Grupa ULMA Construccion Polska zakończyła 2025 rok z wyraźnie lepszą sprzedażą, ale z nieco słabszym zyskiem netto. Przychody skonsolidowane wzrosły do 245 630 tys. zł z 224 187 tys. zł rok wcześniej, czyli o 10%. Jednocześnie zysk netto spadł do 13 339 tys. zł z 16 289 tys. zł, czyli o 18%. W praktyce oznacza to, że spółka sprzedała więcej, ale część dodatkowych przychodów została „zjedzona” przez koszty i odpisy na trudniejsze do odzyskania należności.

Wynik operacyjny pozostał dodatni i lekko wzrósł do 20 226 tys. zł z 19 613 tys. zł. Najważniejszym pozytywnym sygnałem jest poprawa sprzedaży w obu głównych obszarach działalności: obsługa budów oraz sprzedaż materiałów budowlanych. Spółka wskazuje też, że wzrost sprzedaży był związany m.in. ze stopniowym przywracaniem aktywności biznesowej na Ukrainie. Z drugiej strony, w 2025 roku wzrosły odpisy na należności do 6 149 tys. zł wobec 2 826 tys. zł rok wcześniej, co pokazuje większe ryzyko opóźnień w płatnościach od klientów.

Pozycja20252024Zmiana
Przychody skonsolidowane245 630 tys. zł224 187 tys. zł+10%
Zysk operacyjny20 226 tys. zł19 613 tys. zł+3%
Zysk netto13 339 tys. zł16 289 tys. zł-18%
EBITDA77 812 tys. zł72 160 tys. zł+8%

W praktyce oznacza to, że biznes nadal rośnie i generuje gotówkę, ale rentowność jest pod presją. Pomaga niższy poziom zakupów elementów szalunkowych oraz poprawa przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, które w 2025 roku wyniosły 11 464 tys. zł wobec -16 919 tys. zł rok wcześniej. To ważne, bo pokazuje, że spółka lepiej zamienia sprzedaż na gotówkę.

Bilans wygląda stabilnie: aktywa razem wzrosły do 425 725 tys. zł, a kapitał własny do 344 112 tys. zł. Zadłużenie ogółem wzrosło do 81 613 tys. zł, ale spółka nadal utrzymuje bezpieczny poziom płynności. Warto też zauważyć, że spółka ma nadal dużą ekspozycję na rynki zagraniczne, zwłaszcza Ukrainę, Litwę i Kazachstan, co daje szanse wzrostu, ale też oznacza większe ryzyko walutowe i polityczne.

W obszarze ryzyk zarząd otwarcie wskazuje na trudne warunki na Ukrainie, presję kosztową, wysokie koszty pracy oraz ryzyko opóźnień w płatnościach od klientów. Jednocześnie spółka podkreśla, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności. Dla inwestorów ważne jest też to, że spółka nie wypłaciła dywidendy za 2025 rok, a w raporcie nie wskazano nowej decyzji o podziale zysku.

W praktyce raport jest umiarkowanie pozytywny: sprzedaż i gotówka rosną, ale zysk netto spada przez koszty i odpisy. To oznacza, że spółka rozwija się, lecz nadal działa w wymagającym otoczeniu.

Wyjaśnienie prostych pojęć: EBITDA to wynik operacyjny przed amortyzacją, czyli pokazuje, ile spółka zarabia na podstawowej działalności bez części kosztów księgowych. Odpis na należności to zabezpieczenie na wypadek, gdy klient nie zapłaci. Przepływy pieniężne to realny ruch gotówki w firmie.

Przychody skonsolidowane 2021-2025