Grupa MIRBUD opublikowała wyniki za 1 kwartał 2026. Sprzedaż wzrosła, ale zysk był niższy niż rok wcześniej. To oznacza, że spółka ma więcej pracy i większą skalę działalności, ale jednocześnie zarabia na niej słabiej niż przed rokiem.

PozycjaQ1 2026Q1 2025Zmiana r/r
Przychody547,4 mln zł496,7 mln zł+10,2%
Zysk operacyjny23,5 mln zł25,3 mln zł-7,3%
Zysk netto9,7 mln zł15,0 mln zł-35,6%
Zysk na akcję0,09 zł0,14 zł-35,7%

W praktyce: firma zwiększyła sprzedaż, ale większe koszty i słabszy wynik poza podstawową działalnością sprawiły, że końcowy zysk wyraźnie spadł. Dla inwestora to sygnał mieszany: portfel działalności wygląda aktywnie, ale rentowność jest pod presją.

Porównanie przychodów i zysku netto MIRBUD

Na poziomie operacyjnym sytuacja nie wygląda źle. Zysk brutto na sprzedaży wzrósł do 55,7 mln zł z 43,1 mln zł rok wcześniej, co pokazuje poprawę na podstawowej sprzedaży. Jednocześnie jednak pozostałe koszty operacyjne i inwestycyjne wyniosły 34,8 mln zł, wobec 25,8 mln zł rok wcześniej, co osłabiło końcowy wynik.

W przepływach pieniężnych nadal widać duże obciążenie kapitału obrotowego. Przepływy operacyjne były ujemne i wyniosły -266,2 mln zł, choć były lepsze niż rok wcześniej, gdy wynosiły -329,9 mln zł. Głównym powodem był mocny wzrost zapasów i zaangażowania środków w bieżącą działalność. To częste w budownictwie, ale dla inwestora ważne jest, że firma potrzebuje finansowania, aby utrzymać tempo realizacji kontraktów.

Bilans31.03.202631.12.2025Zmiana
Aktywa razem3,18 mld zł2,87 mld zł+10,7%
Kapitał własny1,20 mld zł1,19 mld zł+0,8%
Zobowiązania i rezerwy1,97 mld zł1,68 mld zł+17,7%
Środki pieniężne162,0 mln zł272,7 mln zł-40,6%

W praktyce: skala działalności rośnie, ale razem z nią rośnie zadłużenie i spada stan gotówki. To nie musi oznaczać problemów, ale zwiększa wrażliwość spółki na koszty finansowania i tempo spływu należności z kontraktów.

W samym bilansie widać też mocny wzrost zapasów do 820,3 mln zł z 396,9 mln zł na koniec 2025 roku. To bardzo duża zmiana. Może wynikać z rozwoju projektów deweloperskich i budowlanych, ale oznacza też zamrożenie większej ilości kapitału. Jednocześnie należności handlowe netto wzrosły do 1,10 mld zł, co pokazuje dużą skalę rozliczeń z kontraktów.

Po stronie zadłużenia widać wyraźny wzrost finansowania. Zobowiązania finansowe wzrosły do 624,3 mln zł z 449,8 mln zł na koniec 2025 roku. Wskaźnik zadłużenia netto do EBITDA wzrósł do 2,3 z 0,9. To pogorszenie, które inwestorzy zwykle śledzą uważnie, bo pokazuje większe oparcie działalności na długu.

Pozytywnym elementem jest bardzo aktywny biznesowo początek roku. W samym kwartale grupa zawarła 5 umów o roboty budowlane o łącznej wartości 754,3 mln zł, a dodatkowo jej oferty zostały wybrane w 5 przetargach o łącznej wartości 1,81 mld zł. To wspiera widoczność przyszłych przychodów i pokazuje, że spółka nadal skutecznie zdobywa nowe zlecenia.

W segmencie operacyjnym najważniejszy pozostaje biznes budowlano-montażowy, który odpowiadał za większość sprzedaży i zysku. Segment ten miał 504,8 mln zł przychodów i 17,5 mln zł EBIT. Deweloperka dołożyła 44,4 mln zł przychodów i 8,0 mln zł EBIT. Słabszy był segment najmu nieruchomości inwestycyjnych, który pokazał ujemny EBIT na poziomie -1,0 mln zł.

Ważna informacja po stronie zdarzeń jednorazowych: spółka Marywilska 44 po pożarze hali handlowej zawarła 22 kwietnia 2026 ugodę z ubezpieczycielami, a na dzień publikacji raportu ugoda została zrealizowana. To ogranicza niepewność wokół tej sprawy i jest korzystne dla oceny ryzyka w grupie.

W raporcie wskazano też dalsze inwestycje i rozwój. Spółka zależna KOBYLARNIA rozwija zaplecze do produkcji mas bitumicznych, a projekt Ośrodka Sportowo-Rekreacyjnego na Olechowie-Janowie realizowany przez MRB1 jest w budowie, z planowanym zakończeniem w III kwartale 2027. To pokazuje, że grupa rozbudowuje bazę działalności na kolejne lata.

Po stronie ryzyk spółka otwarcie wskazuje na wpływ wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, wysokie stopy procentowe, ryzyko wzrostu kosztów materiałów i usług, problemy z dostępnością pracowników oraz presję konkurencyjną. Zarząd ocenia, że konflikt może obniżyć wynik finansowy w 2026 roku o około 10%. To ważny sygnał, bo pokazuje, że otoczenie rynkowe nadal jest trudne.

W akcjonariacie nie widać zmian względem końca 2025 roku. Największym akcjonariuszem pozostaje Jerzy Mirgos z udziałem 37,95%. Kolejni to Nationale-Nederlanden OFE z 10,92% oraz TFI PZU / PTE PZU z udziałami odpowiednio 5,08% i 5,33%.

Dywidenda została opisana historycznie: za 2024 rok walne zgromadzenie zdecydowało o wypłacie 0,10 zł na akcję. W tym raporcie nie podano nowej decyzji ani nowych terminów dotyczących kolejnej dywidendy.

Podsumowując: raport jest mieszany. Po stronie plusów są wyższe przychody, duża liczba nowych kontraktów, rozwiązanie ważnej sprawy odszkodowawczej w Marywilskiej 44 i stabilny kapitał własny. Po stronie minusów są wyraźnie niższy zysk netto, spadek gotówki, wzrost zadłużenia i nadal słabe przepływy operacyjne. Dla inwestora najważniejsze będzie teraz to, czy duży portfel zamówień przełoży się w kolejnych kwartałach na lepszą rentowność i poprawę gotówki.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBIT to zysk z podstawowej działalności firmy przed kosztami odsetek i podatkiem. EBITDA to podobna miara, ale jeszcze przed amortyzacją, więc pokazuje bardziej „gotówkową” siłę biznesu. Przepływy operacyjne mówią, czy firma realnie generuje gotówkę z działalności. Kapitał obrotowy to pieniądze potrzebne do finansowania zapasów, należności i bieżących rozliczeń. Wskaźnik dług netto / EBITDA pokazuje, jak duże jest zadłużenie w relacji do zdolności firmy do generowania wyniku operacyjnego.