Nexity Global opublikowała raport półroczny za H1 2026. To sprawozdanie jednostkowe – spółka wskazuje, że nie posiada spółek zależnych. Wyniki pozostają bardzo słabe: przy praktycznie zerowej skali biznesu spółka nadal generuje straty, a audytor dodatkowo zwrócił uwagę na istotną niepewność co do kontynuacji działalności.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana r/r
Przychody ze sprzedaży1 tys. zł1 tys. zł0%
Koszty operacyjne87 tys. zł137 tys. zł-36,5%
Strata operacyjna-86 tys. zł-140 tys. złpoprawa o 54 tys. zł
Strata netto-164 tys. zł-206 tys. złpoprawa o 42 tys. zł

W praktyce oznacza to, że spółka ograniczyła koszty i zmniejszyła stratę, ale nie zbudowała jeszcze realnych przychodów. Poprawa jest więc techniczna, a nie operacyjna – biznes nadal jest na bardzo wczesnym lub przejściowym etapie.

Przychody i wynik netto Nexity

Bilans także wygląda słabo. Na 30 czerwca 2026 spółka miała 338 tys. zł aktywów obrotowych, 1,388 mln zł zobowiązań długoterminowych i 396 tys. zł zobowiązań krótkoterminowych. Kapitał własny był ujemny i wyniósł -1,446 mln zł, wobec -1,282 mln zł na koniec 2025 r.

Pozycja bilansowa30.06.202631.12.2025Zmiana
Aktywa obrotowe338 tys. zł311 tys. zł+27 tys. zł
Kapitał własny-1,446 mln zł-1,282 mln złpogorszenie o 164 tys. zł
Zobowiązania długoterminowe1,388 mln zł1,203 mln zł+185 tys. zł
Zobowiązania krótkoterminowe396 tys. zł391 tys. zł+5 tys. zł

To pokazuje, że mimo niewielkiej poprawy w aktywach obrotowych sytuacja kapitałowa dalej się pogarsza. Dla inwestora najważniejsze jest to, że spółka działa przy ujemnym kapitale własnym, co zwykle oznacza podwyższone ryzyko finansowe.

Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej były nadal ujemne i wyniosły -125 tys. zł wobec -186 tys. zł rok wcześniej. To lekka poprawa, ale spółka nadal zużywa gotówkę na bieżące funkcjonowanie zamiast ją generować.

Zarząd wprost wskazał ryzyka dla dalszego działania spółki: zobowiązania krótkoterminowe przewyższają aktywa obrotowe o 58 tys. zł, spółka ma ujemny kapitał własny i ujemne przepływy operacyjne. Dodatkowo wcześniejszy plan rozwoju związany z projektem The Batteries został zakończony, a nowy kierunek działalności jest dopiero rozwijany.

Jednocześnie spółka wskazuje elementy, które mają stabilizować sytuację. 30 czerwca 2026 walne zgromadzenie podjęło uchwałę o dalszym istnieniu spółki. Główny wierzyciel przedłużył termin spłaty pożyczek do 30 kwietnia 2028, a spółka ma zapewnienie wsparcia finansowego od Columbus Energy S.A. na kolejne 12 miesięcy licząc od 15 września 2026 oraz umowę pożyczki z limitem 1 mln zł i terminem zapadalności 31 grudnia 2028.

W obszarze strategii zarząd rozwija nowy kierunek: od 21 kwietnia 2026 spółka pracuje nad wejściem w dystrybucję biopaliw stałych i szerzej w obszar odnawialnych źródeł energii. Model ma być „asset-light”, czyli oparty bardziej na handlu, organizacji sprzedaży i współpracy z partnerami niż na budowie własnej ciężkiej infrastruktury. To może ograniczać koszty wejścia, ale na dziś jest to nadal etap przygotowań, a nie dojrzały biznes generujący przychody.

W akcjonariacie spółka wskazała zmianę udziału głosów zgłoszoną przez Januarego Ciszewskiego i JRH ASI S.A.. Na dzień raportu największym akcjonariuszem pozostaje January Ciszewski – 27,45% głosów. Istotne pakiety mają też Dawid A. Kmiecik – 11,02%, Columbus Energy – 9,99%, Dawid Zieliński – 9,60% i Jerzy Ogłoszka – 6,35%.

W organach spółki nie było zmian w zarządzie – prezesem pozostaje Michał Gondek. Zmienił się natomiast skład rady nadzorczej: 24 kwietnia 2026 zrezygnował Maciej Fersztorowski, 27 kwietnia 2026 dokooptowano Marka Siemońskiego, 12 maja 2026 zrezygnował Roman Tworzydło, a 14 maja 2026 dokooptowano Dorotę Semenowicz. To są zmiany porządkowe, ale pokazują, że spółka jest w trakcie przebudowy organizacyjnej.

W kwestii dywidendy raport jest jednoznaczny: w okresie raportowym emitent nie zadeklarował i nie wypłacił dywidendy. Przy obecnej sytuacji finansowej brak dywidendy nie powinien dziwić.

Najważniejszy wniosek dla inwestora jest prosty: spółka ograniczyła koszty i zmniejszyła stratę, ale nadal ma bardzo małą skalę działalności, ujemny kapitał własny i ryzyko płynności. Szansą jest nowe wejście w rynek biopaliw stałych oraz wsparcie finansowe od akcjonariusza, ale na dziś to raczej historia o próbie odbudowy niż o stabilnym biznesie.

Wyjaśnienie prostym językiem: ujemny kapitał własny oznacza, że po odjęciu zobowiązań od majątku spółki wynik jest poniżej zera. Kontynuacja działalności to założenie, że firma będzie dalej działać przez co najmniej kolejny rok; jeśli audytor wskazuje na niepewność, oznacza to podwyższone ryzyko. Model asset-light oznacza biznes oparty bardziej na organizacji sprzedaży i partnerach zewnętrznych niż na posiadaniu własnych magazynów, fabryk czy dużego majątku.