Rainbow Tours opublikował raport kwartalny za I kwartał 2026. To raport mieszany: zawiera zarówno dane skonsolidowane dla całej grupy, jak i jednostkowe dla samej spółki. Najważniejszy wniosek jest taki, że sprzedaż utrzymała się na wysokim poziomie, ale zysk spadł względem bardzo mocnego początku poprzedniego roku. Spółka wskazuje, że istotny wpływ miała eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie od końca lutego 2026 r., która wymusiła ewakuację klientów, zmiany programów wyjazdów i anulacje części imprez.

Pozycja skonsolidowanaQ1 2026Q1 2025Zmiana
Przychody ze sprzedaży884,3 mln zł869,8 mln zł+1,7%
Zysk operacyjny55,7 mln zł69,8 mln zł-20,2%
Zysk netto43,6 mln zł57,7 mln zł-24,5%
EBITDA63,6 mln zł75,6 mln zł-15,9%
Marża netto4,93%6,63%-1,70 p.p.

W praktyce oznacza to, że firma nadal sprzedaje dużo wycieczek, ale na każdej złotówce sprzedaży zarabia mniej niż rok temu. To pogorszenie nie wygląda na załamanie popytu, tylko raczej na efekt wyższych kosztów i jednorazowych zakłóceń operacyjnych.

Porównanie przychodów i zysku netto Rainbow Tours

Na poziomie samej spółki dominującej sytuacja wygląda podobnie. Przychody były praktycznie stabilne, ale wynik netto spadł. Zarząd podkreśla, że marzec został obciążony kosztami związanymi z konfliktem w regionie Zatoki Perskiej. Spółka szacuje dodatkowe koszty operacyjne na nie więcej niż 5 mln zł, a utracone korzyści z niezrealizowanych wyjazdów na około 3 mln zł.

Pozycja jednostkowaQ1 2026Q1 2025Zmiana
Przychody ze sprzedaży867,7 mln zł869,0 mln zł-0,2%
Zysk operacyjny69,1 mln zł75,0 mln zł-7,9%
Zysk netto58,1 mln zł62,3 mln zł-6,7%
Marża netto6,69%7,16%-0,47 p.p.

To pokazuje, że główny biznes turystyczny nadal działa solidnie, ale presja kosztowa i zakłócenia geopolityczne obniżyły rentowność. Dla inwestora ważne jest to, że spadek zysku nie wynika z gwałtownego spadku sprzedaży, tylko z trudniejszego otoczenia i wyższych kosztów realizacji imprez.

Po stronie bilansu widać wyraźny wzrost skali działalności. Aktywa razem grupy wzrosły do 1,62 mld zł z 1,23 mld zł rok wcześniej, a kapitał własny zwiększył się do 652,2 mln zł z 482,8 mln zł. Jednocześnie gotówka pozostała wysoka: 409,9 mln zł na koniec marca 2026 wobec 310,0 mln zł rok wcześniej. To daje spółce poduszkę bezpieczeństwa, mimo że w kwartale korzystała też z finansowania bankowego.

Z drugiej strony wzrosło zadłużenie finansowe. Na poziomie skonsolidowanym kredyty, pożyczki i leasingi wyniosły 176,7 mln zł wobec 106,1 mln zł rok wcześniej. Sama spółka dominująca korzystała z kredytów bankowych na 82,9 mln zł, podczas gdy na koniec 2025 roku nie korzystała z nich wcale. Nie wygląda to jednak na problem płynnościowy, bo firma równocześnie utrzymuje wysoki stan środków pieniężnych i wskazuje, że uruchomienie części linii kredytowych służyło także zabezpieczeniu walutowemu.

W przepływach pieniężnych widać słabszy kwartał operacyjny. Skonsolidowane przepływy z działalności operacyjnej były ujemne i wyniosły -143,8 mln zł wobec dodatnich 18,6 mln zł rok wcześniej. Wynikało to głównie ze zmian w należnościach i zobowiązaniach obrotowych. W branży turystycznej początek roku bywa specyficzny przez sezonowość i rozliczenia zaliczek, więc sam ten odczyt nie musi oznaczać trwałego pogorszenia, ale warto go obserwować w kolejnych kwartałach.

Pozytywnym sygnałem dla kolejnych miesięcy jest sprzedaż oferty letniej. Spółka podała, że przedsprzedaż sezonu Lato 2026 do dnia 30 kwietnia 2026 wyniosła 355 879 klientów, co oznacza wzrost o 9,1% rok do roku. To sugeruje, że popyt na wakacje pozostaje mocny mimo napięć geopolitycznych. Jeśli nie pojawią się nowe zakłócenia, może to wspierać wyniki w najważniejszym dla spółki sezonie.

W grupie zaszły też zmiany organizacyjne. Po kwartale, z datą 14 kwietnia 2026, rumuńska spółka zależna Paralela 45 utraciła kontrolę nad dwiema spółkami: Paralela 45 Travel S.R.L. oraz Paralela 45 Delta S.R.L.. Dodatkowo 1 kwietnia 2026 grupa kupiła 88% udziałów w rumuńskiej firmie technologicznej Touring IT Logistic S.R.L., która rozwija oprogramowanie dla branży turystycznej. To może być korzystne strategicznie, bo wzmacnia zaplecze technologiczne grupy.

Spółka kontynuuje też rozwój segmentu hotelowego White Olive. Na koniec publikacji raportu sieć obejmowała 5 hoteli i 923 pokoje, a po zakończeniu rozbudowy hotelu White Olive Premium Lindos liczba pokoi ma wzrosnąć do 1 000 od sezonu Lato 2027. To zwiększa potencjał marży w przyszłości, ale jednocześnie oznacza dalsze potrzeby inwestycyjne i ryzyko wykonawcze.

W kwestii akcjonariatu nie odnotowano zmian względem poprzedniego raportu okresowego. Największym akcjonariuszem pozostaje Sławomir Wysmyk z udziałem 11,54% kapitału i 19,04% głosów. Wśród dużych inwestorów są też fundusze zarządzane przez Nationale-Nederlanden i Generali.

W sprawie dywidendy raport nie zawiera decyzji o wypłacie, ale przypomina o rekomendacji zarządu z 23 kwietnia 2026. Zarząd zaproponował wypłatę 8,60 zł na akcję, czyli łącznie 125,1 mln zł z zysku za 2025 rok. To na razie tylko propozycja — ostateczną decyzję ma podjąć walne zgromadzenie.

Podsumowując: raport jest mieszany w odbiorze. Po stronie plusów są wysoka sprzedaż, mocna gotówka, rosnąca przedsprzedaż lata 2026 i dalszy rozwój grupy. Po stronie minusów są wyraźnie niższe zyski, słabsze przepływy operacyjne w kwartale i ryzyko geopolityczne, które już realnie podniosło koszty. Dla inwestora kluczowe będzie teraz to, czy mocna sprzedaż sezonu letniego przełoży się na odbudowę marż w kolejnych kwartałach.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to uproszczony miernik pokazujący, ile firma zarabia na swojej podstawowej działalności, zanim doliczy koszty amortyzacji i część kosztów finansowych. Marża to procent pokazujący, jaka część sprzedaży zostaje firmie jako zysk. Forward walutowy to umowa zabezpieczająca kurs waluty na przyszłość, żeby ograniczyć ryzyko nagłych zmian kursów. Dekonsolidacja oznacza, że dana spółka przestaje być ujmowana w wynikach grupy jako kontrolowana spółka zależna.