Zarząd MIRBUD S.A. poinformował o złożeniu wniosku do Sądu Okręgowego w Warszawie o zabezpieczenie roszczenia dotyczącego przetargu na prace na linii kolejowej E 75 (Rail Baltica). Spółka domaga się, aby sąd zakazał PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisania umowy z innym wykonawcą do czasu rozstrzygnięcia skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, która odrzuciła ofertę konsorcjum Torpol-Mirbud.

Wartość oferty konsorcjum Torpol-Mirbud jest ponad 400 mln złotych niższa od kolejnej oferty, co podkreśla istotność sprawy dla spółki. MIRBUD argumentuje, że brak zabezpieczenia uniemożliwi jej zawarcie umowy i może prowadzić do niepotrzebnego wydatkowania środków publicznych.

Obecnie nie ma pewności, czy spółka uzyska kontrakt, co oznacza ryzyko utraty dużego projektu infrastrukturalnego. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia, MIRBUD może znacząco poprawić swoje wyniki finansowe w kolejnych okresach. Z drugiej strony, przegrana może oznaczać brak dodatkowych przychodów i potencjalny negatywny wpływ na przyszłe wyniki.

Warto zaznaczyć, że komunikat nie zawiera informacji o zmianach w zarządzie, strukturze akcjonariatu ani o dywidendzie. Sprawa dotyczy istotnego ryzyka biznesowego związanego z dużym kontraktem publicznym.

Wyjaśnienie: "Zabezpieczenie roszczenia" to środek prawny, który ma na celu tymczasowe wstrzymanie działań (np. podpisania umowy z inną firmą) do czasu rozstrzygnięcia sporu przez sąd. "KIO" to Krajowa Izba Odwoławcza, organ rozpatrujący odwołania w przetargach publicznych.