Grupa Stalprodukt pokazała za I półrocze 2026 r. nadal słabe wyniki, choć obraz biznesu jest mieszany. Na poziomie całej grupy przychody spadły, a spółka pozostała pod kreską. Największym problemem był segment blach transformatorowych, podczas gdy segment cynku wyraźnie się poprawił, a segment profili wrócił do dodatniego wyniku.

PozycjaH1 2026H1 2025Zmiana
Przychody grupy1 908,6 mln zł1 984,1 mln zł-3,8%
Wynik operacyjny-26,4 mln zł-19,5 mln złpogorszenie
Wynik netto-24,5 mln zł-28,2 mln złlekka poprawa
Przepływy operacyjne-27,6 mln zł-18,8 mln złpogorszenie
Kapitał własny3 686,6 mln zł3 704,9 mln zł*lekki spadek

W praktyce oznacza to, że grupa nadal generuje stratę i słabszą gotówkę z działalności operacyjnej, ale skala straty netto jest nieco mniejsza niż rok temu. Dla inwestorów ważne jest to, że problemy nie dotyczą całej grupy w równym stopniu — są mocno skupione w jednym segmencie.

Porównanie przychodów i wyniku netto

Największe pogorszenie widać w segmencie blach elektrotechnicznych. Przychody tego segmentu spadły o 40,2%, a wynik zmienił się z 84,0 mln zł zysku do 33,3 mln zł straty. Spółka wprost wskazuje na silną presję taniego importu z Azji, głównie z Chin, spadek wolumenu sprzedaży o 29,3% i spadek cen o 16,4%. To obecnie główne obciążenie dla całej grupy.

SegmentPrzychody H1 2026Przychody H1 2025Wynik H1 2026Wynik H1 2025
Blachy313,5 mln zł523,9 mln zł-33,3 mln zł84,0 mln zł
Profile282,6 mln zł287,7 mln zł12,1 mln zł0,1 mln zł
Cynk1 141,0 mln zł1 003,4 mln zł73,8 mln zł-18,6 mln zł

To pokazuje, że grupa jest dziś ciągnięta w dół przez blachy, ale jednocześnie ma mocne wsparcie w cynku. Segment profili też poprawił rentowność, choć przychody były lekko niższe. Dla akcjonariuszy to ważne, bo ogranicza ryzyko, że słabość jednego obszaru całkowicie rozleje się na całą firmę.

W segmencie cynku poprawa była bardzo wyraźna. Przychody wzrosły o 13,7%, a wynik przeszedł ze straty do 73,8 mln zł zysku. Spółka wskazuje m.in. na wyższe ceny cynku, wyższe premie sprzedażowe i lepszy efekt kursowy. To obecnie najmocniejsza część grupy i główny stabilizator wyników.

Jednocześnie zarząd otwarcie opisuje ryzyka. Jeśli Komisja Europejska nie wprowadzi skutecznej ochrony rynku blach GOES, spółka zakłada możliwość wdrożenia programu restrukturyzacji w zakładach w Bochni i w Czechach. To ważny sygnał dla inwestorów, bo oznacza, że obecne problemy w segmencie blach nie są traktowane jako chwilowe.

Po stronie bilansu sytuacja pozostaje stabilna, ale gotówka spadła. Środki pieniężne na koniec czerwca wyniosły 730,2 mln zł wobec 871,0 mln zł na koniec 2025 r. Jednocześnie aktywa wzrosły do 4 839,2 mln zł, a zobowiązania krótkoterminowe do 760,5 mln zł. Spółka podkreśla jednak brak zagrożenia dla kontynuacji działalności.

W raporcie są też istotne informacje o ryzykach prawnych. W sprawie przeciwko spółce zależnej ZGH „Bolesław” utrzymywana jest rezerwa w wysokości 45,1 mln zł po częściowym rozliczeniu ugody. Postępowanie nadal trwa, więc temat nie jest zamknięty i może jeszcze wpływać na ocenę ryzyka grupy.

W akcjonariacie nie pokazano zmian względem poprzedniego raportu okresowego. Największy udział ma STP Investment wraz z F&R Finanse – 38,32% głosów. Spółka podała też, że posiada 310 668 akcji własnych, czyli 5,75% kapitału. To ważne głównie z punktu widzenia struktury głosów i ewentualnych przyszłych działań kapitałowych.

W zakresie zarządu doszło do zmiany po zakończeniu półrocza. 13 lipca 2026 r. do zarządu został powołany Grzegorz Kryplewski jako Członek Zarządu – Dyrektor ds. Korporacyjnych i Nadzoru. Sama zmiana nie przesądza o wpływie na wyniki, ale jest istotna organizacyjnie.

Raport wspomina o dywidendzie 6,00 zł na akcję, ale wyraźnie jako o dywidendzie wypłaconej w 2025 r. za rok 2024. To informacja historyczna, a nie nowa decyzja o bieżącej dywidendzie dla akcjonariuszy Stalprodukt S.A. W dokumencie nie ma nowej rekomendacji ani uchwały o kolejnej dywidendzie emitenta.

Publikacja raportu półrocznego: 27 sierpnia 2026.

Co to oznacza dla inwestora: krótkoterminowo raport jest raczej ostrożny, bo grupa nadal notuje stratę, a segment blach pozostaje pod silną presją. Z drugiej strony segment cynku i profile poprawiają wyniki, a bilans nadal wygląda solidnie. Kluczowe na kolejne miesiące będą: decyzje Komisji Europejskiej dotyczące ochrony rynku blach, ceny energii, gazu i metali oraz to, czy segment blach przestanie ciążyć całej grupie.

Wyjaśnienie prostym językiem: GOES to specjalistyczne blachy do transformatorów. Steel Safeguard to unijne ograniczenia importu stali spoza UE. CBAM to unijny mechanizm doliczający koszt emisji CO2 do importu spoza UE. TC to opłata za przerób koncentratu cynku — jej spadek zwykle pogarsza warunki dla hut. Rachunkowość zabezpieczeń oznacza sposób pokazywania w sprawozdaniu transakcji, które mają ograniczać ryzyko cen lub kursów walut.