Spółka podała wstępne szacunki wyników Grupy Kapitałowej za I kwartał 2026 r. i są one słabsze niż rok wcześniej. Najważniejsza zmiana to przejście z niewielkiego zysku do straty netto oraz wyraźny spadek sprzedaży i wyniku operacyjnego.

PozycjaI kw. 2026I kw. 2025Zmiana
Przychody ze sprzedaży48 762 tys. zł53 065 tys. zł-8,1%
EBITDA10 672 tys. zł15 289 tys. zł-30,2%
Zysk netto-2 926 tys. zł309 tys. złpogorszenie r/r
Pozycja gotówkowa netto4 326 tys. zł7 341 tys. zł-41,1%

W praktyce oznacza to, że firma miała mniejszą sprzedaż, zarobiła wyraźnie mniej na podstawowej działalności i zakończyła kwartał stratą. Dla inwestora to sygnał pogorszenia bieżącej kondycji finansowej względem bardzo słabego tylko nieznacznie dodatniego wyniku rok wcześniej.

Porównanie przychodów i EBITDA ULMA w I kwartale 2025 i 2026

Wyniki pokazują, że spadek sprzedaży był umiarkowany, ale wpływ na rentowność był dużo mocniejszy. To sugeruje, że nawet niewielkie osłabienie aktywności klientów może mocno odbijać się na zyskach spółki.

Największy biznes spółki, czyli segment Obsługi Budów, zanotował sprzedaż na poziomie 37 972 tys. zł wobec 41 492 tys. zł rok wcześniej, co oznacza spadek o 8,5%. Segment Sprzedaży Materiałów Budowlanych osiągnął 10 790 tys. zł wobec 11 573 tys. zł, czyli spadek o 6,8%.

SegmentI kw. 2026I kw. 2025Zmiana
Obsługa Budów37 972 tys. zł41 492 tys. zł-8,5%
Sprzedaż Materiałów Budowlanych10 790 tys. zł11 573 tys. zł-6,8%

To oznacza, że osłabienie było widoczne w obu głównych obszarach działalności, ale mocniej ucierpiał segment związany bezpośrednio z obsługą placów budowy. To ważne, bo właśnie ten obszar ma duży wpływ na skalę działalności całej grupy.

Spółka wyjaśnia pogorszenie wyników przede wszystkim przez niesprzyjające warunki pogodowe w I kwartale: długotrwałe mrozy i obfite opady śniegu miały wymuszać wstrzymanie prac zewnętrznych. To sugeruje, że część problemu może mieć charakter przejściowy, ale jednocześnie pokazuje wrażliwość biznesu na sezonowość i warunki atmosferyczne.

Dodatkowym obciążeniem był wzrost kosztów amortyzacji, wynikający z wcześniejszej strategii inwestycyjnej i zakupów środków trwałych w 2025 r. W prostych słowach: spółka wcześniej inwestowała w majątek potrzebny do działalności, a teraz te zakupy podnoszą koszty księgowe, co przy słabszej sprzedaży pogorszyło wynik netto.

Na plus można odnotować, że grupa wskazuje na utrzymanie pozycji lidera wzrostów na rynku ukraińskim, podczas gdy na rynku polskim wystąpił okresowy spadek. To pokazuje, że sytuacja nie pogorszyła się wszędzie jednakowo, ale obecnie słabość rynku krajowego przeważyła nad lepszym obrazem za granicą.

Z punktu widzenia inwestora przekaz jest raczej niekorzystny: spółka raportuje słabszy początek roku, niższą gotówkę netto i stratę zamiast zysku. Jednocześnie część przyczyn ma charakter zewnętrzny i może być przejściowa, więc kluczowe będzie to, czy w kolejnych miesiącach nastąpi odbicie aktywności budowlanej.

Wyjaśnienie pojęć: EBITDA to uproszczony wynik pokazujący, ile firma zarabia na podstawowej działalności przed uwzględnieniem m.in. amortyzacji i kosztów finansowych. Amortyzacja to księgowe rozliczanie w czasie kosztu wcześniej kupionych maszyn, sprzętu lub innych środków trwałych. Pozycja gotówkowa netto oznacza gotówkę po uwzględnieniu zadłużenia i udzielonych pożyczek.