Spółka poinformowała o statusie projektu budowy instalacji kogeneracyjnej na biomasę w zakładach w Tajlandii. Komunikat nie zawiera nowych danych finansowych ani decyzji dotyczących dywidendy, ale pokazuje stan ważnej inwestycji operacyjnej.

Według przekazanej odpowiedzi instalacja jest nadal w fazie testów końcowych. Pozytywną informacją jest to, że część odpowiedzialna za produkcję energii elektrycznej osiągnęła założone parametry, a wytwarzany prąd jest już wykorzystywany na potrzeby zakładów produkcyjnych. To oznacza, że część projektu działa i może częściowo wspierać bieżącą działalność.

Jednocześnie część instalacji odpowiedzialna za wytwarzanie ciepła i pary wodnej wymaga dodatkowej weryfikacji sprawności w określonych warunkach pracy. Wykonawca, Thermax, prowadzi dodatkowe testy. Dla inwestorów oznacza to, że projekt nie został jeszcze w pełni zakończony i pełne korzyści z inwestycji mogą pojawić się później niż pierwotnie zakładano.

Spółka zaznaczyła też, że umowa z wykonawcą przewiduje mechanizmy odpowiedzialności za opóźnienie, w tym kary umowne. To częściowo ogranicza ryzyko finansowe związane z przesunięciem terminu, choć sam komunikat nie podaje wartości ewentualnych kar ani nowej daty zakończenia projektu.

Z punktu widzenia akcjonariusza przekaz jest raczej neutralny: z jednej strony część instalacji już działa, z drugiej projekt nadal nie jest w pełni domknięty. Najważniejszym ryzykiem pozostaje dalsze wydłużenie testów i opóźnienie osiągnięcia pełnych efektów operacyjnych. Kogeneracja oznacza jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła, co zwykle ma obniżać koszty energii i poprawiać efektywność zakładu.