MOL podpisał z rządem Serbii 16 czerwca 2026 umowę akcjonariuszy dotyczącą przyszłego sposobu zarządzania spółką NIS. To ważny krok w planowanej transakcji, ale nie oznacza jeszcze jej finalizacji. Spółka wprost wskazuje, że nadal trwają rozmowy z Gazprom Neft w sprawie zakupu pakietu 56,15% akcji NIS, a zamknięcie transakcji wymaga także dalszych zgód regulacyjnych.
Dla inwestorów najważniejsze jest to, że dokument pokazuje strategiczny zamiar przejęcia kontroli nad NIS i określa zasady współpracy MOL z państwem serbskim po ewentualnym przejęciu. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, MOL deklaruje rozwój NIS, utrzymanie dostaw na rynek serbski oraz dalszą pracę rafinerii Pancevo. To może w przyszłości wzmocnić pozycję MOL w regionie i poprawić jego zaplecze logistyczne oraz energetyczne.
Jednocześnie komunikat zawiera istotne ryzyko wykonania. Sama umowa akcjonariuszy wejdzie w życie tylko wtedy, gdy MOL uzgodni umowę kupna z Gazprom Neft i uzyska zgodę OFAC, czyli amerykańskiego urzędu nadzorującego sankcje. Spółka podkreśla, że podjęła działania, aby przedłużyć licencję negocjacyjną OFAC, ale na obecnym etapie nie ma jeszcze pewności, że przejęcie zostanie zamknięte.
Z punktu widzenia rynku jest to więc informacja raczej pozytywna, bo potwierdza postęp w dużej transakcji i wsparcie ze strony rządu Serbii. Trzeba jednak pamiętać, że to nadal etap pośredni, a nie ostateczne przejęcie. Największy wpływ na dalszą ocenę sprawy będą miały: podpisanie umowy sprzedaży z Gazprom Neft oraz uzyskanie wymaganych zgód.
Wyjaśnienie trudniejszych pojęć: umowa akcjonariuszy to porozumienie określające, jak właściciele spółki będą podejmować decyzje i dzielić się wpływem. OFAC to urząd w USA, którego zgoda może być potrzebna przy transakcjach związanych z podmiotami objętymi sankcjami. Pakiet 56,15% oznacza udział dający faktyczną kontrolę nad spółką.