Grupa pokazała w 2025 roku wzrost sprzedaży do 504,2 mln zł wobec 488,4 mln zł rok wcześniej, czyli o około 3,2%. To dobry sygnał po stronie skali biznesu, ale jednocześnie spółka wyraźnie słabiej zamieniła ten wzrost na zysk. Zysk operacyjny spadł do 30,5 mln zł z 48,6 mln zł, a zysk netto do 19,7 mln zł z 36,0 mln zł. Oznacza to, że firma sprzedała więcej, ale zarobiła na tej sprzedaży dużo mniej niż rok wcześniej.

Pozycja20252024Zmiana r/r
Przychody504,2 mln zł488,4 mln zł+3,2%
Zysk operacyjny30,5 mln zł48,6 mln zł-37,2%
EBITDA45,0 mln zł61,2 mln zł-26,5%
Zysk netto19,7 mln zł36,0 mln zł-45,3%

W praktyce oznacza to pogorszenie rentowności. Spółka nadal rośnie sprzedażowo, ale koszty rosły szybciej niż przychody. Dla inwestora to ważne, bo sam wzrost obrotów nie wystarcza, jeśli firma coraz mniej zarabia na każdej złotówce sprzedaży.

Przychody i zysk netto

Wyniki pokazują rozjazd między sprzedażą a zyskiem: przychody lekko wzrosły, ale zysk netto mocno spadł. To zwykle oznacza presję kosztową, słabsze marże albo mniej korzystną strukturę sprzedaży.

Po stronie bilansu widać dalsze inwestycje i wzrost skali majątku. Aktywa razem wzrosły do 425,8 mln zł z 404,8 mln zł, a rzeczowe aktywa trwałe do 171,8 mln zł z 149,4 mln zł. Jednocześnie środki pieniężne spadły do 11,7 mln zł z 20,4 mln zł. To sugeruje, że grupa inwestowała i finansowała rozwój kosztem gotówki.

Pozycja bilansowa31.12.202531.12.2024Zmiana
Aktywa razem425,8 mln zł404,8 mln zł+21,0 mln zł
Kapitał własny270,3 mln zł258,8 mln zł+11,4 mln zł
Środki pieniężne11,7 mln zł20,4 mln zł-8,7 mln zł
Należności handlowe45,7 mln zł37,4 mln zł+8,3 mln zł

W praktyce bilans wygląda stabilnie, ale płynność jest trochę słabsza niż rok wcześniej. Spółka sama wskazuje, że nie widzi zagrożenia dla kontynuacji działalności i terminowo obsługuje zadłużenie, jednak niższa gotówka i wyższe należności oznaczają, że trzeba uważnie patrzeć na przepływy pieniężne w kolejnych okresach.

Ważnym pozytywem są znaczące umowy handlowe. W 2025 roku spółka informowała o przekroczeniu progu istotności sprzedaży do takich partnerów jak Dirk Rossmann GmbH, Rossmann Supermarkety Drogeryjne Polska, dm-drogerie markt GmbH + Co.KG oraz Dino Polska. To potwierdza, że grupa utrzymuje mocne relacje z dużymi sieciami handlowymi. Z drugiej strony raport wprost wskazuje też ryzyko uzależnienia od dużych odbiorców, więc to jednocześnie szansa i ryzyko.

Istotna jest też struktura sprzedaży. Spółka podała, że 61% przychodów ze sprzedaży produktów oraz towarów pochodziło z zagranicy, wobec 53% rok wcześniej. To pokazuje rosnącą rolę eksportu, szczególnie rynku niemieckiego. Dla inwestora to plus, bo firma jest mniej zależna od jednego rynku, ale jednocześnie bardziej wrażliwa na kursy walut i sytuację za granicą.

W akcjonariacie zaszły duże zmiany po stronie głównego właściciela. Na dzień publikacji raportu Dr Andreas Miele wraz z podmiotami zależnymi i powiązanymi oraz akcjami własnymi kontrolował 95,21% kapitału i 96,00% głosów na walnym zgromadzeniu. To oznacza bardzo silną koncentrację kontroli. Dla mniejszościowych akcjonariuszy oznacza to mały wpływ na decyzje spółki.

Spółka wypłaciła dywidendę za 2024 rok w wysokości 0,05 zł na akcję. To niski poziom w relacji do zysku z poprzedniego roku i raczej ostrożne podejście do dzielenia się gotówką. Z punktu widzenia inwestora dochodowego nie jest to mocny argument za akcjami, ale może oznaczać, że firma woli zachować środki na rozwój i bezpieczeństwo finansowe.

W obszarze zarządzania raport wskazuje, że w samym 2025 roku skład zarządu był stabilny, ale już po dniu bilansowym nastąpiły ważne zmiany. 16 stycznia 2026 roku z zarządu zrezygnowali Kamil Szlaga i Michał Czajka. To istotna informacja, bo zmiany w kierownictwie mogą wpływać na tempo realizacji strategii i sposób zarządzania kosztami.

Spółka podkreśla, że chce rozwijać własne marki, zwiększać sprzedaż eksportową, szczególnie w Niemczech, Azji i Europie Południowej, oraz dalej inwestować w efektywność operacyjną. Jednocześnie raport szeroko opisuje ryzyka: wzrost cen surowców, presję konkurencji, zależność od dużych klientów, kursy walut, stopy procentowe, zakłócenia transportu oraz wpływ sytuacji geopolitycznej.

Ogólny obraz raportu jest mieszany: sprzedaż rośnie, baza klientów jest mocna, eksport nabiera znaczenia, ale spadek zysków jest wyraźny i to on jest dziś najważniejszą informacją dla inwestora. Jeśli w kolejnych raportach spółka nie pokaże poprawy marż, rynek może patrzeć na te wyniki ostrożnie.

Wyjaśnienie pojęć: EBITDA to wynik firmy przed amortyzacją i kosztami finansowania — pomaga ocenić, ile biznes zarabia na samej działalności. Marża to procent sprzedaży, który zostaje firmie jako zysk. Skonsolidowane oznacza, że raport obejmuje całą grupę kapitałową, a nie tylko samą spółkę matkę.