Grupa Cognor pokazała bardzo słabe wyniki za 2025 rok. Skonsolidowane przychody spadły do 2,08 mld PLN z 2,29 mld PLN rok wcześniej, czyli o 9,3%. EBITDA była ujemna i wyniosła -32,9 mln PLN, wobec +24,6 mln PLN rok wcześniej. Strata netto pogłębiła się do -130,3 mln PLN z -57,5 mln PLN w 2024 roku. To oznacza, że spółka działała w trudnym otoczeniu rynkowym i jednocześnie ponosiła koszty związane z inwestycjami oraz przestojami produkcyjnymi.

Pozycja20252024Zmiana
Przychody2,08 mld PLN2,29 mld PLN-9,3%
EBITDA-32,9 mln PLN24,6 mln PLNpogorszenie
Wynik netto-130,3 mln PLN-57,5 mln PLNpogorszenie
Kapitał własny1,40 mld PLN1,18 mld PLN+19,0%
Dług netto697,8 mln PLN758,6 mln PLNspadek

W praktyce oznacza to, że firma miała słabszą sprzedaż i niższą rentowność, ale jednocześnie poprawiła swoją bazę kapitałową dzięki dokapitalizowaniu. To częściowo zmniejsza ryzyko finansowe, choć nie usuwa problemu słabych wyników operacyjnych.

Przychody Cognor

Największym obciążeniem były przestoje produkcyjne, które przyniosły 48,7 mln PLN strat. Spółka wskazała też na awarię instalacji zasilania w Stalowej Woli, dwumiesięczny postój stalowni oraz wcześniejsze skutki zamknięcia zakładu w Zawierciu i rozruchu nowej walcowni w Siemianowicach Śląskich. Dodatkowo spadły marże na wyrobach gotowych, szczególnie dla budownictwa, a ceny sprzedaży były pod presją słabego rynku i taniego importu.

Z drugiej strony widać też elementy, które mogą być pozytywne w kolejnych okresach. Spółka zakończyła główne projekty inwestycyjne i podkreśla, że w latach 2021–2025 wydała na modernizację ponad 1,5 mld PLN. Nowa walcownia w Siemianowicach Śląskich została ukończona i jest w fazie rozruchu. Zarząd liczy, że po pełnym uruchomieniu nowych mocy produkcyjnych wyniki powinny się poprawiać, zwłaszcza jeśli poprawi się też rynek stali w Europie.

Wolumenowo obraz jest mieszany. Sprzedaż kęsów mocno spadła do 69,4 tys. ton z 186,1 tys. ton, czyli o 62,7%, ale sprzedaż wyrobów finalnych wzrosła do 440,7 tys. ton z 346,2 tys. ton, czyli o 27,3%. To pokazuje przesunięcie w stronę bardziej przetworzonych produktów, ale przy słabszych marżach i problemach operacyjnych nie przełożyło się to jeszcze na poprawę zysków.

Sprzedaż20252024Zmiana
Kęsy69,4 tys. ton186,1 tys. ton-62,7%
Wyroby finalne440,7 tys. ton346,2 tys. ton+27,3%
Razem wolumen608,1 tys. ton624,0 tys. ton-2,5%

To w praktyce oznacza, że spółka sprzedawała więcej gotowych produktów, ale mniej półproduktów. Taki kierunek może być korzystny długoterminowo, jeśli nowe instalacje zaczną pracować stabilnie i przy lepszych marżach.

Ważnym tematem dla inwestorów jest płynność i zadłużenie. Spółka przyznała, że naruszyła część wskaźników finansowych zapisanych w umowach finansowania. Z tego powodu część długu długoterminowego musiała zostać pokazana jako krótkoterminowa. Zarząd podkreśla jednak, że wierzyciele dotąd akceptowali naruszenia, a dwa podwyższenia kapitału w maju i listopadzie 2025 poprawiły sytuację bilansową. To ogranicza ryzyko natychmiastowego kryzysu, ale nadal jest to obszar wymagający uwagi.

Po stronie gotówki sytuacja była lepsza niż sugeruje sam wynik netto. Przepływy operacyjne były dodatnie i wyniosły 52,5 mln PLN. Jednocześnie działalność inwestycyjna pochłonęła 251,8 mln PLN, a finansowanie przyniosło 228,9 mln PLN, głównie dzięki emisji akcji i nowemu finansowaniu. To pokazuje, że spółka nadal intensywnie inwestowała i musiała wspierać się kapitałem zewnętrznym.

Dla akcjonariuszy ważna jest też informacja, że zarząd wprost napisał, iż nie widzi możliwości wypłaty dywidendy w 2026 roku. Powodem są słabe wyniki z ostatnich lat i oczekiwane przepływy pieniężne w najbliższych kwartałach. To negatywna wiadomość dla osób liczących na gotówkowy zwrot z inwestycji.

Jeśli chodzi o strukturę właścicielską, na 31 grudnia 2025 główny akcjonariusz PS Holdco Sp. z o.o. posiadał 55,94% akcji. Spółka podała też, że warunkowo wyemitowano 20 mln akcji w związku z emisją obligacji zamiennych o wartości 100 mln PLN. To może mieć znaczenie dla przyszłego rozwodnienia udziałów obecnych akcjonariuszy.

W zarządzie i radzie nadzorczej nie było istotnych zmian. To oznacza stabilność po stronie władz spółki, ale obecnie kluczowe dla inwestorów są raczej wyniki, zadłużenie i skuteczne uruchomienie nowych mocy produkcyjnych.

Prezentacja wyników rocznych 2025 i wyników Q1 2026: 18 maja 2026

Co to oznacza dla inwestora? Krótkoterminowo raport jest raczej słaby: duża strata, ujemna EBITDA, brak dywidendy i napięta sytuacja finansowa. Długoterminowo spółka próbuje zbudować argument za poprawą dzięki zakończonym inwestycjom, nowej walcowni i możliwemu odbiciu rynku stali. Najważniejsze będzie teraz to, czy w 2026 roku nowe moce przełożą się na wyższą sprzedaż, lepsze marże i stabilniejszą gotówkę.

Wyjaśnienie prostym językiem: EBITDA to wynik firmy przed kosztami odsetek, podatku i amortyzacji — pomaga ocenić, czy podstawowy biznes zarabia. Marża to część sprzedaży, która zostaje firmie po kosztach. Naruszenie wskaźników finansowych oznacza, że spółka nie spełniła części warunków zapisanych w umowach z bankami lub obligatariuszami. FIFO to sposób rozliczania zapasów; przy spadających cenach może chwilowo pogarszać wynik księgowy.