Novavis Group S.A. opublikował roczny raport za 2025 rok. To jest sprawozdanie jednostkowe, czyli dotyczy samej spółki dominującej, a nie całej grupy. Najważniejszy wniosek jest prosty: po bardzo dobrym 2024 roku spółka weszła w stratę netto, a wyniki wyraźnie się pogorszyły.
| Pozycja | 2025 | 2024 | Zmiana |
| Przychody operacyjne | 2 018 tys. zł | 7 298 tys. zł | -72% |
| Wynik operacyjny | -2 768 tys. zł | 3 157 tys. zł | spadek do straty |
| Wynik przed podatkiem | -3 410 tys. zł | 6 779 tys. zł | spadek do straty |
| Wynik netto | -2 733 tys. zł | 5 400 tys. zł | spadek do straty |
| Przepływy operacyjne | -5 205 tys. zł | 8 799 tys. zł | mocne pogorszenie |
W praktyce oznacza to, że spółka zarobiła dużo mniej na swojej podstawowej działalności, a jednocześnie gotówka z działalności operacyjnej zamiast wpływać, wypływała. Dla inwestora to sygnał ostrzegawczy, bo pokazuje słabszą bieżącą kondycję biznesu niż rok wcześniej.
Wykres pokazuje bardzo mocny spadek skali działalności i przejście z zysku do straty. To zwykle oznacza większą niepewność co do tempa realizacji projektów i słabszą przewidywalność wyników w krótkim terminie.
Jednym z ważnych powodów słabszego roku był spadek sprzedaży usług do 412 tys. zł z 7 287 tys. zł rok wcześniej. Jednocześnie koszty operacyjne wzrosły do 4 786 tys. zł z 4 141 tys. zł. Szczególnie widoczny był wzrost pozycji pozostałe koszty do 1 206 tys. zł z 54 tys. zł oraz utrzymanie wysokich kosztów pracowniczych na poziomie 1 767 tys. zł.
Bilans też pokazuje istotne zmiany. Aktywa trwałe spadły do 19 994 tys. zł z 52 432 tys. zł, a aktywa obrotowe wzrosły do 32 844 tys. zł z 1 937 tys. zł. To wynika głównie z przesunięcia finansowania do spółek zależnych w formie krótkoterminowych pożyczek, które na koniec roku wyniosły 32 129 tys. zł. Jednocześnie stan gotówki spadł do bardzo niskiego poziomu 189 tys. zł z 1 472 tys. zł.
| Pozycja bilansowa | 31.12.2025 | 31.12.2024 | Zmiana |
| Gotówka | 189 tys. zł | 1 472 tys. zł | -87% |
| Kapitał własny | 20 936 tys. zł | 23 669 tys. zł | -12% |
| Zobowiązania krótkoterminowe | 31 902 tys. zł | 30 700 tys. zł | +4% |
| Pożyczki i inne zobowiązania finansowe | 6 344 tys. zł | 4 143 tys. zł | +53% |
To oznacza, że spółka ma mniej własnej poduszki bezpieczeństwa i więcej krótkoterminowych zobowiązań niż rok wcześniej. Sama spółka deklaruje brak zagrożenia kontynuacji działalności, ale z punktu widzenia inwestora niski poziom gotówki i ujemne przepływy operacyjne są elementami, które warto dalej obserwować.
Ważnym elementem raportu jest także odpis aktualizujący udziały w jednostkach zależnych w wysokości 487 tys. zł, który obciążył koszty finansowe. Dodatkowo wartość udziałów i akcji długoterminowych spadła do 10 781 tys. zł z 10 888 tys. zł, a w przypadku Voolt S.A. wartość ewidencyjna wyniosła 10 702 tys. zł. Spółka wskazuje też, że w 2025 roku spadek wartości akcji Voolt S.A. wyniósł 87 tys. zł.
Po stronie akcjonariatu nie było nowych zmian od ostatniego raportu okresowego. Na koniec 2025 roku największym akcjonariuszem była Fundacja Rodzinna Stachura z udziałem 43,16% głosów. Kolejni to Rubicon Partners Ventures ASI z 9,83% oraz Paweł Krzyształowicz z 7,54%. Zarząd i rada nadzorcza po dniu bilansowym pozostały bez zmian.
Raport nie zawiera informacji o nowej dywidendzie za 2025 rok. W sprawozdaniu pokazano jedynie historycznie, że za 2024 rok wypłacono 2 101 tys. zł dywidendy, ale nie ma tu rekomendacji ani decyzji dotyczącej podziału zysku za 2025 rok. Dla inwestorów nastawionych na regularne wypłaty oznacza to na razie brak nowego sygnału o gotówce dla akcjonariuszy.
Po stronie strategii spółka podtrzymuje koncentrację na projektach fotowoltaicznych i magazynach energii. Celem jest budowa portfela projektów i sprzedaż ich na etapie gotowości do budowy, bez samodzielnego finansowania budowy elektrowni. Spółka planuje docelowo uzyskiwać pozwolenia dla około 150–200 MW rocznie. W 2026 roku planuje zainwestować około 5 mln zł środków własnych, a łączne nakłady z finansowaniem zewnętrznym mają wynieść około 10–15 mln zł.
Istotnym ryzykiem opisanym w raporcie są zmiany prawa dotyczące przyłączeń do sieci. Spółka wskazuje, że nowelizacja podpisana 2 kwietnia 2026 roku może podnieść zaliczki za warunki przyłączenia z 30 tys. zł do 60 tys. zł za 1 MW, a maksymalną kwotę z 3 mln zł do 6 mln zł. Dojdzie też nowa bezzwrotna opłata za rozpatrzenie wniosku. To może zwiększyć potrzeby finansowe i utrudnić rozwój części projektów, choć z drugiej strony spółka liczy, że nowe przepisy usuną z rynku „martwe” projekty i zwolnią moce przyłączeniowe.
W raporcie pojawia się też ważna informacja biznesowa: projekt Manowo-Wyszebórz, po odstąpieniu przez Iberdrola, został zaoferowany innemu podmiotowi i spółka szacuje, że sprzedaż tego projektu może nastąpić do czerwca 2026 roku. To może być istotne dla poprawy płynności i wyników, ale na dziś jest to jeszcze plan, a nie zamknięta transakcja.
Pozytywnym elementem raportu jest to, że biegły rewident wydał opinię bez zastrzeżeń. Audytor potwierdził, że sprawozdanie przedstawia rzetelny obraz sytuacji spółki i zostało sporządzone prawidłowo. To nie zmienia słabszych wyników, ale zmniejsza ryzyko, że problem leży w jakości samego raportowania.
Co to oznacza prostym językiem? Spółka ma ambitny portfel projektów i działa na rynku, który długoterminowo może rosnąć. Jednocześnie 2025 rok był wyraźnie słabszy finansowo: przychody mocno spadły, pojawiła się strata, gotówki jest mało, a finansowanie projektów wymaga coraz większych środków. Dla inwestora to mieszany obraz: duży potencjał rozwoju, ale też podwyższone ryzyko wykonania i finansowania.
Wyjaśnienie trudniejszych pojęć: odpis aktualizujący – księgowe obniżenie wartości aktywa, gdy spółka uznaje, że jest ono warte mniej niż wcześniej; warunki przyłączenia – formalna zgoda i techniczne warunki podłączenia projektu do sieci energetycznej; gotowy do budowy – projekt ma już kluczowe zgody i może przejść do etapu realizacji; przepływy operacyjne – realny wpływ i wypływ gotówki z podstawowej działalności firmy, a nie tylko wynik księgowy.