Mostostal Warszawa poinformował, że 14 maja 2026 otrzymał pismo od GDDKiA dotyczące kontraktu na projekt i budowę odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz – Iskrzynia o długości około 12,5 km. Pismo zawiera oświadczenie zamawiającego o odstąpieniu od umowy z winy wykonawcy.
Spółka podkreśla jednak, że wcześniej sama odstąpiła od tej umowy 2 kwietnia 2026, wskazując przyczyny leżące po stronie GDDKiA. W ocenie spółki umowa wygasła już tego dnia, dlatego obecne oświadczenie GDDKiA dotyczy umowy, która według Mostostalu już nie istniała i nie wywołuje skutków prawnych.
Dla inwestorów najważniejsze jest to, że mamy do czynienia z otwartym sporem między stronami dużego kontraktu infrastrukturalnego. Tego typu sytuacja może oznaczać ryzyko dalszych działań prawnych, sporów o odpowiedzialność, rozliczenia finansowe lub ewentualne roszczenia. W komunikacie nie podano wartości kontraktu ani wpływu kwotowego na wyniki spółki, więc na tym etapie nie da się precyzyjnie ocenić skutków finansowych.
W praktyce komunikat zwiększa niepewność wokół tego projektu. Negatywny element polega na samym sporze z publicznym zamawiającym i zarzucie porzucenia robót, nawet jeśli spółka te zarzuty całkowicie odrzuca. Jednocześnie Mostostal jasno komunikuje, że uznaje stanowisko GDDKiA za bezskuteczne i nie znajdujące podstaw prawnych ani faktycznych.
Wyjaśnienie prostym językiem: odstąpienie od umowy ze skutkiem na przyszłość (ex nunc) oznacza, że umowa przestaje obowiązywać od momentu złożenia oświadczenia, ale nie cofa automatycznie wszystkiego, co wydarzyło się wcześniej. Informacja poufna to po prostu ważna wiadomość, która może mieć wpływ na ocenę spółki przez inwestorów.