Spółka poinformowała, że jej spółka zależna Hotel Mikołajki Sp. z o.o. podjęła w dniu 9 kwietnia 2026 uchwałę o zwrocie na rzecz INPRO części wcześniej wniesionych dopłat do kapitału. Kwota tego zwrotu wynosi 2 000 000 zł.

To nie jest dywidenda, ale zwrot środków, które wcześniej zostały przekazane przez INPRO do spółki zależnej. Dla inwestora oznacza to, że część gotówki wraca do spółki matki, co może poprawić jej płynność finansową i zwiększyć elastyczność w zarządzaniu środkami.

PozycjaKwota
Łączna wartość dopłat wniesionych w 2015 r.35 149 634,40 zł
Dotychczasowy łączny zwrot przed obecną uchwałą7 149 634,40 zł
Nowy zwrot uchwalony 9 kwietnia 2026 r.2 000 000 zł

W praktyce oznacza to dalsze odzyskiwanie przez INPRO środków wcześniej zaangażowanych w spółkę zależną. Sama informacja jest raczej umiarkowanie pozytywna dla przepływów pieniężnych, ale dokument nie podaje, na jaki cel spółka przeznaczy odzyskane środki ani jaki będzie pełny wpływ na wyniki grupy.

Wypłata nie nastąpi od razu. Zgodnie z uchwałą zwrot ma zostać dokonany jednorazowo w terminie 14 dni po upływie jednego miesiąca od ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym informacji o planowanym zwrocie. Dokument nie podaje jednak konkretnej daty dziennej tej wypłaty, więc inwestor nie ma jeszcze precyzyjnego terminu do wpisania do kalendarza.

Wyjaśnienie prostym językiem: dopłata do kapitału to dodatkowe środki przekazane spółce przez właściciela, zwykle po to, by wzmocnić jej finansowanie. Zwrot dopłaty oznacza oddanie części tych pieniędzy właścicielowi. To nie jest to samo co dywidenda, bo nie chodzi o podział zysku, tylko o zwrot wcześniej wpłaconych środków.