rozwój zagraniczny nie przełożyły się jeszcze na poprawę całego wyniku.
Pogłębienie straty netto jest wyraźne i ma znaczenie, bo pokazuje, że presja kosztowa oraz odpisy były silniejsze niż rok wcześniej. To czynnik raczej niekorzystny dla oceny krótkoterminowej kondycji spółki.
Spółka wskazała, że na wynik operacyjny negatywnie wpłynęły odpisy aktualizujące należności i zapasy w łącznej wysokości 1 454 tys. zł. W samym sprawozdaniu finansowym widać też odpis aktualizujący należności 3 117 tys. zł oraz odpis aktualizujący zapasy 386 tys. zł w pozostałych kosztach operacyjnych. To ważne, bo oznacza, że część majątku spółki ma dziś niższą realną wartość niż wcześniej zakładano.
Sprzedaż nadal opiera się głównie na elektronice użytkowej. Ten segment odpowiadał za 95 906 tys. zł, czyli 94,34% przychodów, wobec 105 229 tys. zł rok wcześniej. Segment „inne produkty i usługi” przyniósł 5 749 tys. zł. Spółka rozwija nowe linie, m.in. Maxcom Pay, smartwatche, smartbandy, smartringi, a także rozszerzyła portfolio o marki Fossibot i Fanttik.
| Segment | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Elektronika użytkowa | 95 906 tys. zł | 105 229 tys. zł | -8,9% |
| Inne produkty i usługi | 5 749 tys. zł | 6 487 tys. zł | -11,4% |
| Razem | 101 655 tys. zł | 111 716 tys. zł | -9,0% |
To pokazuje, że spadek był szeroki, a nie ograniczał się do jednej małej części biznesu. Z drugiej strony firma nie stoi w miejscu i próbuje budować nowe źródła sprzedaży, co może mieć znaczenie w kolejnych latach.
Na plus można zaliczyć poprawę płynności. Przepływy z działalności operacyjnej były dodatnie i wyniosły 6 410 tys. zł, a stan gotówki wzrósł do 4 680 tys. zł. Spółka podaje też, że nie widzi ryzyka utraty płynności i terminowo reguluje zobowiązania. Jednocześnie zadłużenie oprocentowane spadło do 7 340 tys. zł z 10 807 tys. zł rok wcześniej.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Zadłużenie oprocentowane | 7 340 tys. zł | 10 807 tys. zł | -32,1% |
| Przepływy operacyjne | 6 410 tys. zł | 8 025 tys. zł | -20,1% |
| Gotówka na koniec roku | 4 680 tys. zł | 2 626 tys. zł | +78,2% |
W praktyce oznacza to, że mimo straty spółka nie pokazuje dziś obrazu firmy z problemem gotówkowym. To ważne, bo ogranicza ryzyko nagłych napięć finansowych, choć nie zmienia faktu, że rentowność wyraźnie się pogorszyła.
W akcjonariacie nie doszło do dużej zmiany kontroli. Największym akcjonariuszem pozostaje Arkadiusz Wilusz z udziałem 64,64% głosów. Andrzej Wilusz miał 5,41%. To oznacza, że kontrola nad spółką pozostaje silnie skoncentrowana.
W 2025 roku zaszły zmiany kadencyjne w zarządzie i radzie nadzorczej, ale bez rewolucji właścicielskiej. Od 19 czerwca 2025 zarząd tworzą: Arkadiusz Wilusz jako prezes, Andrzej Wilusz jako wiceprezes i Aleksander Wilusz jako członek zarządu. W radzie nadzorczej nowa kadencja rozpoczęła się 26 czerwca 2025. Dla inwestora to raczej informacja o uporządkowaniu władz niż o zmianie strategii.
W grupie kapitałowej zakończono likwidację spółki zależnej WISKO INTERNATIONAL – wykreślenie z rejestru nastąpiło 21 listopada 2025. Spółka podała też, że uzyskała informację o rozpoczęciu likwidacji UAB RUBBEE. To upraszcza strukturę grupy, ale samo w sobie nie jest głównym czynnikiem wzrostu wartości.
Wśród ryzyk zarząd wymienia m.in. presję kosztową, wysokie stopy procentowe, wahania kursów walut, zakłócenia dostaw, ryzyko związane z zapasami i konkurencją. Spółka mocno zależy od importu i rozliczeń w walutach obcych, więc kurs dolara i euro ma realny wpływ na marże. Dodatkowo firma działa w branży, gdzie łatwo o spadek wartości starszych modeli towarów.
W raporcie nie ma informacji o nowej dywidendzie za 2025 rok. Zarząd wprost wskazał, że nie przedstawił propozycji pokrycia straty za 2025 rok. To oznacza, że inwestorzy nastawieni na wypłatę zysku nie dostali na razie pozytywnego sygnału. Warto też pamiętać, że w 2025 roku dywidendy nie wypłacono.
Podsumowując: raport jest dla inwestora raczej negatywny, bo pokazuje spadek sprzedaży, przejście na stratę operacyjną i większą stratę netto. Pozytywem pozostaje bezpieczna płynność, spadek zadłużenia oraz dalszy rozwój oferty. Najważniejsze pytanie na kolejne okresy brzmi, czy nowe produkty i ekspansja zagraniczna zaczną poprawiać marże i wyniki, a nie tylko poszerzać portfolio.
Wyjaśnienie prostym językiem: odpis aktualizujący oznacza, że spółka uznała, iż część należności albo zapasów jest dziś warta mniej niż wcześniej zakładano. Wynik operacyjny pokazuje, ile firma zarabia na swojej podstawowej działalności, zanim doliczy koszty finansowania i podatki. Płynność oznacza zdolność do terminowego płacenia rachunków i spłacania zobowiązań.