Spółka opublikowała projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie, które odbędzie się 29 czerwca 2026. To dokument organizacyjny, ale zawiera też kilka ważnych informacji o sytuacji firmy za 2025 rok. Akcjonariusze będą głosować m.in. nad zatwierdzeniem sprawozdania finansowego, pokryciem straty, absolutoriami dla władz spółki oraz zatwierdzeniem kooptacji nowego członka rady nadzorczej.
Najważniejsza informacja finansowa jest taka, że Molecure zakończyło 2025 rok stratą netto w wysokości 15 688 578 zł. Jednocześnie rok wcześniej strata była wyższa i wynosiła 31 529 899 zł, więc skala straty wyraźnie się zmniejszyła. Spółka nadal pozostaje firmą rozwijającą projekty badawcze, więc brak zysku nie jest tu zaskoczeniem, ale dla inwestorów ważne jest to, że tempo „spalania” kapitału wygląda lepiej niż rok wcześniej.
| Pozycja | 2024 | 2025 | Zmiana |
| Strata netto | 31 529 899 zł | 15 688 578 zł | poprawa o ok. 50% |
| Suma bilansowa | 113 437 470 zł | 94 434 206 zł | spadek o ok. 16,8% |
W praktyce oznacza to, że spółka nadal jest pod presją kosztów badań i rozwoju, ale strata była dużo niższa niż rok wcześniej. Z drugiej strony spadek sumy bilansowej pokazuje, że zasoby finansowe i majątkowe są niższe niż rok wcześniej, co inwestorzy powinni obserwować w kolejnych raportach.
W projektach uchwał zapisano, że strata za 2025 rok ma zostać pokryta z przyszłych zysków. To oznacza, że spółka nie wypłaci dywidendy, tylko formalnie przeniesie obecną stratę do rozliczenia w kolejnych latach. Dla akcjonariuszy to neutralna, standardowa decyzja przy spółce rozwijającej projekty badawcze i niegenerującej jeszcze stabilnych zysków.
Rada Nadzorcza oceniła sytuację spółki pozytywnie i wskazała, że Molecure ma stabilną bazę kapitałową oraz że w okresie najbliższego roku nie przewiduje zapotrzebowania na dodatkowy kapitał. To ważny sygnał dla inwestorów, bo ogranicza obawy o szybkie pozyskiwanie nowego finansowania i ewentualne rozwodnienie udziałów. Jednocześnie trzeba pamiętać, że spółka działa w biotechnologii, gdzie potrzeby finansowe mogą się zmieniać wraz z postępem projektów.
W dokumentach pojawia się też zmiana w Radzie Nadzorczej. 14 stycznia 2026 rezygnację złożyła Agnieszka Motyl, a 2 lutego 2026 w drodze kooptacji powołano Roberta Oskarda. Walne Zgromadzenie ma teraz zatwierdzić tę zmianę. Dla inwestorów to informacja korporacyjna, a nie sygnał o zmianie strategii, ale warto ją odnotować.
Dodatkowo do porządku obrad trafi głosowanie nad sprawozdaniem o wynagrodzeniach zarządu i rady nadzorczej za 2025 rok. Biegły rewident potwierdził, że dokument zawiera wymagane elementy. Samo sprawozdanie pokazuje, że w 2025 roku członkowie zarządu objęli akcje w ramach programu motywacyjnego po cenie emisyjnej 0,01 zł za akcję, po spełnieniu warunków programu. To ważne, bo pokazuje, że część motywacji kadry była powiązana z akcjami spółki.
Ten dokument ma głównie charakter formalny, ale z punktu widzenia inwestora najważniejsze są trzy rzeczy: spółka nadal notuje stratę, choć wyraźnie mniejszą niż rok wcześniej; nie planuje dywidendy; oraz zarząd i rada nadzorcza sygnalizują, że obecnie firma nie widzi potrzeby szybkiego pozyskiwania nowego kapitału.
Zwyczajne Walne Zgromadzenie: 29 czerwca 2026.
Wyjaśnienie prostym językiem: kooptacja oznacza czasowe uzupełnienie składu rady nadzorczej przez samą radę, a potem akcjonariusze zatwierdzają tę decyzję na walnym zgromadzeniu. Absolutorium to formalne potwierdzenie przez akcjonariuszy, że dana osoba prawidłowo wykonywała obowiązki w danym roku. Pokrycie straty z przyszłych zysków oznacza, że obecna strata zostaje rozliczona w kolejnych latach, jeśli spółka zacznie zarabiać.